Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Bracia Szejowie wygrali 11. Rajd Nadwiślański
kalendarz 31/05 2026

Bracia Szejowie wygrali 11. Rajd Nadwiślański

Moto sport

Jarosław i Marcin Szejowie obejmują prowadzenie w mistrzostwach Polski.

Mistrzowie Polski z 2024 r. zwyciężyli na sześciu z dziesięciu odcinków specjalnych i zakończyli zawody z przewagą 27,9 s nad Łukaszem Byśkiniewiczem i Łukaszem Jastrzębskim (Škoda Fabia RS Rally2). Podium uzupełnili Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2, +32,4 s), którzy przypieczętowali awans na trzecią pozycję zwycięstwem na finałowym Power Stage. Drugie miejsce na ostatnim OS-ie stracili Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń, którzy przebili oponę i ukończyli rajd na czwartej pozycji.

Rozegrany w dniach 29–30 maja 11. Rajd Nadwiślański stanowił drugą z sześciu rund RSMP zaplanowanych na ten sezon. Zawody organizowane przez Automobilklub Polski odbyły się na asfaltowych odcinkach specjalnych Lubelszczyzny, z bazą i parkiem serwisowym na Motor Lublin Arenie. Do rywalizacji w ramach RSMP przystąpiło 48 załóg, a kolejne 23 rozpoczęły zmagania w Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Rajd ukończyło 38 zespołów.

O wynikach zawodów zdecydowały czasy uzyskane na dziesięciu odcinkach specjalnych o łącznej długości 112,28 km. Piątkowa część rajdu obejmowała dwa przejazdy widowiskowej próby Puławy (2,6 km), wytyczonej w centrum miasta oraz dwa starcia na najdłuższym OS-ie zawodów – Kurów (17 km). W sobotę załogi dwukrotnie pokonywały odcinki Garbów (12,57 km), Boby (9,21 km) i Urzędów (14,76 km). Choć przez cały weekend panowała stabilna, bezdeszczowa pogoda, to jednym z największych wyzwań dla zawodników była niesamowicie zmienna przyczepność tutejszych dróg.

Jeszcze przed rozpoczęciem właściwej rywalizacji załogi sprawdziły samochody i ustawienia na 4,5-kilometrowym odcinku testowym Moszna. Najszybsi byli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2), którzy uzyskali czas 2:23,7 s, wyprzedzając o 0,2 s zarówno braci Szejów, jak i Zbigniewa Gabrysia z Adrianem Sadowskim.

Właściwe zmagania najlepiej rozpoczęli Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. Pochodzący z Lublina kierowca otworzył domową rundę sezonu od zwycięstwa na pierwszym przejeździe miejskiego odcinka w Puławach. Załoga Škody Fabii RS Rally2 była o zaledwie 0,1 s szybsza od Jarosława i Marcina Szejów oraz o 1,8 s od Byśkiniewicza i Jastrzębskiego.

Układ czołówki zmienił się na pierwszym przejeździe odcinka Kurów. Najlepszy czas uzyskali Szejowie, którzy pokonali Rzeźnika i Kozdronia o 0,6 s oraz Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 5,0 s. Wynik uzyskany na najdłuższej próbie rajdu dał załodze z Ustronia awans na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

Szejowie byli najszybsi również na obu odcinkach drugiej piątkowej pętli – najpierw wygrali ponowne starcie w Puławach, a następnie po raz kolejny zapisali na swoje konto OS Kurów. Pierwszy etap zakończyli z przewagą 14,3 s nad Adrianem Rzeźnikiem i Kamilem Kozdroniem. Zaledwie 0,1 s za załogą numer 1 plasowali się Kołtun i Pleskot, a czwarte miejsce zajmowali Byśkiniewicz i Jastrzębski (+16,8 s).

Cieszę się z tego, że mamy mnóstwo kibiców przy trasie oesu w Puławach. Wygląda, jakby całe miasto przyszło nas oglądać. To powoduje, że oes, choć trudny, pozwala dobrze się bawić. Trzeba jednak pozostać skupionym, bo na drugim przejeździe dużo nie brakowało, a „pocałowałbym" krawężnik. Oes Kurów to też duże wyzwanie, tylko piekielnie szybkie. Jest na nim wiele długich partii pokonywanych na piątym biegu, z gazem w podłodze – mówił po pierwszym etapie Jarosław Szeja.

Drugi etap rozpoczął się zgodnie z planem liderów. Szejowie wygrali próbę Garbów, na której pokonali Kołtuna i Pleskota o 2,4 s oraz Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 4,0 s. Trudniejszy początek dnia zaliczyli Rzeźnik i Kozdroń – po błędach na trasie uzyskali piąty czas i spadli z drugiej na czwartą pozycję. W efekcie Szejowie znacząco umocnili się na prowadzeniu.

Na kolejnym odcinku – Boby – Szejowie ponownie byli najszybsi, choć tym razem Rzeźnik i Kozdroń stracili do nich tylko 0,3 s. Na trzeciej próbie sobotniego poranka sytuacja odwróciła się. OS Urzędów wygrali Rzeźnik i Kozdroń, którzy pokonali Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 4,3 s, a Szejów o 7,0 s. Ten rezultat pozwolił 19-latkowi odzyskać drugie miejsce w klasyfikacji zawodów.

Po siedmiu OS-ach Szejowie prowadzili z przewagą 19,5 s nad Rzeźnikiem i Kozdroniem. Zaledwie 1,1 s dalej byli Byśkiniewicz i Jastrzębski, a czwartą lokatę zajmowali Kołtun i Pleskot (+26,1 s). Walka o pozostałe miejsca na podium pozostawała zatem otwarta przed finałową pętlą zawodów.

Myślę, że 19 sekund to już bezpieczna przewaga, ale musimy pojechać czysto, równo i bez przygód. Każdy, kto chce tu osiągnąć dobry wynik, nie może popełnić błędu. Wyciągnęliśmy wnioski z Rajdu Świdnickiego, gdzie nasz samochód nie był tak konkurencyjny, jak byśmy chcieli. Widać, że wykonana praca się opłaciła – jesteśmy w stanie jechać szybko i wszystko działa – oceniał w trakcie sobotniego etapu Jarosław Szeja.

Na drugim przejeździe odcinka Garbów liderzy ponownie powiększyli przewagę. Szejowie wygrali próbę, wyprzedzając Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 2,3 s, Kołtuna i Pleskota o 3,9 s oraz Rzeźnika i Kozdronia o 4,5 s. Po tym oesie na drugą pozycję awansowali Byśkiniewicz i Jastrzębski.

Przedostatni odcinek – Boby 2 – należał jednak do Rzeźnika i Kozdronia. Załoga z numerem 1 pokonała Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 1,3 s oraz Szejów o 1,6 s, dzięki czemu wróciła na drugie miejsce. Przed finałem Rzeźnika od Byśkiniewicza dzieliło zaledwie 0,2 s.

Przed finałowym Power Stage Szejowie mieli 25,9 s przewagi nad Rzeźnikiem i Kozdroniem oraz 26,1 s nad Byśkiniewiczem i Jastrzębskim. Ostatnia próba Rajdu Nadwiślańskiego miała więc rozstrzygnąć przede wszystkim rywalizację o drugie i trzecie miejsce.

Najlepszy czas na odcinku Urzędów 2 uzyskali Kołtun i Pleskot, zdobywając pięć dodatkowych punktów do klasyfikacji RSMP. Szejowie pojechali o 1,9 s wolniej i drugim wynikiem na Power Stage przypieczętowali zwycięstwo w rajdzie.

Dramatycznie zakończyła się walka Rzeźnika i Kozdronia. Załoga, która przed finałową próbą zajmowała drugie miejsce, przebiła oponę w swojej Škodzie Fabii RS Rally2. Strata 30,0 s do zwycięzców ostatniego OS-u oznaczała spadek na czwartą pozycję. Drugie miejsce w rajdzie wywalczyli Byśkiniewicz i Jastrzębski, a na najniższy stopień podium awansowali zwycięzcy Power Stage – Kołtun i Pleskot.

– Ciężki rajd, jak każdy. W rajdach popełnia się pewne błędy. Dobrze, że nas spotkał ten mniejszy, bo samochód jest cały. Przebiliśmy oponę i straciliśmy dość sporo sekund. Ważne, że jesteśmy na mecie i zdobyliśmy punkty, dzięki którym możemy walczyć dalej. Sezon jest jeszcze długi, więc może się wiele zdarzyć – podsumował Adrian Rzeźnik.

Dla Jarosława i Marcina Szejów zwycięstwo w Rajdzie Nadwiślańskim jest trzecim triumfem w klasyfikacji generalnej rundy RSMP oraz 11. podium w krajowym czempionacie. Poprzednie dwa zwycięstwa odnieśli w mistrzowskim dla siebie sezonie 2024, wygrywając Valvoline Rajd Małopolski oraz Marma 33. Rajd Rzeszowski. Trzeci triumf wywalczyli w swoim 46. starcie w RSMP.
 Szejowie wygrali sześć z dziesięciu odcinków specjalnych Rajdu Nadwiślańskiego. Po dwa OS-owe zwycięstwa zanotowali Kołtun i Pleskot oraz Rzeźnik i Kozdroń.

– To był udany rajd. Wyciągnęliśmy wnioski ze Świdnicy, dobrze przygotowaliśmy się do tych zawodów. Cieszę się, że ja, pilot i cały zespół odrobiliśmy zadanie. Myślę, że zwycięstwo w Rajdzie Nadwiślańskim jest właśnie efektem tej pracy – podsumował zwycięzca, Jarosław Szeja.

Drugie miejsce w drugiej z rzędu w rundzie RSMP zajęli Byśkiniewicz i Jastrzębski. Zwycięzcy odcinka testowego przez cały rajd utrzymywali kontakt z czołówką, a podczas sobotniej części zawodów walczyli o podium mimo problemów zdrowotnych kierowcy i przygody na trasie próby Urzędów.

Wreszcie Rajd Nadwiślański został przez nas odczarowany, bo zawsze coś niedobrego nam się tu przydarzało. Teraz mamy drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Rano nie sądziłem, że będziemy tak wysoko, bo walczyłem z gorączką i złym samopoczuciem. Adrenalina w rajdówce czyni jednak cuda. Mieliśmy przygodę, na chwilę znaleźliśmy się poza drogą, ale jest szczęśliwa meta i cenne punkty za drugie miejsce – mówił Łukasz Byśkiniewicz.

Drugie zwycięstwo z rzędu w klasie 3 odnieśli Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Triumfatorzy tej kategorii w Rajdzie Świdnickim ukończyli Rajd Nadwiślański na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej, a najbliższych rywali – Marcina Górnego i Mateusza Martynka (Ford Fiesta Rally3) – pokonali o 2:06,8 s. Trzecie miejsce w klasie zajęli Dominik Ziobro i Łukasz Zapart (Ford Fiesta Rally3, +3:00,2 s).
 
Chorbiński i Chrzanowski zwyciężyli także na finałowym Power Stage w klasie 3, co pozwoliło im zdobyć komplet 35 punktów w rundzie. Po dwóch rajdach mają na koncie maksymalny dorobek 70 punktów.

Skoro jesteśmy na mecie z takim rezultatem i zdobywamy komplet punktów, to ciężko powiedzieć, że rajd był nieudany. Nie jest łatwo jechać w sytuacji, gdy ma się tak dużą przewagę nad rywalami. Nie można mocno naciskać, czasami trudno złapać odpowiedni rytm, ale po to tutaj jesteśmy, żeby dowozić auto do mety, zdobywać punkty i dobrze wykonywać swoją pracę – stwierdził Michał Chorbiński.

W klasyfikacji 2WD, czyli wśród załóg w samochodach z napędem na jedną oś, zwycięstwo odnieśli Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (Renault Clio Rally4). Ten duet rozpoczął piątkowe zmagania od drugiego wyniku na miejskim odcinku w Puławach, a następnie objął prowadzenie po pierwszym przejeździe OS-u Kurów i utrzymał je do mety.

Janowski i Grzenia zakończyli rajd na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej. Drugich w 2WD Dariusza Polońskiego i Łukasza Sitka (Lancia Ypsilon Rally4) pokonali o 1:19,5 s. Trzecie miejsce zajęli Piotr Kalinowski i Adam Grzelka (Ford Fiesta Rally4, +1:37,5 s).

Zwycięzcy „ośki" byli również najlepsi na Power Stage w 2WD. Po dwóch rundach liderami klasyfikacji 2WD są Janowski i Grzenia (62 pkt), przed Polońskim i Sitkiem (60 pkt) oraz Robertem Hundlą i Piotrem Białowąsem (47 pkt).

W pozostałych klasach pierwsze miejsca zajęli Piotr Wincencik i Kamila Klaczańska (Renault Clio) w NAT3 oraz Jacek Januchta i Marta Matuszczyk (Citroën C2 R2) w NAT4. W rywalizacji samochodów RallyN najlepsi okazali się Jacek Bieszczad i Paweł Piczak (Ford Fiesta ST RallyN1) w klasie RN1, Tomasz Biały i Mariusz Solecki (Ford Fiesta 1.6 RallyN2) w RN2 oraz Damian Boncela i Jacek Wasilewski (Kia Picanto III RallyN3) w RN3.

Na Power Stage – ostatnim, dodatkowo punktowanym odcinku rajdu – pięć punktów do klasyfikacji generalnej KIQ RSMP zdobyli Kołtun i Pleskot. Kolejne pozycje zajęli Szeja/Szeja (4 pkt), Byśkiniewicz/Jastrzębski (3 pkt), Gabryś/Sadowski (2 pkt) oraz Chorbiński/Chrzanowski (1 pkt).

Dzięki zwycięstwu w rajdzie i drugiemu miejscu na Power Stage Szejowie zdobyli łącznie 34 punkty. Po dwóch rundach sezonu załoga z Ustronia prowadzi w klasyfikacji KIQ RSMP z dorobkiem 58 punktów. Na drugie miejsce awansowali Byśkiniewicz i Jastrzębski (56 pkt). Rzeźnik i Kozdroń, liderzy po Rajdzie Świdnickim, zajmują trzecią pozycję (53 pkt), a czwartą lokatę utrzymują Kołtun i Pleskot (47 pkt).

Kolejną rundą RSMP będzie 6. Rajd Małopolski, zaplanowany w dniach 2–4 lipca. Asfaltowe zawody z bazą w Wadowicach będą również rundą FIA European Rally Trophy oraz FIA CEZ.

Klasyfikacja końcowa 11. Rajdu Nadwiślańskiego – 2. rundy RSMP 2026:
 
1. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) 1:03:25,9 s
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +27,9 s
3. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +32,4 s
4. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +54,0 s
5. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +1:17,1 s
6. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +3:30,5 s
7. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +5:37,3 s
8. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +6:15,6 s
9. Ziobro/Zapart (Ford Fiesta Rally3) +6:30,7 s
10. Gąsiorowski/Drewniak (Škoda Fabia Rally2 EVO) +6:39,0 s

11. Rajd Nadwiślański – klasyfikacja Power Stage (Urzędów 2, 14,76 km):

1. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) 9:06,1 s (5 pkt)
2. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +1,9 s (4 pkt)
3. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +3,7 s (3 pkt)
4. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +6,8 s (2 pkt)
5. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +25,2 s (1 pkt)

11. Rajd Nadwiślański – klasyfikacja końcowa 2WD:

1. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) 1:09:41,5 s
2. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) +1:19,5 s
3. Kalinowski/Grzelka (Ford Fiesta Rally4) +1:37,5 s
4. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +1:41,6 s
5. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +1:53,1 s

11. Rajd Nadwiślański – klasyfikacja końcowa klasy 3:

1. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) 1:06:56,4 s
2. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +2:06,8 s
3. Ziobro/Zapart (Ford Fiesta Rally3) +3:00,2 s
4. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +3:10,7 s
5. Maj/Pryczek (Ford Fiesta Rally3) +3:20,3 s

RSMP 2026 – punktacja po 11. Rajdzie Nadwiślańskim (runda 2/6):

1. Szeja/Szeja 58 pkt
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski 56 pkt
3. Rzeźnik/Kozdroń 53 pkt
4. Kołtun/Pleskot 47 pkt
5. Chorbiński/Chrzanowski 31 pkt
6. Górny/Martynek 22 pkt
7. Gabryś/Sadowski 19 pkt
8. Łabuda/Dymurski 18 pkt
9. Janowski/Grzenia 18 pkt
10. Ulanowski/Pawłowski 15 pkt

RSMP 2026 – punktacja 2WD po 11. Rajdzie Nadwiślańskim (runda 2/6):

1. Janowski/Grzenia 62 pkt
2. Poloński/Sitek 60 pkt
3. Hundla/Białowąs 47 pkt
4. Piesko/Kacprzak 46 pkt
5. Januchta/Matuszczyk 28 pkt

RSMP 2026 – punktacja klasy 3 po 11. Rajdzie Nadwiślańskim (runda 2/6):

1. Chorbiński/Chrzanowski 70 pkt
2. Górny/Martynek 51 pkt
3. Ulanowski/Pawłowski 44 pkt
4. Ziobro/Zapart 42 pkt
5. Maj/Pryczek 35 pkt

źródło: PZM


Tagi:
RSMP, RSMP 2026, Rajd Nadwiślański, Rajd Nadwiślański 2026, Jarosław i Marcin Szejowie, Łukasz Byśkiniewicz, Jarosław Kołtun, Michał Chorbiński, Sergiusz Janowski, Piotr Wincencik, Jacek Januchta, Jacek Bieszczad, Tomasz Biały, Damian Boncela, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2026, HRSMP, HRSMP 2026

Zobacz podobne artykuły:

Rajd Japonii - 1-2-3-4 dla Toyoty
kalendarz 04/06 2026

Rajd Japonii - 1-2-3-4 dla Toyoty

Wiadomości / Moto sport

2026.06.04

50. podium w mistrzostwach świata Elfyna Evansa.
Jan Przyrowski w czołówce w Belgii
kalendarz 02/06 2026

Jan Przyrowski w czołówce w Belgii

Wiadomości / Moto sport

2026.06.02

Polak zajął czwarte miejsce w wyścigu Formula Regional European Championship na słynnym torze Spa-Francorchamps.
Toyota chce wygrać u siebie
kalendarz 29/05 2026

Toyota chce wygrać u siebie

Wiadomości / Moto sport

2026.05.29

Przed rokiem całe podium należało do zespołu Toyoty.
Najnowsze artykuły:
Kulisy premiery Skody Epiq w Zurychu

Kulisy premiery Skody Epiq w Zurychu

Wiadomości / News

2026.06.07

Światowa premiera odbyła się w Zurychu, podczas Mistrzostw Świata IIHF w hokeju na lodzie.
Od 3 czerwca jazda w kasku na hulajnodze i rowerze obowiązkowa dla dzieci

Od 3 czerwca jazda w kasku na hulajnodze i rowerze obowiązkowa dla dzieci

Wiadomości / Gorące tematy

2026.06.05

To kolejna regulacja, która ma na celu zwiększenie ochrony nieletnich użytkowników jednośladów.
Brak wyobraźni, który może kosztować życie

Brak wyobraźni, który może kosztować życie

Bezpieczeństwo

2026.06.05

Bezprawne otwieranie bram awaryjnych na drogach szybkiego ruchu może doprowadzić do tragedii.