Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM - Z domieszką luksusu
kalendarz 05/01 2019

Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM - Z domieszką luksusu

Testy

Ford idzie za ciosem. Po Mondeo, S-Max, Kudze i Edge; do gamy Vignale dołączyła Fiesta.

Koncern buduje powoli submarkę premium. Nie kopiuje przy tym Toyoty czy Nissana, które zbudowały nową markę. Ford ma linię modelową, dzięki której każdy klient może zindywidualizować swoje auto, dodając mu mniej lub bardziej dyskretnych cech luksusu.

Czym jest Vignale?
Po prostu, najwyższym poziomem wyposażenia. Do tego każde auto oznaczone tym logo to także charakterystyczne i niepowtarzalne detale i elementy stylistyczne. Zarówno zewnętrz jak i we wnętrzu pojazdu.

No właśnie detale. Charakterystyczny grill nie zmienił kształtu. Jest taki sam jak w „normalnej” Fieście. Za to wypełniono go srebrnymi wstawkami o innym, jak w typowej Fieście wzorze. Do tego auto otrzymało logo Vignale. Umieszczono je na przednich nadkolach oraz klapie bagażnika. Piorunujące wrażenie robią charakterystyczne dla linii modelowej srebrne, 17-calowe felgi. Testowe auto zdobił dodatkowo specjalny kolor lakieru Milano Grigio.

Wnętrze jak w innej Fieście
Architektura wnętrza jest identyczna jak każdej inne Fieście. To, co odróżnia linię Vignale od Ambiente, Trend czy Titanium, to aranżacja. Przykład pierwszy z brzegu - deska rozdzielacza. To z czego ją złożono jest takie same, jak w każdej inne Fieście. Ale jak ją wykończono. Tu, gdzie zazwyczaj króluje plastik, znajdujemy stebnowaną białą nicią miękką i elegancką skórę. Tapicerka jest oczywiście też skórzana. Z charakterystycznymi pikowaniami. I to zarówno na fotelach, jak i tylnej kanapie. Stebnowana skóra wieńczy także boki drzwi. Uzupełnieniem skóry są ciekawe kolorystycznie wstawki na desce rozdzielczej. Standardem w odmianie Vignale jest także system multimedialny z 8-calowym ekranem dotykowym oraz 10-głośnikowym nagłośnieniem Bang&Olufsen.

Sznyt luksusu
Zatem to, co odróżnia Vignale od tradycyjnych modeli to dyskretny sznyt luksusu. Użyteczność auta pozostaje identyczna. Pięciodrzwiowy pojazd mieści bez trudu 4 osoby o średnim wzroście. Bagażnik auta pomieści 290 litrów w konfiguracji 4 osobowej i 1000 po złożeniu kanapy. Samo ładowanie bagaży jest ułatwione, dzięki w miarę nisko położonemu progowi. Bagażnik posiada regularny kształt, ułatwiając tym samym rozmieszczenie bagaży.

Zaledwie jeden litr
Zaskakującym faktem jest to, że w najlepiej wyposażonej wersji auta zagościł (także) najmniejszy z serii trzycylindrowych motorów EcoBoost o mocy 100 KM osiąganej przy 6000 obrotach i 170 Nm dostępnych od 1500 do 4000 obrotów. Efekt, to 12,2 s. od 0 do 100 i maksymalnie 180 km/h. Osiągi wydają się być zadowalające, chociaż moim zdaniem optymalny jest EcoBoost o mocy 125 KM, nie wspominając już o odmianie 140-konnej.

Prace jednostki napędowej dzielnie wspiera sześciostopniowy automat powershift. Skrzynia sprawnie przenosi moment obrotowy na przednią oś. Irytujące bywa działanie łopatek do zmiany biegów. Nie wiem dlaczego, ale w trybie normal bardzo szybko wracają do pracy w systemie automatycznej zmiany biegów. Dopiero ustawienie w tryb sport pozwala dłużej cieszyć się możliwością manualnej zmiany biegów. Warto dodać, że trybie sport przekładnia przeciąga zmianę przełożeń. To z kolei pozwalana lepsze wykorzystanie niezbyt imponującej mocy jednostki napędowej.

Oszczędnie...
Motory EcoBoost są  bardzo oszczędne. 100-konna jednostka nie jest wyjątkiem. Według producenta ma pobierać średnio 5,2 litra. W trasie 4,2, a 6,9 w cyklu miejskim. W naszym przypadku było nieznacznie więcej. W trasie Fiesta Vignale pobierała około 6,2 litra. W mieście około 8. Średnia z testu to 6,4 litra.  

Prowadzenie auta, jak w przypadku każdego Forda to czysta przyjemność. Nikt dotąd nie zbudował tak rewelacyjnego zawieszenia w aucie segmentu B. Tłumienie nierówności, jest bliskie ideałowi. Jazda po prostej to czysta przyjemność. Ale dopiero w zakrętach ujawnia się geniusz inżynierów koncernu. Tego nie da się opisywać. To trzeba doświadczyć. Jasne, że są auta o lepszych właściwościach trakcyjnych. Tyle, że kosztują kilkukrotnie drożej. Jeżeli do tego peanu dodamy kilka ciepłych słów o dobrym układzie kierowniczym, to nawet te 100 koni pod maską jestem skłonny Fordowi wybaczyć.

Ford obrał inna drogę niż konkurencja. Kierunek jest ten sam. Tylko, czy dopieszczanie popularnych modeli nie jest drogą na skróty? Nie mnie odpowiadać na to pytanie. Dzięki takiej polityce modele Vignale są tańsze, niż ich odpowiedniki w Infiniti czy Leksusie. Jest wszak jedno ale. To nadal Fordy. Czy prosty zabieg stylistyczny wystarczy, żeby awansować do wyższej ligi? Czasem tak…
Paweł Pusz

Zalety:
- wykończenie wnętrza
- dodatki stylistyczne
- prowadzenie (tradycyjnie, jak u Forda)
- umiarkowany apetyt na paliwo

Wady:
- cena
- zbyt mała moc
- irytująca praca łopatek w trybie Normal

Podstawowe parametry techniczne Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4040/1735/1476/2493
Silnik: benzynowy
Pojemność: 999 cm3
Moc maksymalna: 100 KM przy 6000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy:   170 Nm od 1500 - 4000  obr./min
Napęd: przedni
Skrzynia: automatyczna powerschift 6-biegowa
Osiągi (0-100 km/h): 180 km/h
Prędkość maksymalna: 12,2 sek.
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 6,9/4,2/5,2 l
Pojemność zbiornika paliwa: 42 l
Pojemność bagażnika: 292/1093 l
Ceny: od 75 750 do 87 200 zł

 


Tagi:
test Ford Fiesta Vignale, test Ford Fiesta, test Fiesta Vignale 1.0, test Fiesta, Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM

Zobacz podobne artykuły:

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…
kalendarz 23/02 2019

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…

Testy / Testy

2019.02.23

V60 debiutował w 2010 roku na paryskim salonie samochodowym. W 2013 roku pojazd przeszedł lifting. A na początku zeszłego roku poznaliśmy II generację kombi ze Szwecji rodem.
Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę
kalendarz 22/02 2019

Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę

Testy / Testy

2019.02.22

Nie masz hybrydy, nie ma cię na rynku. To obecnie moda, ale nie tylko. Hybryda to - przeliczeniowo, oszczędność dla producenta w „wydalaniu” CO2. Tak, wiem że to bzdura, ale…
Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce
kalendarz 22/02 2019

Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce

Testy / Testy

2019.02.22

Czy taka jest przyszłości motoryzacji? Nie wiem. Ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wykazują, że nie jest to wykluczone.
Najnowsze artykuły:
Lexusy na lotnisku

Lexusy na lotnisku

Wiadomości / News

2019.03.23

W australijskiej bazie prywatnych odrzutowców Melbourne Jet Base, pasażerów i załogi do samolotów dowożą luksusowe samochody Lexusa.
Seat Leon ST Cupra Siemoneit Racing – Hot kombi

Seat Leon ST Cupra Siemoneit Racing – Hot kombi

Moto fanatyk / Tuning

2019.03.23

To rodzinne kombi Seata ma moc 521 KM i przyspiesza w 3,4 sekundy.
Czy nowe MR2 jest w planach Toyoty?

Czy nowe MR2 jest w planach Toyoty?

Wiadomości / News

2019.03.23

Toyota od dawna zapowiada, że jej gama sportowych aut będzie składała się z trzech modeli.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.