UE znosi cło na samochody z USA

Zniesienie ceł może spowodować wzrost napływu aut zza Atlantyku.
Od 1 lipca 2026 r. nie obowiązuje już dotychczasowe 10-procentowe cło importowe UE na pojazdy pochodzące z USA. Na mocy rozporządzenia (UE) 2026/1455 Unia Europejska znosi wszystkie cła na amerykańskie towary przemysłowe.
Trzeba pamiętać, że o wysokości cła decyduje miejsce produkcji pojazdu, a nie marka, czy siedziba producenta. Należy zatem być bardzo ostrożnym w przypadku modeli produkowanych np. w Meksyku albo w Kanadzie. Czasem – jeśli ten sam model jest produkowany w różnych krajach - decydujący będzie numer VIN.
Zniesienie ceł może spowodować wzrost napływu samochodów zza Atlantyku. Eksperci z carVertical ostrzegają, że zakup pojazdu importowanego ze Stanów Zjednoczonych nadal wiąże się z ponadprzeciętnym ryzykiem. Jak wynika ze statystyk, ponad 9 na 10 samochodów importowanych ze Stanów Zjednoczonych do Polski w 2025 r. miało w swojej historii jakieś uszkodzenia.
Uważajcie na amerykańskie samochody z Niemiec!
Spośród wszystkich pojazdów sprawdzonych przez użytkowników serwisu carVertical w Niemczech w 2025 r. 3,1 proc. pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, 2,2 proc. z Francji, 2 proc. z Belgii, 2 proc. z Danii, a 1,4 proc. z Polski.
Ponad 8 na 10 samochodów sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec w 2025 r. miało historię uszkodzeń, a 3,2 proc. pojazdów miało sfałszowany licznik przebiegu.
Biorąc pod uwagę te statystyki dotyczące rynku niemieckiego, należy również zachować ostrożność w przypadku samochodów amerykańskich importowanych z Niemiec. Spośród wszystkich pojazdów sprawdzonych przez użytkowników serwisu carVertical w Polsce, w 2025 r. 20 proc. pochodziło z Niemiec, 9,8 proc. z Francji, 6 proc. ze Stanów Zjednoczonych, 4,4 proc. z Belgii, a 2,8 proc. z Włoch.
Analizując te dane, należy zdawać sobie sprawę, że pod względem ryzyka import samochodu amerykańskiego z Niemiec może być nawet bardziej ryzykowny niż import takiego samochodu bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych.
Wraz ze zniesieniem ceł na towary pochodzące ze Stanów Zjednoczonych udział importu z USA prawdopodobnie jeszcze wzrośnie. Do tej pory oprócz standardowego podatku VAT od importu nakładano 10-procentowe cło od wartości pojazdu. Należy zauważyć, że choć podatek VAT od importu pozostaje w mocy, 10-procentowa bariera celna została zniesiona właśnie w odniesieniu do samochodów produkowanych w Stanach Zjednoczonych.
„Zniesienie ceł sprawia, że pojazdy z USA z dnia na dzień stają się bardziej atrakcyjne. W przypadku samochodu o wartości 50 000 euro oszczędności szybko sięgają wysokich kwot czterocyfrowych. To wyraźnie pobudzi popyt na import z USA, a niestety także działalność nieuczciwych dealerów, którzy tanio kupują uszkodzone pojazdy, ukrywają uszkodzenia i odsprzedają je w Europie z wysoką marżą zysku.” – powiedział Matas Buzelis, ekspert ds. rynku motoryzacyjnego w carVertical.
Uwaga na cofnięte liczniki przebiegu!
Samochody z USA oczywiście nie są wolne od ryzyka manipulacji przy liczniku przebiegu. Statystycznie 7,6 proc. pojazdów sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych w 2025 r. miało cofnięte liczniki. Proceder ten ułatwia brak systematycznej wymiany danych dotyczących pojazdów między Stanami Zjednoczonymi a krajami europejskimi. Gdy samochód zostanie wyeksportowany, jego historia na nowym rynku zaczyna się praktycznie od zera, co pozwala ukryć wcześniejsze uszkodzenia i sfałszować przebieg.
„Wiele pojazdów ze Stanów Zjednoczonych trafia do Europy jako tzw. samochody powypadkowe: pojazdy, które uległy wypadkom, zostały uszkodzone przez gradobicie lub powódź, a następnie zostały skasowane przez ubezpieczycieli i sprzedane po niskich cenach na aukcjach. Po jak najtańszej naprawie z zewnątrz wyglądają one bez zarzutu. Bez dostępu do historii pojazdu nabywcy z trudem mogą stwierdzić, że mają do czynienia z samochodem uszkodzonym konstrukcyjnie i potencjalnie niebezpiecznym. Tańszy import z USA wydaje się na pierwszy rzut oka dobrą wiadomością dla konsumentów. Jednak przewaga cenowa wynikająca z eliminacji ceł może szybko obrócić się w swoją przeciwieństwo, jeśli za rzekomą okazją kryje się nieujawniona całkowita strata. „Każdy, kto obecnie rozważa zakup pojazdu importowanego ze Stanów Zjednoczonych, powinien sprawdzić historię pojazdu przed zakupem – a nie po nim.” – dodaje Matas Buzelis.
źródło: carVertical
Zobacz podobne artykuły:
Brak zaufania na rynku aut używanych
Używane
2026.07.10
Niemcy są głównym źródłem używanych aut w Polsce
Używane
2026.05.05
Toyota i Lexus wesprze Tour de Pologne
Wiadomości / News
2026.07.18
Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei
Wiadomości / Moto sport
2026.07.18
Lexus na dwóch kołach
Wiadomości / Ciekawostki
2026.07.18