Świetne tempo Kajetanowicza i gorzka końcówka dnia

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak liderowali do ósmego odcinka specjalnego Rajdu Sardynii, ale...
Na każdej z siedmiu prób plasowali się na podium, dwie z nich wygrywając. Niestety, końcowka dnia okazała się bardzo pechowa. Polacy niespełna dwa kilometry przed metą niefortunnie zsunęli się z drogi w miejscu, gdzie nie było żadnych kibiców. Choć robili wszystko, by wrócić na trasę, nie byli w stanie sami wypchnąć samochodu. Co ważne, Škoda Fabia Rally2 evo polskiej załogi nie została w żaden sposób uszkodzona i wiceliderzy klasyfikacji sezonowej wrócą jutro do zmagań, by walczyć o cenne punkty.
– Niestety, dzisiejsze zmagania kończymy na ostatnim odcinku, kilka kilometrów przed metą. Prowadziliśmy w rajdzie, ale walka była bardzo zacięta, więc trzeba było cisnąć. Tak czasami bywa w sporcie. Auto jest nieuszkodzone, po prostu ześlizgnęliśmy się na "jedynkowym" zakręcie... Jest nam przykro, ale jutro wracamy do walki. Taki jest ten sport, sekunda może zaważyć na wszystkim. Wiedzieliśmy o tym wcześniej, wiemy teraz. Będziemy pamiętać o tym w przyszłości, ale za to też kochamy rajdy. Dziękuję, że byliście z nami! – podsumował dzień Kajetan Kajetanowicz.
Zobacz podobne artykuły:
Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
Wiadomości / Moto sport
2026.08.10
Tymek Kucharczyk przed kluczową rundą Indy NXT
Wiadomości / Moto sport
2026.08.07
Klara Kowalczyk najwyżej z kobiet w Mistrzostwach Europy FIA
Wiadomości / Moto sport
2026.08.06
Kompakty wracają do łask
Wiadomości / Gorące tematy
2026.08.10
Porsche Cayenne Electric w oku burzy
Wiadomości / Ciekawostki
2026.08.09
SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku
Używane
2026.08.08