Jan Przyrowski przed drugą rundą FREC

Polak będzie rywalizował na holenderskim torze Zandvoort.
W nadchodzący weekend, 22-24 maja, Jan Przyrowski będzie rywalizował w drugiej rundzie Formula Regional European Championship na torze Zandvoort. Dla 17-letniego Polaka holenderski obiekt jest nowością.
Za polskim zawodnikiem trudna inauguracja sezonu, która odbyła się na austriackim Red Bull Ringu. Tam motorsport pokazał to drugie, najmniej oczekiwane oblicze. Gdy liczy się każdy detal, a na przygotowanie wszyscy mają ograniczony czas, szczęście dopisuje nielicznym.
W trakcie pierwszej rundy FREC było widać postępy, co pokazały drugie kwalifikacje. Niestety problem techniczny wpłynął na start do ostatniego wyścigu, co odebrało szansę na zdobycz punktową. Później doszło do groźnego wypadku na prostej startowej – na szczęście Janowi nic się nie stało. Jednakże jego bolid został znacząco uszkodzony i naprawa okazała się niemożliwa, co oznacza, że w Holandii pojedzie zupełnie nowym pojazdem.
Jan Przyrowski wraz z zespołem RPM wyciągnęli wnioski po startach w Austrii. Wszyscy są zmotywowani, aby podczas rundy Zandvoort wrócić do czołówki, tak jak to było w Formula Regional Middle East Trophy, czy testach FREC na Hockenheimringu i Paul Ricard. Nowy Tatuus T-326 wciąż jest wyzwaniem dla każdego zespołu i kierowcy, a dane i wnioski są na wagę złota. Początki w FRMET były trudne, ale postęp był szybki.
Tor położony jest w zachodniej części Holandii, nieopodal wybrzeża przy Morzu Północnym. Mierzy 4,259 km długości i liczy 14 zakrętów. Zandvoort znamy z organizowania GP Holandii w F1. Niemal nieprzerwanie w latach 1952-1985, a następnie od 2021 r. obecna jest na tym torze F1. Sezon 2026 będzie najprawdopodobniej na jakiś czas ostatnim, w którym to wspomniany obiekt gości w kalendarzu F1. Dla młodego Polaka i wszystkich zawodników Formula Regional European Championship, będzie to duże wyzwanie. Do tej pory nowe Tatuusy T-326 nie jeździły po torze o zbliżonej charakterystyce i tak dużymi pochyleniami w stylu tych owalnych.
„Przed rundą w Holandii cały czas pracowałem nad swoją formą. Trenowałem na symulatorze i starałem się wykorzystać dotychczasowe doświadczenia do tego, aby jak najlepiej zrozumieć bolid. Okno pracy jest bardzo wąskie. Wiem, że ciężka praca przynosi efekty. Widać to było po naszej kampanii w FRMET i jak z rundy na rundę byliśmy coraz szybsi. Na Red Bull Ringu nie wszystko się ułożyło, takie są wyścigi, a ja skupiam się na tym, co przed nami. Mamy potencjał, aby walczyć w czołówce” – powiedział Jan Przyrowski przed rundą FREC na torze Zandvoort.
„Na pewno na bieżąco dam Wam znać, jak mi idzie i oczywiście zachęcam do śledzenia rywalizacji na Zandvoort od samego początku weekendu. Korzystając z okazji, dziękuję za wsparcie moim Partnerom: firmie Orlen, Akademii Motorsportu Orlen, PZM oraz Geothermal Solutions, Łódzkiej Strefie Ekonomicznej, Samarite, ENEXA, Elektro-miz i Ansite!” – dodał kierowca zespołu RPM.
Harmonogram weekendu wyścigowego na torze Zandvoort:
Piątek, 22 maja:
8:10 - pierwsza sesja treningowa (50 minut)
14:15 - druga sesja treningowa (50 minut)
Sobota, 23 maja:
8:55 - Kwalifikacje 1 grupa A (15 minut)
9:15 - Kwalifikacje 1 grupa B (15 minut)
16:45 - Wyścig 1 (30 minut + 1 okr.)
Niedziela, 24 maja:
8:50 - pierwsza sesja kwalifikacyjna grupa B (15 minut)
9:10 - pierwsza sesja kwalifikacyjna grupa A (15 minut)
16:45 - Wyścig 2 (30 minut + 1 okr.)
Zobacz podobne artykuły:
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Rajd Akropolu 2026
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26
Maciej Serafin na mecie „Wyścigu do Chmur”
Wiadomości / Moto sport
2026.06.24
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26