Renault Captur E-Tech 145 Full Hybrid – Do miasta, ale czy tylko?
Renault Captur E-Tech 145 Full Hybrid – Do miasta, ale czy tylko?
Renault Captur jest przykładem na to, w jakim kierunku zmierza motoryzacja. Oferowany w wersji z silnikiem benzynowym i gazem do niedawna miał w opcji również sam napęd benzynowy. Obecnie został wsparty rozwiązaniem hybrydowym.
Nie tylko to zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat. Również stopień zaawansowania oprogramowania. Captur oferuje Android Automotive i bogaty system asyst. Czy to jest jeszcze proste auto czy jeżdżąca elektronika? Gdy dołożymy do tego wspomniany napęd hybrydowy, otrzymujemy auto na miarę współczesnych lat.


Rzuca się w oczy
Przypatrując się sylwetce Renault nie sposób nie odnieść wrażenia, że auto wyróżnia się z tłumu. Głównie dzięki przedniemu pasowi nadwozia. Linia nadwozia została względem poprzedników wyostrzona. Całość wygląda bardziej zadziornie. Także tylny pas wygląda dynamicznie. Uwagę zwraca również prześwit wynoszący 169 mm. Odmiana testowa to wersja Techno z napędem E-Tech full Hybrid 145 z 18-calowymi aluminiowymi felgami w kolorze Techno Black. Auto rzuca się w oczy w tym połączeniu kolorystycznym. Długość nadwozia Renault wynosi 4239 mm, szerokość 1797 mm, a wysokość 1575 mm. Rozstaw osi zaś 2639 mm.


Czy wnętrze jest awangardowe?
Zanim odpowiemy na to pytanie, najpierw parę słów o przestronności. W Capturze ilość miejsca nie powala. Co prawda na przednich fotelach można wygodnie podróżować, ale na tylnej kanapie o ile miejsca na nogi jest nawet sporo, to wysokie osoby mogą uderzać w opadającą podsufitkę dachu. Widoczność z przodu oraz po bokach jest dobra. Gorzej jest z tyłu ze względu na niewielką tylną szybę. Nasza odmiana Techno korzystała z materiałów wykończenia wnętrza pochodzących z recyklingu.

Przyglądając się wnętrzu w oczy rzuca się duży pionowy wyświetlacz na środku deski rozdzielczej. Ma on 10,4-cala. Jego zaletą jest czytelność, a wysoka jasność pozwala poradzić sobie ze światłem wpadającym przez tylną szybę. Co warto podkreślenia, poniżej jego znajdują się fizyczne przyciski służące kontrolowaniu temperatury i sposobu nagrzewania w aucie. Drugi ekran znajduje się przed oczami kierowcy. Jest on bardzo czytelny i co ważne odporny na wpływ światła. Na kierownicy, która jest bardzo wygodna znajdują się przyciski, po lewej kontrola tempomatu i asyst bezpieczeństwa, po prawej multimedialny zestaw do kontroli ekranów i sposobu wyświetlania prędkości oraz innych danych na ekranie.
W tunelu środkowym znajduje się podparcie z opcją podniesienia celem uzyskania schowka. Pod nim jest pojemnik mieszczący dwa kubki, kilka przycisków oraz kolejny schowek, z ładowaniem indukcyjnym. Mamy również do dyspozycji dwa porty USB-C.

Wystarczający?
Pod kątem pojemności, Renault nie należy do największych. Pojemność bagażnika to 348 litrów, choć jest sposób na jej powiększenie. Po złożeniu tylnej kanapy uzyskamy 1458 litrów. Gdybyśmy jednak przesunęli tylną kanapę, pojemność wzrośnie nam do 616 litrów.
Auto korzysta z systemu OpenR Link, który łączy się ze smartfonami (zarówno z Androidem, jak i na iOS). Do tego możemy pobrać aplikacje z Google Play. Pobieranie aplikacji wymaga zalogowania się do Google Play z użyciem konta Google. Oprócz tego samochód prosi nas o skorzystanie z konta My Renault, ale to posłuży do zbierania statystyk z jazdy, takich jak Safety Score i Eco Score. Można sprawdzić także z poziomu smartfonu poziom płynów czy naładowania. Auto dysponuje aż 26 asystentami. Jest również system automatycznego parkowania bez użycia rąk. Auto można ustawić w trybie Eco, Perso, Sport oraz Comfort. Każde z nich ma trochę inną specyfikę w zależności od nazwy. Teoretycznie Perso powinno być dla nas najlepszym rozwiązaniem. Wolałem jednak poruszać się w trybie Comfort.

Skoro o poruszaniu się nowa...
Pod maskę Renault Captura trafił 4-cylindrowy silnik benzynowy o mocy 94 kM oraz silnik elektryczny o mocy 49 KM, który czerpie moc z akumulatorów o pojemności 1,2 kWh. Łącznie jednostka napędowa generuje maksymalny moment obrotowy na poziomie 250 Nm oraz moc maksymalną wynoszącą 145 KM. Rolą napędu E-Tech jest przede wszystkim startowanie oraz asystowanie w zmianie biegów w skrzyni Full Hybrid, aby nie dochodziło do opóźnień.

Auto jest dosyć dynamiczne. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 170 kilometrów. Auto jest dosyć dynamiczne. Zawdzięcza to wysokiemu momentowi obrotowemu dzięki elektrycznemu napędowi na starcie, a następnie przełącza się na wyższy bieg. Jedyny moment, w którym brakuje mocy, to w okolicach 100 km/h. Zaletą Captura jest jego prowadzenie. Auto jest posłuszne nawet najmniejszemu ruchowi kierownicą, zawieszenie jest miękkie. Auto mogłoby nieco lepiej tłumić nierówności.
Silniki hybrydowe znane są z oszczędności. Podobnie jest także w przypadku Renault. Poruszając się Renault Capturem w warunkach miejskich zużyjemy 3,6-3,8 l benzyny, w trasie do 90 km/h do 5 l. Jazda ekspresowa do 120 km/h to 5,5 l, zaś autostrada do 140 km/h spowoduje wzrost zużycia paliwa do 7,5 l.

Renault Captur to ciekawa propozycja rynkowa. Może się podobać, ma ciekawe rozwiązania. Jeżeli nie potrzebujemy auta rodzinnego, ale takie oszczędne wozidełko do miasta, można się nad nim pochylić. Także nie będziemy marudzić, gdy przyjdzie nam raz na jakiś czas wyruszyć nim w trasę.
MOTOTRENDY.PL
Zalety auta:
- design
- materiały wykończeniowe
- bogate wyposażenie
- oszczędny silnik
- prowadzenie
Wady auta:
- niewielki bagażnik
Podstawowe parametry techniczne Renault Captur E-Tech 145 Full Hybrid:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4239/1797/1575/2639
Silnik: benzynowy wolnossący plus elektryczny
Pojemność: 1598 cm3
Moc maksymalna: 145 KM
Maksymalny moment obrotowy: 148-250 Nm przy 3600 obr./min
Napęd: przód
Skrzynia: E-Tech multi mode - automatyczna
Osiągi (0-100 km/h): 10,6 sek.
Prędkość maksymalna: 170 km/h
Średnie zużycie paliwa: 4,6 l
Pojemność zbiornika paliwa: 48 l
Pojemność bagażnika: 348/1548 l
Ceny: od 97 700 zł (wersja Evolution)
Cena wersji testowanej: od 120 800 zł
Zobacz podobne artykuły:
Volkswagen e-Transporter T7 – Elektryczna alternatywa
Testy / Testy
2026.06.02
Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT – Idealne połączenie
Testy / Testy
2026.06.01
Skoda Karoq Style 2.0 TDI SCR 115 KM DSG7 – Odpowiedni?
Testy / Testy
2026.05.09
Mazda MX-5 bez silnika benzynowego?
Wiadomości / News
2026.07.12
Katowice stolicą driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.07.12
Ford Transit – 60 lat i 60 niezwykłych faktów
Wiadomości / Ciekawostki
2026.07.12