Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Habaj i Dymurski na trzecim miejscu w rajdowych mistrzostwach Europy
kalendarz 13/11 2019

Habaj i Dymurski na trzecim miejscu w rajdowych mistrzostwach Europy

Moto sport

Rozegrany w dniach 8-10 listopada Rajd Węgier zakończył sezon 2019 w rajdowych mistrzostwach Europy (FIA ERC).

Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej tych rozgrywek wywalczyli Polacy – Łukasz Habaj i Daniel Dymurski (Skoda Fabia R5).

- Przed finałową rundą sezonu czułem wyjątkowo mocno jak wiele osób nas wspiera i trzyma za nas kciuki, więc tym trudniej jest mi przełknąć gorzki fakt, że nie mogliśmy do końca walczyć o tytuł. Sprawy nie ułożyły się po naszej myśli i wierzę, że nie zasłużyliśmy na taką końcówkę. To był generalnie świetny sezon, szczególnie pierwsza połowa. Trzy z czterech pierwszych rajdów ukończone na podium sprawiły, że patrzyliśmy w przyszłość z dużym optymizmem. Niestety druga część sezonu nie była już tak dobra. Do tego wszystko to, co wydarzyło się nam i całemu zespołowi przed i w trakcie Rajdu Węgier trochę nas dobiło. Wiem, że powinienem być dumny i zadowolony z podium w mistrzostwach Europy, ale sportowa złość sprawia, że jestem zły i sfrustrowany. Jednocześnie wierzę, że nie powiedzieliśmy ostatniego słowa, jeżeli chodzi o starty w europejskim czempionacie. Dziękuję moim partnerom, zespołowi Sports Racing Technologies i mojemu pilotowi Danielowi Dymurskiemu, a także rodzinie, która tak dzielnie znosiła rozłąkę. Nie sposób wymienić każdego, któremu chcę wyrazić wdzięczność, ale wiem, że wszyscy mieliście duży wkład w to, co w tym roku osiągnęliśmy – mówi Łukasz Habaj.
 
Habaj i Dymurski rozpoczęli tegoroczny sezon od zwycięstwa w Rajdzie Azorów i sięgnięcia po 35 na 39 możliwych do zdobycia punktów. Na pokrytych wulkanicznym szutrem wąskich drogach na wyspie Świętego Michała polska załoga zaprezentowała wysokie tempo, a także ustrzegła się problemów, które z rywalizacji wyeliminowały wielu rywali. Kolejną odsłoną rywalizacji w mistrzostwach Europy był asfaltowy Rajd Wysp Kanaryjskich. Habaj z Dymurskim stopniowo podkręcali tempo na krętych drogach Gran Canarii i pięli się w klasyfikacji zawodów, by ostatecznie na mecie w Las Palmas odebrać puchary za trzecie miejsce. W drodze do tego sukcesu Polacy ukończyli cztery odcinki w pierwszej trójce, w tym dwa wygrali.
 
Pod koniec maja stawka mistrzostw Europy przeniosła się na Łotwę, by tam walczyć na bardzo szybkich szutrowych trasach Rajdu Lipawy. Z trzeciego największego miasta Łotwy Habaj i Dymurski wywieźli cenne punkty za piąte miejsce, dzięki czemu obronili prowadzenie w punktacji europejskiego czempionatu. Pierwszą połowę sezonu zamykał PZM 76. Rajd Polski. W swojej domowej rundzie FIA ERC mistrz Polski z 2015 r. ponownie pokazał charakter. Po pierwszym dniu rywalizacji katowiczanin zajmował piątą pozycję, ale podczas finałowego etapu przyspieszył i po raz trzeci w tym sezonie ukończył rundę mistrzostw Europy na podium.
 
W drugiej części sezonu dominowały rajdy asfaltowe. Rozpoczął ją Rajd Rzymu. Na krętych drogach wokół Wiecznego Miasta Habaj i Dymurski pokazali formę, która pozwalała na walkę o podium. Niestety, błąd w notatkach spowodował, że Polacy wypadli z trasy na finałowym OS-ie pierwszego etapu. Zajmowali wtedy drugie miejsce w klasyfikacji zawodów. Załoga wróciła jednak do rywalizacji i w klasyfikacji drugiego etapu rajdu uplasowała się tuż za podium zdobywając cztery punkty. W niezwykle mocno obsadzonym Rajdzie Barum Habaj i Dymurski nie dotarli do mety. Na siódmym odcinku specjalnym uderzyli w drzewo, ale kontynuowali jazdę. Dopiero w serwisie okazało się, że uszkodzona jest klatka bezpieczeństwa, co zmusiło Polaków do wycofania się z zawodów.
 
Przedostatnią odsłoną rywalizacji był szutrowy Rajd Cypru. Na morderczych dla sprzętu odcinkach Habaja i Dymurskiego zawiódł samochód. W końcówce zawodów Polak nie mógł korzystać z pełnej mocy swojej Skody Fabii R5. Mimo tych trudności uplasowali się tuż za podium. Finał sezonu rozegrano w dniach 8-10 listopada na Węgrzech. Przed tymi zawodami Łukasz i Daniel zajmowali drugie miejsce w klasyfikacji mistrzostw. Ich start stanął jednak pod znakiem zapytania po wypadku na odcinku testowym przed rajdem. Polacy dość poważnie uszkodzili rajdówkę, ale mechanicy stanęli na wysokości zadania i zdołali ją odbudować na czas. To nie był jednak koniec pecha. Na szóstym odcinku specjalnym Polacy uderzyli kołem w przeszkodę ukrytą pod warstwą błota. Uszkodzone zawieszenie wyeliminowało ich z rajdu i w konsekwencji także z walki o mistrzostwo Europy.
 
W całym sezonie Habaj z Dymurskim wywalczyli 116 punktów i trzy rundy ukończyli na podium. Na 18 odcinkach specjalnych notowali czasy w czołowej trójce, w tym cztery próby wygrali, a w mistrzostwach prowadzili aż do piątej rundy – Rajdu Rzymu. Tytuł zdobyli Chris Ingram i Ross Whittock (Skoda Fabia R5), choć w sezonie nie wygrali ani jednego rajdu. Ingram to pierwszy brytyjski mistrz Europy od czasu Vica Elforda, który triumfował w sezonie 1967. Ubiegłoroczni czempioni – Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow (Citroen C3 R5) tym razem zdobyli tytuł wicemistrzów Europy. Rajd Węgier, finałową rundę sezonu FIA ERC, wygrali reprezentanci gospodarzy - Frigyes Turán i László Bagaméri w Skodzie Fabii R5.
 
Nieoficjalna klasyfikacja końcowa rajdowych mistrzostw Europy 2019:
 
1. Ingram/Whittock (GBR/GBR, Skoda Fabia R5) 141 pkt
2. Łukjaniuk/Arnautow (RUS/RUS, Citroen C3 R5) 131 pkt
3. Habaj/Dymurski (POL/POL, Skoda Fabia R5) 116 pkt
4. Mares/Hlousek (CZE/CZE) 79 pkt
5. Herczig/Ferencz (HUN/HUN, Volkswagen Polo GTi R5) 51 pkt
6. Solberg/Johnston (NOR/GBR, Volkswagen Polo GTi R5) 39 pkt
6. Kopecky/Dresler (CZE/CZE, Skoda Fabia R5) 39 pkt
6. Al-Attiyah/Baumiel (QAT/FRA, Volkswagen Polo GTi R5) 39 pkt
9. Marijan Griebel (GER, Skoda Fabia R5) 38 pkt
10. Lopez/Rozada (ESP/ESP, Citroen C3 R5) 35 pkt
10. Turán/Bagaméri (HUN/HUN, Skoda Fabia R5) 35 pkt


Tagi:
Łukasz Habaj, Daniel Dymurski, Rajdowe Mistrzostwa Europy (FIA ERC), Rajd Węgier, Skoda Fabia R5, Chris Ingram, Ross Whittock

Zobacz podobne artykuły:

Nyck de Vries dołączył do Toyota Gazoo Racing
kalendarz 07/07 2020

Nyck de Vries dołączył do Toyota Gazoo Racing

Wiadomości / Moto sport

2020.07.07

25-latek będzie pełnił rolę kierowcy testowego i rezerwowego w zespole startującym w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (FIA WEC) do końca sezonu 2019-2020 oraz w całym sezonie 2021.
 F1 Grand Prix Austrii – Mercedes znów na podium
kalendarz 06/07 2020

F1 Grand Prix Austrii – Mercedes znów na podium

Wiadomości / Moto sport

2020.07.06

Z ponad trzymiesięcznym opóźnieniem rozpoczął się tegoroczny sezon Formuły 1.
Inauguracja sezonu WSMP
kalendarz 06/07 2020

Inauguracja sezonu WSMP

Wiadomości / Moto sport

2020.07.06

Szybkie auta, mocna obsada, zwycięska Rdest.
Najnowsze artykuły:
Jazda latem na zimówkach to zły pomysł

Jazda latem na zimówkach to zły pomysł

Warsztat / Porady

2020.07.08

W taką pogodę opony typowo zimowe tylko generują dodatkowe koszty.
Nyck de Vries dołączył do Toyota Gazoo Racing

Nyck de Vries dołączył do Toyota Gazoo Racing

Wiadomości / Moto sport

2020.07.07

25-latek będzie pełnił rolę kierowcy testowego i rezerwowego w zespole startującym w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (FIA WEC) do końca sezonu 2019-2020 oraz w całym sezonie 2021.
Mercedes Klasa S 2021 – czym chce zaskoczyć?

Mercedes Klasa S 2021 – czym chce zaskoczyć?

Wiadomości / News

2020.07.07

8 lipca producent zaprezentuje odnowiony flagowy model.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.