Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Rajd Świdnicki z najmłodszym zwycięzcą
kalendarz 26/04 2026

Rajd Świdnicki z najmłodszym zwycięzcą

Moto sport

19-letni rzeszowianin Adrian Rzeźnik wygrał 54. Rajd Świdnicki.

Przypomnijmy, że rajd ten stanowił inauguracyjną rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.  Adrian Rzeźnik pilotowany przez Kamila Kozdronia odniósł zwycięstwo w swoim pierwszym starcie za kierownicą samochodu Rally2 w krajowym czempionacie. Na drugim miejscu finiszowali Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski, wolniejsi od zwycięzców o 4,2 s. Podium uzupełnili bracia Jarosław i Marcin Szejowie, których od zwycięzców dzieliło 23,2 s. Cała trójka startowała Skodami Fabia RS Rally2.

Rajd Świdnicki już po raz piąty z rzędu otworzył sezon rajdowego czempionatu. Organizatorzy przygotowali trasę o długości 347 km, z czego 111,7 km stanowił łączny dystans siedmiu asfaltowych odcinków specjalnych.

W piątek, 24 kwietnia, na OS-sy wytyczone na południe od Świdnicy ruszyło 81 załóg, w tym 27 w samochodach historycznych. 10 załóg wystartowało samochodami Rally2, a więc najbardziej zaawansowanymi konstrukcjami dopuszczonymi do startów w Polsce. Mocną obsadę – dziewięć załóg – miała też klasa 3, przeznaczona dla zawodników w konstrukcjach Rally3, będących drugą najwyższą kategorią samochodów w RSMP. To w pełni wyczynowe rajdówki – nieco mniej skomplikowane niż konstrukcje Rally2, ale nadal wyposażone w turbodoładowany silnik, sekwencyjną skrzynię biegów i napęd czterech kół.

W stawce zabrakło ubiegłorocznych mistrzów kraju – Jakuba Matulki i Damiana Sytego, którzy w sezonie 2026 skupiają się na startach zagranicznych, głównie w rundach mistrzostw Europy (FIA ERC). Na walkę o szóste, rekordowe zwycięstwo w Rajdzie Świdnickim nie zdecydował się Grzegorz Grzyb. Trzykrotny mistrz Polski w tym roku walczy o swój ósmy tytuł mistrza Słowacji.

Pierwszymi liderami rajdu zostali Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2). Trzecia załoga poprzedniego sezonu RSMP była najszybsza na liczącym 3,1 kilometra OS-ie na ulicach Świdnicy. Drugie miejsce na jedynej próbie zaplanowanej na piątek zajęli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2, +0,8 s), a pierwszą trójkę zamknęli Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2, +1,3 s).

Do najważniejszej zmiany w klasyfikacji rajdu doszło już po pierwszym sobotnim OS-ie. Na trasie między Rościszowem i Lubachowem (21,2 km) najszybsi byli Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń. Na drugim miejscu finiszowali Byśkiniewicz i Jastrzębski – wolniejsi o 7,3 s. Trzeci czas należał do braci Szejów (+10,2 s). W efekcie Rzeźnik awansował na pierwsze miejsce w „generalce", Szeja przesunął się na trzecie, a Byśkiniewicz utrzymał drugą lokatę.

Dwie kolejne próby – Sierpnica – Kamionki oraz Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km) zakończyły się identyczną kolejnością w czołówce: Byśkiniewicz, Szeja, Rzeźnik. Nie wpłynęło to jednak na kształt klasyfikacji generalnej zawodów i 19-latek obronił prowadzenie przed bardziej doświadczonymi rywalami.

Finałowa pętla rozpoczęła się od ataku Rzeźnika i Kozdronia. Na OS 5 (Rościszów – Lubachów, 21,2 km) liderzy pokonali Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 7,3 s, a Kołtuna z Pleskotem o 13,5 s.

Na dwóch ostatnich odcinkach specjalnych Rzeźnik nie szarżował, kontrolował tempo i dowiózł zwycięstwo do mety, stając się najmłodszym w historii triumfatorem rundy mistrzostw Polski. Syn Macieja Rzeźnika, byłego kierowcy rajdowego, pobił rekord ustanowiony przez Esapekkę Lappiego, który miał 21 lat i 8 miesięcy, gdy wygrywał Rajd Polski w sezonie 2012.

Mnóstwo emocji w głowie. Jak skończyłem ostatni oes, to nie mogłem w to uwierzyć. Nadal nie mieści mi się to w głowie. W tym rajdzie było sporo szerokich, szybkich i zabrudzonych zakrętów, w których nie czułem się zbyt pewnie. Wiem, że właśnie w takich partiach uciekały nam ułamki sekund, więc spodziewałem się, że zajmiemy jednak drugie miejsce. Chciałem bardzo podziękować całemu zespołowi. Mojemu tacie, który w każdy mój rajd wkłada mnóstwo serca. Filipowi Nivette, który zawsze jest obok i bardzo mnie wspiera, bardzo pomaga. Dziękuję też Grzegorzowi Grzybowi, bo przed rajdem dał mi sporo cennych, przydatnych rad. Mieliśmy świetnie przygotowany samochód. Czułem, że wszystko w nim gra. Wielkie dzięki też dla Kamila, mojego pilota. Dyktował bezbłędnie i tak szybko, że nie miałem wyjścia – musiałem jechać żwawo. No i na koniec dziękuję kibicom. Widziałem Was przy trasie i mam nadzieję, że zobaczymy się na kolejnym rajdzie – mówił Rzeźnik.

Po raz ósmy w karierze na podium rundy krajowego czempionatu stanął Łukasz Byśkiniewicz, kończąc rajd na drugim miejscu. Choć kierowca pilotowany przez Łukasza Jastrzębskiego wygrał najwięcej, bo cztery z siedmiu OS-ów, to w łącznej klasyfikacji uplasował się 4,2 s za zwycięzcą. Trzecie miejsce, ze stratą 23,2 s, wywalczyli bracia Szejowie. Czołową piątkę utworzyli jeszcze Kołtun z Pleskotem (+52,6 s) oraz Adrian Łabuda z Danielem Dymurskim (Skoda Fabia RS Rally2, +1:20,1 s).

Wszystko, wszystko! Naprawdę wykorzystałem wszystko, na co pozwalały opony, samochód i moje umiejętności. Ten ostatni odcinek to był naprawdę gruby przejazd. Na ostatnich kilometrach mieliśmy już zużyte opony, więc lecieliśmy czterokołowymi poślizgami. Nie było innej możliwości, bo próbowaliśmy wygrać – opowiadał Łukasz Byśkiniewicz.

– To jest dobry początek sezonu, jak lądujesz na podium i wiesz, że jesteś w najlepszej trójce. Mieliśmy w tym rajdzie swoje problemy i różne przygody, ale teraz już czuję ulgę, czuję, że zeszło ze mnie ciśnienie – mówił Jarosław Szeja.

Na Power Stage – ostatnim, dodatkowo punktowanym odcinku rajdu – pięć „oczek" za najlepszy czas zdobył Byśkiniewicz. Za nim finiszowali Rzeźnik (4 pkt), Szeja (3 pkt), Kołtun (2 pkt) oraz Łabuda (1 pkt).

W klasyfikacji 2WD (samochody z napędem na jedną oś) pewny triumf odnieśli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4), szybsi od najbliższych rywali o 44,8 s. Ten duet zwyciężył także w klasie 4.

Rywalizację w klasie 3 w przekonującym stylu wygrali Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3), powtarzając tym samym ubiegłoroczny sukces. Chorbiński wygrał wszystkie próby w swojej kategorii i wypracował blisko 2-minutową przewagę nad kolejnym zawodnikiem.

Pierwsze miejsce w klasie NAT2 zajęli Adam Moliński i Mirosław Hebda (Toyota GR Yaris R4N). W kategorii NAT4 na pierwszym miejscu sklasyfikowano załogę Grzegorz Sieklucki/Bartosz Fołtynowicz (Renault Clio II). Jacek Bieszczad z Pawłem Piczakiem (Ford Fiesta ST RallyN1) cieszyli się z triumfu w klasie RN1. W RN2 na pierwszym miejscu finiszowali Tomasz Biały i Mariusz Solecki (Ford Fiesta 1.6 RallyN2), a w RN3 – Łukasz Godula i Daniel Nowak (Peugeot 208 1.2 VTi RallyN3).

Pierwszymi liderami punktacji tegorocznych mistrzostw Polski zostali Rzeźnik z Kozdroniem (34 pkt). Za nimi plasują się kolejno Byśkiniewicz i Jastrzębski (29 pkt), bracia Szejowie (24 pkt) oraz Kołtun i Pleskot (21 pkt).

Ostatecznie do mety rajdu dotarło 40 załóg z RSMP i 13 duetów z mistrzostw historycznych (Millers Oils HRSMP).

Kolejną rundą RSMP będzie Rajd Nadwiślański (29-30 maja) w Lublinie.

54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja końcowa:

1. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) 58:51,8 s
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +4,2 s
3. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +23,2 s
4. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +52,6 s
5. Łabuda/Dymurski (Škoda Fabia RS Rally2) +1:20,1 s
6. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +3:03,7 s
7. Ulanowski/Pawłowski (Ford Fiesta Rally3) +4:58,5 s
8. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) +5:07,0 s
9. Banasiewicz/Wach (Škoda Fabia Rally2 EVO) +5:07,9 s
10. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +5:11,2 s

54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja końcowa 2WD:

1. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) 1:03:58,8 s
2. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +44,8 s
3. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +1:11,4 s
4. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +1:16,7 s
5. Chmielowiec/Brzeziński (Peugeot 208 Rally4) +1:53,9 s

RSMP 2026 – punktacja po 54. Rajdzie Świdnickim (runda 1/6):

1. Rzeźnik/Kozdroń 34 pkt
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski 29 pkt
3. Szeja/Szeja 24 pkt
4. Kołtun/Pleskot 21 pkt
5. Łabuda/Dymurski 18 pkt
6. Chorbiński/Chrzanowski 15 pkt
7. Ulanowski/Pawłowski 13 pkt
8. Poloński/Sitek 11 pkt
9. Górny/Martynek 9 pkt
10. Janowski/Grzenia 7 pkt

źródło: RSMP
Foto: M. Niechwiadowicz


Tagi:
RSMP, RSMP 2026, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2026, Rajd Świdnicki, Rajd Świdnicki 2026, HRSMP, HRSMP 2026, Adrian Rzeźnik, Łukasz Byśkiniewicz, Jarosław i Marcin Szejowie, Dariusz Poloński, Michał Chorbiński, Adam Moliński, Grzegorz Sieklucki

Zobacz podobne artykuły:

Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei
kalendarz 18/07 2026

Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei

Wiadomości / Moto sport

2026.07.18

To już druga wygrana Polaka w tym w sezonie.
Na najszybszych szutrach sezonu WRC
kalendarz 17/07 2026

Na najszybszych szutrach sezonu WRC

Wiadomości / Moto sport

2026.07.17

Czas na Rajd Estonii.
Jan Przyrowski przed rundą na torze Paul Ricard
kalendarz 16/07 2026

Jan Przyrowski przed rundą na torze Paul Ricard

Wiadomości / Moto sport

2026.07.16

Runda we Francji szansą na walkę w ścisłej czołówce.
Najnowsze artykuły:
Toyota i Lexus wesprze Tour de Pologne

Toyota i Lexus wesprze Tour de Pologne

Wiadomości / News

2026.07.18

Flota organizatora wyścigów kolarskich będzie liczyła 50 aut.
Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei

Gustaw Wiśniewski zwycięzcą w Korei

Wiadomości / Moto sport

2026.07.18

To już druga wygrana Polaka w tym w sezonie.
Lexus na dwóch kołach

Lexus na dwóch kołach

Wiadomości / Ciekawostki

2026.07.18

Lexus Race Bike to szyty na miarę rower szosowy o wyczynowych parametrach, który powstał z wykorzystaniem tunelu aerodynamicznego.