Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Infiniti QX30 2,2 DCT 7 AWD – Mocny gracz!
kalendarz 04/07 2017

Infiniti QX30 2,2 DCT 7 AWD – Mocny gracz!

Testy / Infiniti

Infiniti coraz pewniej czuje się wśród producentów aut z segmentu Premium.

Zbudowana przez Nissan marka w ciągu kilku ostatnich lat przeprowadziła modelową ofensywę. Dwa sedany, dwa crossovery, mocne coupe. Jest w czym wybierać. Warto zauważyć, że coraz więcej Polaków wybiera właśnie Infiniti.

Powodów jest kilka
Technicznie, auto to… Mercedes! Zarówno Q30 jak i bazujący na nim crossover QX30 powstawały w ścisłej współpracy z inżynierami ze Stuttgartu. Q30, to mechanicznie bliźniak klasy A. QX30 – GLA. Dzieli z nim płytę podłogową a więc i zawieszenie, silniki. Tylko… lepiej wygląda. I to zdecydowanie. O ile designerzy Mercedesa starali się zachować umiar, o tyle ich koledzy, odpowiedzialni za Infiniti popuścili wodze fantazji. Na pewno auto nie wygląda sztampowo. Przód auta zdominował jeden detal stylistyczny – ogromny grill. Pod nim, wyjątkowo gustowny „drobiazg” w postaci osłony chłodnicy z dodatkową kratką. Światła przeciwmgłowe umieszczono nieco głębiej, co na pewno pomaga w ich ochronie, jeżeli już zdecydujemy się zjechać z głównej drogi. Skośne ślepia wysoko umieszczonych reflektorów dopełniają całości.
Design tyłu auta zdominowało przetłoczenie wyraźnie oddzielające szybę od metalowej części nadwozia. Krańce przetłocznia zdobią tylne lampy o wyjątkowym wyglądzie. Tylny zderzak, to jednocześnie dyfuzor i ochrona wrażliwych elementów spodu auta. Dwie końcówki wydechów nadają QX-owi nie tyle terenowej, co sportowej zadziorności.
Z profilu, Infiniti też nie wygląda jak pojazd o terenowych konotacjach. Ostre przetłoczenia wzdłuż nadwozia, schodząca ku dołowi linia dachu i ciekawie wymodelowane słupki C, przywołują raczej sportowe coupe nić crossovera. Tak, QX30 prezentuje się naprawdę dobrze.

Wnętrze, też niczego sobie
To, z czego i to jak je wykonano, oczywiście – klasa premium. Jedyne, do czego można się przyczepić to wykończenie lakierem fortepianowym okolic lewarka automatycznej skrzyni biegów. Gdzie jak gdzie, ale akurat w tym miejscu plastikowe elementy są wyjątkowo podatne na zarysowania. Cała reszta, jest piękna, w lekko nostalgicznym stylu. Dlaczego nostalgicznym? Bo nieco nostalgiczny, w dobrym tego słowa znaczeniu jest Mercedes. Z Klasy A przejęte zostało nie tylko zawieszenie i silnik, ale też przyciski na kierownicy, zegary i komputer pokładowy, panel klimatyzacji, pokrętło uruchamiania świateł. Wszystko to zostało jednak skomponowane nieco inaczej. W mojej opinii, kształt deski i panelu środkowego jest nieco retro. Stara szkoła stylizacji wnętrz ma jednak swoje plusy. I są to jak mawia klasyk, plusy dodatnie! W tym wnętrzu czułem się doskonale.

Ilość miejsca w kokpicie adekwatna do segmentu
Jako, że jest to miejski crossover pozycjonowany w okolicach aut kompaktowych, pozwala na w miarę komfortowe przewożenie 4 osób. W miarę, bo problemem może być transport dwóch wysokich osób na tylnej kanapie. Nie, że niewygodna. Wprost przeciwnie. Tylko poprzez stylistyczną dezynwolturę designerów z Infiniti, którzy pięknie pochylili linię dachu, wysocy pasażerowie za wysokim kierowcą będą musieli głowy schować w ramionach. Także bagażnik bez szału. Wprawdzie ma 430 litrów w konfiguracji 5-osobowej i 1223 ze złożonymi fotelami, ale próg załadowczy leży dość wysoko.

Do zawieszenia trudno się przyczepić
To efekt pracy inżynierów… Mercedesa. Wysoki QX30 prowadzi się doskonale. System idealnie tłumi nierówności, a konstrukcja jest tak przemyślana, że nawet w ostrzejszych zakrętach nie wyczuwamy nadmiernych przechyłów nadwozia. W kokpicie zachwyca komfort akustyczny. System aktywnej redukcji szumów, dzieło japońskich akustyków działa perfekcyjnie. Specjalny biały szum emitowany z głośników w kabinie idealnie „pokrywa” efekty dźwiękowe dochodzące z zewnątrz auta w tym komory silnikowej Efekt? Cisza! Do uszu kierowcy i pasażerów dochodzi tylko miły szmer wiatru rozbijającego się o przednią szybę i sporych gabarytów lusterka boczne.

A propos silnika…

Pod maską testowego Infiniti QX30 AWD pracował 2,2-litrowy motor diesla wsparty turbiną o nienadmiernej mocy 170 KM uzyskiwanej przy 3700 obrotach. Tak, silnik to znana konstrukcja Mercedesa. I nie można o nim powiedzieć złego słowa. Jest w miarę cichy i dynamiczny. 350 Nm. uzyskuje już od 1400 obrotów (do 3400) co skutkuje naprawdę niezłymi parametrami. 8,5 sekundy do pierwszej „setki” i 215 km/h maksymalnie, robią wrażenie. Szczególnie, że auto pomimo kompaktowych wymiarów, kompaktowo (ponad 1,6 tony) nie waży…
Spalanie, też z gatunku satysfakcjonujących. Nie żeby tak mało jak raczy żartować producent, ale…. Średnia z całego testu wyniosła w naszym przypadku około 6,2 litra, a średnia w ruchu miejskim – 7,5. Innymi słowy, standard w tej klasie aut. Warto dodać, że na spalanie wpływ ma stały napęd na 4 koła. W przypadku AWD w Infiniti, system przekazuje zakres mocy niezbędny w danej chwili. Maksymalnie, może to być po 50% na przód i tył. I… to działa.
O skrzyni biegów też raczej ciepło… Nie, nie jest to mistrzyni szybkości. 7-stopniowa DCT pracuje w Mercedesach i… sprawdza się. Tak samo zresztą, w Infiniti. Sprawnie wbija kolejne biegi. Redukcja, także bez oporów czy szarpnięć. A że wolniej niż te w Audi i BMW? No cóż, może i wolniej, ale skutecznie i bez problemów.
QX30 to naprawdę ostra konkurencja dla BMW, Audi, Lexusa czy samego „dawcy organów”, czyli Mercedesa GLA. Przy cenie poniżej 160 tys. jest zdecydowanie najtańszy i doskonale prezentuje się. Nie jest tak zachowawczy, jak auta z Niemiec ani tak udziwniony, jak Lexus. Złoty środek? Chyba tak!
Paweł Pusz

Zalety auta:
– świetny stosunek ceny do wyposażenia
– ekonomiczny silnik
– dobrze wykonane wnętrze

Wady auta:
– mało miejsca nad głową na tylnej kanapie
– średnio pojemny bagażnik o wysokim progu załadowczym

Podstawowe parametry techniczne Infiniti QX30:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi) – 4425/1815/1515/2700
Silnik: turbodiesel, 4 cylindry
Pojemność: 2143 cm3
Moc maksymalna: 170 KM/3500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 350 Nm. od 1400 – 3400 obr/min.
Osiągi (0-100 km/h): 8,5 sek.
Prędkość maksymalna: 215 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio) 6,0/4,3/4,9
Pojemność bagażnika: 430 l
Pojemność zbiornika paliwa: 56 l
Cena: od 158 tys. złotych

Zobacz podobne artykuły:

Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM – Miejska pszczółka
kalendarz 14/10 2026

Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM – Miejska pszczółka

Testy / Testy

2026.10.14

Odświeżona, trzecia już generacja modelu Aygo X to wyjątkowy pod wieloma aspektami pojazd. Dodatkowo do testów otrzymaliśmy najdroższą, usportowioną odmianą GR Sport.
 Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI 150 KM 7-DSG – Inny rozmiar
kalendarz 10/10 2026

Skoda Fabia Monte Carlo 1.5 TSI 150 KM 7-DSG – Inny rozmiar

Testy / Testy

2026.10.10

Obecna generacja Skody Fabii (już czwartej generacji) znacznie różni się od poprzedników. Model ten stanowi spory przeskok jakościowy, jak również pod względem komfortu oraz wymiarów.
Mercedes-Benz CLA 250e Shooting Brake – Czy to jeszcze kombi?
kalendarz 08/09 2026

Mercedes-Benz CLA 250e Shooting Brake – Czy to jeszcze kombi?

Testy / Testy

2026.09.08

Są auta kombi, które kupuje dzięki walorom użytkowym. Ale dla niektórych klientów liczy się także stylistyka. Wydaje się, że właśnie dla tej drugiej kategorii skierowany jest model CLA.
Najnowsze artykuły:
„Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”

„Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”

Bezpieczeństwo

2026.10.22

Kampania na rzecz sprawnych świateł.
Dacia Striker w podróży po Polsce

Dacia Striker w podróży po Polsce

Wiadomości / News

2026.10.22

Dacia Striker Tour odwiedzi 11 polskich miast.
Finał Rajdowych Mistrzostw Europy

Finał Rajdowych Mistrzostw Europy

Wiadomości / Moto sport

2026.10.21

Marczyk, Matulka i Abramowski na starcie.