Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8 225 KM – Komfort na kołach
kalendarz 09/10 2025

Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8 225 KM – Komfort na kołach

Testy / Testy / Citroen

Marka Citroen od lat kojarzy się z bardzo oryginalnymi pojazdami, które wyznaczają trendy w motoryzacji, ale także są uznawane ze względu na awangardowe rozwiązania. Nie inaczej jest w przypadku naszego testowego Citroena C5 X. 

Citroen C5 X PHEV 225 to komfortowy i oryginalny pojazd. Czy to jednak wystarczy do odznaczenia się w segmencie D? Bez dwóch zdań przypatrując się sylwetce auta, stwierdzimy że jest niebanalna

Powrót do korzeni
Francuski producent znany jest z tego, że gdy wypuszczał na rynek nowe modele, to zapisywały się one w historii. Modele DS, CX, XM posiadały przepiękne sylwetki i podążały za trendami. Czy również podobnie ponadczasowy będzie C5 X?

Na pewno, gdy patrzymy na auto to ciężko nam jest stwierdzić, do jakiego gatunku aut możemy je określić. Trochę jest liftbackiem, limuzyną, ale również posiada cechy auta typu SUV.  Sylwetka bez dwóch zdań jest mocną cecha Citroena. Auto jest wyraziste i nie sposób jest je pomylić z inną marką. Podobnie, jak modele tego producenta, C5 X otrzymał przednie światła podzielone na dwa segmenty. Lampy świateł do jazdy dziennej są nieco ukośne i mają nieco azjatyckie rysy. Dolne światła mijania i drogowe zostały ładnie wplecione w kształt zderzaka. W oczy rzuca się także dynamicznie przetłoczona maska, dająca autu charakteru. Linia boczna to spokojny tył oraz załamana linia szyb w tylnej części. Rzucają się w oczy również ogromne koła otoczone czarnymi, plastikowymi wstawkami nadkoli. To cecha aut typu SUV. Także tylna część auta wyróżnia się, dzięki lampom ułożonym w kształt liter X oraz klapie unoszoną z szybą. Całość dopełnia spojler.

Komfort, czyli Wersal na kółkach
We francuskim aucie zadbano o szczegóły. Już po otwarciu drzwi naszym oczom ukazują się duże pikowane fotele. Poza tym wnętrze C5 X-a jest nad uporządkowane i klasyczne. Tradycyjnie mamy tutaj do dyspozycji dwa ekrany, grubą kierownicę oraz kilka pokręteł na konsoli oraz selektor trybów pracy automatycznej skrzyni biegów.

Co prawda korzystanie z przycisków oraz funkcji wymaga nieco przyzwyczajenia, ale nie jest trudne w obsłudze. Czy z racji tego, że C5 X produkowany jest w Chinach, ma to wpływ na poziom wykonania? Nie. Nic we wnętrzu nie trzeszczy. Można było uniknąć i zastosować mniejszą ilość twardych plastików. Całe szczęście, że są dobrze zakamuflowane. 
Auto zapewnia wysoki komfort podróżowania. Na przednich fotelach, można wypoczywać nawet podczas dłuższych tras. Duża zasługa to pianki o wysokiej gęstości i grubości 15 mm, które znajdują się w fotelach. Z tyłu również jest przestronnie, nawet dla trójki pasażerów. Ilość miejsca na nogi i nad głową jest bardzo duża.

Optymalny?
Nieco gorzej sytuacja wygląda pod kątem pojemności bagażnika, którego pojemność wynosi 485 litrów. Może nie jest to wynik imponujący, ale z pewnością wystarczający. Przestrzeń załadunkową można poszerzyć opuszczając oparcie tylnej kanapy. W ten sposób uzyskamy aż 1580 litrów.

Hybryda plug-in
Pod maską znalazł się silnik oparty na hybrydzie typu plug-in. Serce auta stanowi 1.6-litrowy silnik benzynowy połączony z motorem elektrycznym i baterią, którą da się doładować z gniazdka. Silnik spalinowy posiada bezpośredni wtrysk i osiąga moc 179 KM. Maksymalny moment obrotowy jednostki wynosi 250 Nm. Napęd elektryczny oferuje 110 KM.  Łączna moc wynosi 225 KM, zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 360 Nm. Auto mające 4,8 metra długości oraz ważące 1700 kg przyspiesza do 100 km/h w ciągu 7,8 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 233 km/h.

Silnik ten jest znany chociażby z Citroena C5 Aircross czy Peugeota. Jak można określić kulturę jej pracy? Jest poprawna. Delikatne szarpnięcia pojawiają się jedynie przy okazji nagłym dodaniu gazu. Auto jest bardzo oszczędne. Nawet przy rozładowanym akumulatorze spalanie w trasie wynosi nieco ponad 6 litrów. W cyklu mieszanym zaś to 8,5 litra. Gdy natomiast poruszamy się autem w trybie elektrycznym, pokonać możemy nawet 54 kilometrów. Wówczas zużycie może zejść to wyniku poniżej 2 litry.

Francuski komfort i prowadzenie
Auto nie tylko wygląda jak Citroen.  Także jeździ. Oferuje nieziemski komfort podróżowania. Pomimo tego, że nie posiada hydropneumatyki. Z przodu mamy oś resorują kolumny McPhersona zaś z tyłu belkę skrętną. Uwagę rzuca się spory prześwit, wynoszący aż 194 mm. Plusem jest prostota konstrukcji resorowania. Citroën Advanced Comfort to sterowane elektronicznie amortyzatory, które są regulowane na podstawie informacji pobieranych przez czujniki zamontowane w aucie. W efekcie Citroen odczytuje jezdnię i przygotowuje na pokonanie przeszkód podwozie. Auto ma miękkie zawieszenie, do tego stopnia, że nierówności nie robią na nim żadnego wrażenia. Prowadzi się słowem jak typowy Citroen. 

Citroen C5 X pokazuje, że dzisiejsza motoryzacja nie musi być nudna. Przestronne, komfortowe wnętrze, rzucający się design stanowią receptę na sukces. Czy tak się jednak stanie?
MOTOTRENDY.PL

Zalety auta:
- niebanalna sylwetka
- jakość wykończenia
- bogate wyposażenie 
- komfort podróżowania
- prowadzenie

Wady auta:
- bagażnik średniej wielkości
- niewielki zbiornik paliwa

Podstawowe parametry techniczne Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8 225 KM:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4810/1820/1490/2790 mm
Silnik: benzynowy + elektryczny 
Pojemność: 1598 cm3
Moc maksymalna: 225 KM 
Maksymalny moment obrotowy: 360 Nm
Napęd: przód
Skrzynia: automatyczna 8 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 7,8 sek. 
Prędkość maksymalna: 233 km/h
Średnie zużycie paliwa: 1,3 l
Pojemność zbiornika paliwa: 43 l
Pojemność bagażnika: 485/1580 l
Cena wersji testowanej: od 213 200 zł

 


Tagi:
Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8 225 KM, Citroen C5 X PHEV, Citroen C5 X , test Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8 225 KM, test Citroen C5 X PHEV 225 e-EAT8, test Citroen C5 X PHEV 225, test Citroen C5 X PHEV, test Citroen C5 X

Zobacz podobne artykuły:

Mercedes-Benz CLA 250e Shooting Brake – Czy to jeszcze kombi?
kalendarz 08/09 2026

Mercedes-Benz CLA 250e Shooting Brake – Czy to jeszcze kombi?

Testy / Testy

2026.09.08

Są auta kombi, które kupuje dzięki walorom użytkowym. Ale dla niektórych klientów liczy się także stylistyka. Wydaje się, że właśnie dla tej drugiej kategorii skierowany jest model CLA.
Renault Clio Eco-G 120 – Zaskakujący pod wieloma względami
kalendarz 07/09 2026

Renault Clio Eco-G 120 – Zaskakujący pod wieloma względami

Testy / Testy

2026.09.07

Na tą informację czekali zwolennicy LPG. Renault rozszerzyło gamę modelu Clio o silnik benzynowy napęd Eco-G 120, który napędzany jest także gazem i współpracuje z automatyczną skrzynią EDC. Jakim autem okazało się Renault Cl...
Skoda Octavia RS 2.0 TSI 265 KM - Zaskakująca pod wieloma względami
kalendarz 01/09 2026

Skoda Octavia RS 2.0 TSI 265 KM - Zaskakująca pod wieloma względami

Testy / Testy

2026.09.01

W wyniku przeprowadzonego w zeszłym roku faceliftingu Skoda Octavia RS nie tylko może pochwalić się większą mocą, ale w aucie zastosowano także kilka istotnych zmian technicznych. Nie oszczędzono również na wyposażeniu. Jak z...
Najnowsze artykuły:
Lexus IS 300 SportCross - Jedyne kombi w historii marki

Lexus IS 300 SportCross - Jedyne kombi w historii marki

Wiadomości / Ciekawostki

2026.09.12

W 2001 r. w gamie Lexusa IS pojawił się samochód, który dziś jest poszukiwanym autem na rynku wtórnym i cenionym youngtimerem.
Jan Przyrowski na torze Hockenheimring

Jan Przyrowski na torze Hockenheimring

Wiadomości / Moto sport

2026.09.11

Ósma i zarazem finałowa runda Formula Regional European Championship (FREC).
Niebiesko-żółte oznaczenia na ulicy

Niebiesko-żółte oznaczenia na ulicy

Wiadomości / News

2026.09.11

To nie „parkingi dla Ukraińców”, ale ...