Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Na 22 mln pojazdów w Polsce tylko 0,1 proc. to pojazdy elektryczne
kalendarz 13/12 2018

Na 22 mln pojazdów w Polsce tylko 0,1 proc. to pojazdy elektryczne

Gorące tematy

W tym roku zarejestrowano ich nieco ponad 1,1 tys.

W ciągu 11 miesięcy roku zarejestrowano w Polsce blisko 1,2 tys. samochodów osobowych z napędem elektrycznym. To o jedną piątą więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – wynika z analizy PZPM na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów. Na tle rynku to jednak wciąż niewiele. Na 22 mln pojazdów w Polsce tylko około 0,1 proc. to pojazdy elektryczne. Zmienić ma to ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, ale wyzwań jest bardzo dużo.

Jesteśmy daleko w tyle za innymi krajami. Nie porównujmy się z Norwegią, gdzie jest 24 proc. pojazdów EV i zeroemisyjnych, z Austrią, gdzie jest pięciokrotnie więcej niż w Polsce. U nas na 22 mln aut plus 2 mln pojazdów z zewnątrz mamy około 0,1 proc., co jest znikomą liczbą, ale to jest zaczarowane kółko – nie ma pojazdów, bo nie ma infrastruktury, nie ma infrastruktury, bo nie ma czegoś innego. Ten zaczarowany krąg powinniśmy szybko przerwać – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr inż. Jerzy Majcher, ekspert ds. energetyki.

Jak wynika z listopadowego raportu PZPM, samochody z napędem elektrycznym przekroczyły do końca listopada poziom z całego 2017 r. o 212 sztuk. Wśród zarejestrowanych w ciągu 11 miesięcy br. samochodów jest 546 bateryjnych i 634 hybryd typu plug-in.

Ustawa o elektromobilności przewiduje system zachęt dla kupujących, w tym zniesienie akcyzy na samochody elektryczne, większe odpisy amortyzacyjne dla firm, zwolnienie ich z opłat za parkowanie, czy możliwość poruszania się pojazdów o napędzie elektrycznym po pasach dla autobusów. Na upowszechnienie takich aut największy wpływ będzie jednak mieć obniżenie ich cen.

Ustawa ma zmienić naszą mentalność i uwidocznić profity wynikające z jej wdrożenia: ekologiczne, społeczne jako najważniejsze, również oszczędnościowe. Wystarczy porównać liczby, one dziś pokazują przewagę pojazdów z napędami elektrycznymi, natomiast nakłady na nie w porównaniu do aut z tradycyjnym napędem są diametralnie wysokie – mówi dr inż. Jerzy Majcher. – Trzeba mieć świadomość, że przy dzisiejszych relacjach cenowych opłaca się wtedy, kiedy pojazd przejeżdża ponad 50 tys. km rocznie.

Według ustawy już w 2020 r. gminy i powiaty powyżej 50 tys. mieszkańców powinny zapewnić udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów na poziomie 10 proc. Dodatkowo podobne wymogi dotyczą świadczenia usługi komunikacji miejskiej oraz innych zadań własnych gminy. Docelowo co najmniej 30 proc. pojazdów będzie musiało być zero- lub niskoemisyjna. To stwarza wyzwania w obszarze energetycznym.

Na ten zapisany w ustawie milion samochodów trzeba byłoby przeznaczyć około 5–6 TWh energii wytwarzanej w elektrowniach konwencjonalnych lub w elektrowniach ze źródłami odnawialnymi, czyli fotowoltaice i wiatrakach. Gdyby one zawiodły, bo i taki wariant może wchodzić w grę, to wtedy musimy mieć co najmniej jeden duży blok gotowy tylko do zasilenia tym wolumenem energii transportu drogowego i to jest wyzwanie – mówi Jerzy Majcher.

Według prognoz Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych na ulicach polskich gmin i miast ma jeździć ponad 3,5 tys. autobusów elektrycznych. Jednym z problemów jednak jest konieczność ładowania przez nie baterii i stworzenie analogicznej do stacji paliw infrastruktury punktów ładowania pojazdów. Taka sieć powoli powstaje. Przykładem może być ogólnopolska sieć stacji szybkiego ładowania GreenWay, która do 2020 r. chce mieć 200 takich punktów, w tym 10 ultraszybkich i 135 szybkich.

Największym beneficjentem, który może skorzystać na rozwoju elektromobilności, są właściciele stacji paliw lub dystrybutorzy energii elektrycznej, bo to dla nich jest duży rynek. Milion samochodów napędzanych elektrycznie to z całą pewnością jest wyzwanie dla spółek dystrybucyjnych – dodaje Jerzy Majcher.

Jak podkreśla, jest to jednak zyskowny rynek i firmy zdają sobie z tego sprawę.

źródło: Newseria


Tagi:
pojazdy elektryczne w Polsce

Zobacz podobne artykuły:

Polacy widzą dużą potrzebę zmian w miejskim transporcie
kalendarz 18/02 2019

Polacy widzą dużą potrzebę zmian w miejskim transporcie

Wiadomości / Gorące tematy

2019.02.18

88 proc. chciałoby więcej samochodów elektrycznych na ulicach.
BP stawia na ofertę usług cyfrowych oraz ładowanie aut elektrycznych
kalendarz 11/02 2019

BP stawia na ofertę usług cyfrowych oraz ładowanie aut elektrycznych

Wiadomości / Gorące tematy

2019.02.11

Będzie także rozwijać stacje własne oraz partnerskie.
Autonomiczny, rozpoznający emocje minipojazd ma oswajać ze sztuczną inteligencją
kalendarz 04/02 2019

Autonomiczny, rozpoznający emocje minipojazd ma oswajać ze sztuczną inteligencją

Wiadomości / Gorące tematy

2019.02.04

Do 2030 r. sprzedaż autonomicznych samochodów wzrośnie do 4,2 mln sztuk przy rocznym tempie wzrostu sięgającym ponad 63 proc.
Najnowsze artykuły:
Kimi Räikkönen i Antonio Giovinazzi na torze w Balocco

Kimi Räikkönen i Antonio Giovinazzi na torze w Balocco

Wiadomości / Wydarzenia

2019.02.18

Modele Alfy Romeo - Giulietta Veloce, Giulia Quadrifoglio i Stelvio Quadrifoglio, towarzyszyły kierowcom podczas prób na torze w Balocco przed rozpoczęciem nowego sezonu F1.
 Poniedziałkowe testy F1 bez Williamsa

Poniedziałkowe testy F1 bez Williamsa

Wiadomości / Moto sport

2019.02.18

Pierwszy dzień testów na torze Catalunya pod Barceloną odbędzie się bez zespołu Williams.
Ott Tanak z wygraną w Szwecji

Ott Tanak z wygraną w Szwecji

Wiadomości / Moto sport

2019.02.17

Estoński duet Ott Tanak i Martin Jarveoja w Toyocie Yaris WRC wygrali Rajd Szwecji.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.