Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
VW Golf R - Ukryty demon
kalendarz 29/06 2015

VW Golf R - Ukryty demon

Testy

Jeżeli ktoś nie chce obnosić się na zewnątrz sportowym autem, Golf R stanowi dla niego niemal idealne rozwiązanie.

Stanowi on udany kompromis pomiędzy osiągami aut sportowych, a wygodą i praktycznością podróżowania. Model ten pomyślany został dla tych, którym nie wystarcza już wersja GTI. Wiele lat, gdy pojawił się Golf pierwszej generacji, pojawiła się wersja GTI i od auta tego typu oczekują czegoś więcej, jak choćby napędu na obie osie oraz 300-konnego silnika. W zasadzie Golf R jest takim wilkiem w owczej skórze. Co prawda dysponuje przemodelowanym, przednim agresywnym zderzakiem, czy tylną częścią nadwozia wyróżniającą się głównie dzięki dwóm podwójnym końcówkom układu wydechowego czy dyfuzorze to jednak drzemie w nim ukryta moc. Tylko sprawne oko dostrzeże fakt, że ,,R-ka” została obniżona w stosunku do innych modeli o 20 mm.  O tym, że mamy do czynienia ze specjalną odmianą mówią nam znaczki na przednich nadkolach, z tyłu oraz dedykowane atrakcyjne felgi. Wszechobecny błękit Nasze testowane auto otrzymało błękitny metaliczny kolor, zresztą błękit jest wszechobecny. Również wewnątrz, gdzie w tym kolorze podświetlone są wskazówki zegarów, a po zapadnięciu zmroku również nitki w drzwiach oraz specjalne progi auta.  Spłaszczona kierownica otrzymała na dole wieńca znaczek ,,R”, a logo to jest także widoczne na przeszyciach foteli. Absolutnie nie można narzekać na ich wyprofilowanie. Idealnie trzymają w zakrętach podczas szybkim pokonywaniu zakrętów. Idealnie określają one charakter Golfa R. Nie są twarde jak kubełki, ale zapewniają komfort podczas spokojnego poruszania się. Volkswagen może również uśpić swoją moc i praktycznie poruszając się w trybie Normal będziemy mieli odczucia, jakbyśmy jechali autem o ponad 150 koni słabszym. Auto jest przestronne, choć z powodu trzydrzwiowego nadwozia, nieco utrudnione jest zajęcie miejsca na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa wynosi 343 litry i jest o 37 litrów mniejsza od innych odmian przednionapędowych. To jest to! Obecna generacja tego auta zbudowana została w oparciu o zupełnie inną filozofię, aniżeli wcześniejszy model, choćby R32. Tam występowała typowa V6-tka. Tutaj postawiono na 2 litrową jednostkę TSI. Aby wydobyć z niej większą moc, przeprojektowano głowicę, kolektory i układ wtryskowy, a także zastosowano inną turbosprężarkę. Efekt? 300 koni mechanicznych oraz całkiem ,,przyzwoity” moment obrotowy wynoszący 380 Nm. W porównaniu do poprzedniego modelu, parametry te poprawione zostały odpowiednio o 29 KM i 30 Nm i to mimo znacznie mniejszej pojemności. Wrażenie robią osiągi auta. Setkę osiągniemy już po zaledwie 4,9 sekundy. To są wyniki Porsche sprzed paru lat. Dla porównania poprzednik potrzebował aż o 0,8 sekundy więcej czasu na osiągnięcie 100 km/h. Tak dobry rezultat  można było osiągnąć dzięki systemowi Launch Control. Jego aktywacja możliwa jest po wcześniejszej dezaktywacji systemu ESP oraz włączeniu trybu Race. Prędkość maksymalna jest za to taka sama, jak w przypadku Golfa GTI i wynosi 250 km/h. Wspomniałem już o systemach jazdy. Oprócz standardowego, możemy ustawić auto w trybie Sport, czy Race. Czym skutkują dwa ostatnie tryby? Przede wszystkim utwardzeniem układu kierowniczego i zawieszenia oraz podtrzymywaniem wyżej obrotów silnika. System Start/Stop ku mojemu zaskoczeniu działa nawet w tych trybach. Jazda Golfem R należy do bardzo przyjemnych. Przede wszystkim Volkswagen zapewnia niesamowitą przyczepność. Duża w tym zasługa napędu na cztery koła  - 4MOTION, który współpracuje ze sprzęgłem Haldex piątej generacji.  Podczas agresywniejszej jazdy wyczuwa się lekką podsterowność. Nieco inaczej jest, gdy wyłączymy ESP podczas mokrej nawierzchni. Wówczas możemy bez problemu wprowadzić auto w poślizg. Dużym zaskoczeniem okazało się również zużycie paliwa. Podczas spokojnej jazdy w warunkach miejskich możemy uzyskać spalanie wynoszące nawet niewiele ponad 10 litrów, co biorąc pod uwagę 300-konny motor jest wynikiem godnym zauważenia. Oczywiście, przy ,,odpowiednim” wykorzystaniu jego możliwości wynik ten znacznie by podskoczył. W trasie nie powinniśmy mieć problemów z uzyskaniem wyniku w granicach 7 litrów. Czy Golf R ma przemyślane wszystkie rozwiązania? Okazuje się, że nie. Najbardziej drażni kwestia hamulca ręcznego. Szkoda, że w takim aucie, który dostarcza tyle frajdy kierowcy pomyślano o elektrycznym. Drugą kwestią jest cena wynosząca od 149 290 zł za wersję z manualną skrzynią biegów. Wersja z DSG oraz łopatkami przy kierownicy stanowi wydatek rzędu 157 390 zł. To dużo jak na kompaktowy pojazd. Z drugiej jednak strony Golf R oferuje najlepsze osiągi w swojej klasie, ma napęd na cztery koła, doskonałą 6-biegową skrzynię DSG, a na dodatek z dzikiej bestii potrafi przemienić się w potulnego baranka. Paweł Pusz Zalety auta: -rewelacyjne osiągi -napęd na obie osie -stosunkowo niewielki apetyt na paliwo -funkcjonalność kompakta -prowadzenie Wady auta: -elektroniczny hamulec

Podstawowe parametry techniczne VW Golfa R: Wymiary (długość/szerokość/wysokość): 4276/1790/1460 mm Silnik: benzynowy Pojemność: 1984 cm3 Moc maksymalna: 300 KM przy 5500-6200 obr./min. Maksymalny moment obrotowy: 380 Nm przy 1800-5500 obr./min. Skrzynia biegów: 6 biegów, półautomatyczna DSG, łopatki przy kierownicy Napęd: Na obie osie Osiągi (0-100 km/h): 4,9 s. Prędkość maksymalna: 250 km/h Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 8,8/5,9/6,9 (dane producenta) Pojemność bagażnika: 343 l/1233 l Masa własna: 1495 kg Pojemność zbiornika paliwa: 55 litrów Ceny: od 149 290 zł Cena wersji testowej: od 157 390 zł

galeria: [gallery ids="53656,53657,53658,53659,53660,53661,53662,53663,53664,53665,53666,53667,53668,53669,53670,53671,53672,53673,53674,53675,53676,53677,53678,53679,53680,53681,53682,53683,53684,53685,53686,53687,53688,53689,53690,53691,53692,53693,53694,53695,53696,53697,53698,53699,53700,53701,53702,53703,53705,53704"]

Zobacz podobne artykuły:

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…
kalendarz 23/02 2019

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…

Testy / Testy

2019.02.23

V60 debiutował w 2010 roku na paryskim salonie samochodowym. W 2013 roku pojazd przeszedł lifting. A na początku zeszłego roku poznaliśmy II generację kombi ze Szwecji rodem.
Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę
kalendarz 22/02 2019

Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę

Testy / Testy

2019.02.22

Nie masz hybrydy, nie ma cię na rynku. To obecnie moda, ale nie tylko. Hybryda to - przeliczeniowo, oszczędność dla producenta w „wydalaniu” CO2. Tak, wiem że to bzdura, ale…
Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce
kalendarz 22/02 2019

Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce

Testy / Testy

2019.02.22

Czy taka jest przyszłości motoryzacji? Nie wiem. Ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wykazują, że nie jest to wykluczone.
Najnowsze artykuły:
Jak przygotować samochód na wiosenne podróże?

Jak przygotować samochód na wiosenne podróże?

Warsztat / Porady

2019.04.22

Przed rozpoczęciem wiosennych podróży, warto pomyśleć o przeglądzie i odświeżeniu auta po zimie.
VW ID. Roomzz - Elektryczny SUV

VW ID. Roomzz - Elektryczny SUV

Prezentacje / Concept Cars

2019.04.22

Podczas „Brand SUV Night” odbywającej się w przededniu wystawy Auto Shanghai VW zaprezentował najnowszego członka rodziny ID. – model ID. Roomzz.
"Powrót do przyszłości" w Audi museum mobile

"Powrót do przyszłości" w Audi museum mobile

Moto fanatyk

2019.04.21

Trzynaście pojazdów studyjnych i prototypów oraz trzy motocykle wyznaczające historię Audi AG, znalazło się na nowej wystawie w Audi museum mobile w Ingolstadt.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.