Rajd Sierra Morena - Polacy w czołówce

Mikołaj Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka ukończyli rajd na piątym miejscu.
Bułgarzy Nikolay Gryazin i Konstantin Aleksandrov (Škoda Fabia RS) wygrali 42. Rajd Sierra Morena, pierwszą rundę tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Europy.
12. miejsce zajęła załoga Jakub Matulka/Damian Syty (Škoda Fabia RS). Dwie polskie załogi stanęły na podium ERC3: Adrian Rzeźnik, pilotowany przez Kamila Kozdronia (Ford Fiesta Rally3), zajął drugie miejsce, a Tymek Abramowski z Jakubem Wróblem (Ford Fiesta Rally3) – trzecie (odpowiednio 24. i 27. miejsce w klasyfikacji generalnej).
Miejsca pozostałych polskich zawodników: Hubert Laskowski/Esther Gutierrez (Peugeot 208 Rally4) – 31., Igor Widłak/Daniel Dymurski (Ford Fiesta Rally3) – 40., Hubert Kowalczyk/Jarosław Hryniuk (Renault Clio Rally3) – 43., Dariusz Biedrzyński/Rafał Fiołek (Hyundai i20N) – 45., Sebastian Butyński/Łukasz Jastrzębski (Renault Clio Rally3) – 47., Błażej Gazda/Michał Jurgała (Renault Clio Rally3) – 49.
- Dobre otwarcie tegorocznych Mistrzostw Europy za nami! Rajd Sierra Morena kończymy na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej i zdobywamy dodatkowe punkty za 3. miejsce na Power Stage’u.
Zachowaliśmy dobre wspomnienia z końcówki zeszłego roku i z optymizmem patrzę na tegoroczne Mistrzostwa Europy. Mam chęć do jazdy i jestem zdeterminowany walczyć o coraz lepszą jazdę z naszej strony na każdej kolejnej rundzie. Dziękujemy z Szymonem, że byliście z nami. - napisał na Facebooku Marczyk.
- Meldujemy się na mecie 42. Rally Sierra Morena! Popołudniową pętlę pokonaliśmy całkiem niezłym tempem, co poskutkowało czasami w pierwszej dziesiątce na oesach, ósmym rezultatem na Power Stage oraz awansem na jedenastą pozycję w klasyfikacji FIA ERC – European Rally Championship na koniec rywalizacji. To był bardzo trudny i chwilami nieprzewidywalny rajd, który dał nam naprawdę cenną lekcję. Bardzo cieszę się z mety i dziękuję wszystkim kibicom za zaciśnięte kciuki. Dziękuję Damian Syty oraz całemu zespołowi EvoTech za dobrą robotę przez cały tydzień. Oczywiście podziękowania należą także naszym partnerom, których wsparcie pozwoliło nam tutaj wystartować. Teraz chwila odpoczynku i już za dwa tygodnie widzimy się w Świdnicy, do zobaczenia! - podsumował pierwszą rundę ERC Jakub Matulka.
Kolejna runda – 9–11 maja, Rajd Węgier.
źródło: PZM
Zobacz podobne artykuły:
Dublet Toyoty w Chorwacji
Wiadomości / Moto sport
2026.04.13
Kajetanowicz na mecie Rajdu Chorwacji
Wiadomości / Moto sport
2026.04.12
Jan Przyrowski w czołówce przed sezonem
Wiadomości / Moto sport
2026.04.11
AGTZ Twin Tail - Zagato, La Squadra i Deus Ex Machina
Wiadomości / Wydarzenia
2026.04.14
Dublet Toyoty w Chorwacji
Wiadomości / Moto sport
2026.04.13
Ogólnopolski Zlot Caravaningu – Ochaby 2026
Moto fanatyk
2026.04.13