Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Volkswagen Tiguan 2,0 TSI 180 KM BMT – Zaskakujący!
kalendarz 04/07 2017

Volkswagen Tiguan 2,0 TSI 180 KM BMT – Zaskakujący!

Testy / Volkswagen

Honda CR-V, Hyundai Tucson, Nissan X-Trail, Toyota RAV4. To czwórka najmocniejszych konkurentów II generacji Volkswagena Tiguana.

Wszystkie trzy mają podobne wyposażenie, równie dobre właściwości trakcyjne, ciekawy wygląd. Niektóre, lepszą cenę. Czy zatem SUV z Wolfsburga podoła konkurencji? Atutów ma sporo…

Pierwsze spostrzeżenie z kokpitu auta:  Tiguan przestał być typowym SUV-em. To bardzo ważne, bo choć moda na takie auta nie mija, coraz bardziej liczy się uniwersalność. Tu Niemcy zdecydowanie wygrywają. Drugie wcielenie tego modelu nieco urosło i zmężniało, nabrało też więcej cech rodzinnego kombi o zdecydowanie podwyższonych właściwościach terenowych. Powiem tak, z profilu wygląda trochę jak powiększony hatchback. To wcale nie jest wada. Foremny wygląd budzi sympatię. Pojazd nie przytłacza gabarytami. A wygląd? Trochę Passat i Golf i jeszcze Touareg. O tak, najlepsze koneksje! I to zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Co to oznacza? Po pierwsze, wygląd. Po drugie, zdecydowanie więcej komfortu.

A propos nawiązywania do innych modeli VW
Kokpit, to w zasadzie kopia tego, co znajdziemy w Passacie. Niemal identyczne rozmieszczenie wszystkich przyrządów. I jeszcze coś, co jest charakterystyczne dla aut koncernu z Wolfsburga, – jakość wykonania i ergonomia. Jasne, można się przyczepić, że jak zwykle nudno. No cóż, może i nudno, ale jak estetycznie i czytelnie!
Żeby nie było za łatwo, Niemcy też troszeczkę podnieśli poprzeczkę użytkownikom swojego SUV-a. Otóż dla tych, których klasyczny wyświetlacz brzydzi, wprowadzono możliwość zastąpienia klasycznego wyglądu zegarów cyfrowym wyświetlaczem. A owszem, to rozwiązanie znamy z najnowszego Passata i… warto za ten gadżet dopłacić. Co może system? Zasadniczo uporządkować wszystkie informacje, jeżeli według kierowcy jest ich zbyt dużo. Przed naszymi oczyma może pojawić się nawigacja (Google Maps, bo Tiguan jest on-line), komputer pokładowy, obrotomierz, informacje z radioodtwarzacza, kompas, prędkościomierz…Wedle życzenia.

Żebyśmy nie czuli się jednak za bardzo jak w Passacie, Tiguan oferuje diametralnie inne „czucie” auta. No i pozycję za kierownicą. Przednie fotele osadzono wyraźnie wyżej. Przy okazji, co pewnie nie będzie odkryciem, są one wyjątkowo wygodne (współpraca z AGR). Zapewniają też doskonałe trzymanie boczne. Są tak ukształtowane, że nawet przy ostrym hamowaniu „odwłok” kierowcy nie będzie usiłował nawiązać bliższego kontaktu z podłogą lub okładzinami na drzwiach. Z tyłu też nie brakuje miejsca. Dwie wysokie osoby nie będą miały powodów do narzekań. Trzecia też pojedzie, ale już niekoniecznie na dłuższym dystansie. W sumie, standard kompaktowy, choć ze wskazaniem na segment D.

Kierowca i pasażerowie nie powinni więc narzekać na brak miejsca. Ani dla siebie, ani dla bagażu. Tiguan oferuje aż 615-litrowy „kufer” w konfiguracji 5-osobowej i 1655 litrów po złożeniu tylnej kanapy. To zdecydowanie więcej niż klasowa średnia.

Osiem jednostek napędowych
Pod maskę auta trafić może jedna z 8 różnych jednostek napędowych. Wszystkie – czterocylindrowe Diesle TDI z wtryskiem Common Rail generują od 115 do 240 KM. Jednostki benzynowe to konstrukcje z rodziny TSI o pojemnościach 1,4 litra (125 i 150 KM) oraz 2 litry (180 i 220 KM). My, do testu otrzymaliśmy auto ze 180-konną jednostką TSI, napędem 4Motion i skrzynią DSG. Benzynowy motor wpierany turbiną pełnię mocy osiąga przy 3940 obrotach, a maksymalne 320 Nm. jest dostępne w zakresie od 1500 do 3940 obrotów. Motor współpracuje z 6-stopniową skrzynią DSG. Ta z kolei, poprzez napęd 4Motion (sprzęgło lepkościowe Haldex 5 generacji) napędza wszystkie 4 koła. Tak skonfigurowane auto, według producenta ma palić około 9 litra w cyklu miejskim, 6,3 w trasie i 7,3 średnio. I… tyle pali.

Volkswagen potraktował Tiguana „na bogato”
Do samochodu trafiło w zasadzie wszystko to, co w dziedzinie bezpieczeństwa czynnego, biernego i dopieszczania kierowcy i pasażerów wymyślono. W mojej opinii najważniejsze system CarNet. Oznacza on mnie więcej tyle, że Tiguan jest online. Dzięki temu, nawigacja współpracująca z Google Maps informuje nas w czasie rzeczywistym o korkach czy utrudnieniach na zaplanowanej trasie. Kapitalnie wprost ułatwia szukanie konkretnego celu. I jeszcze jeden drobiazg. System wspierający manewr parkowania z przyczepą. Jeżeli nie macie VW Tiguana, to taki manewr może zepsuć nastój i zburzyć poczucie, że jesteśmy najlepszym kierowcą we wszechświecie. A Tiguan zaparkuje za nas! Naprawdę. To działa!!!!!!!!!!!!!!

Niemiecki SUV, choć to tylko SUV, całkiem sprawnie porusza się w terenie. I to nie tylko dzięki napędowi 4Motion. Owszem, oparty na sprzęgle Haldex nieźle sobie radzi. Warto dodać, że obok napędu 4Motion kierowcę wspiera system preselekcji. Pokrętłem usytuowanym tuż przy lewarku zmiany biegów można ustawić tryb jazdy: zimowy, szosowy lub w trudniejszych warunkach. Wtedy do działania włącza się adaptacyjny system regulacji zawieszenia (DCC). Nie jest to chwyt marketingowy. Auto naprawdę zmienia charakterystykę. Jazda szosowa jest bardo komfortowa. Teren, to wyższy prześwit i twarde „amory”.

Nowego Volkswagena Tiguana to typowy SUV, ale ze spora domieszka rodzinnego kombi. Warto więc potraktować go jako auto uniwersalne Oferuje przestrzeń i komfort godny SUV-a, a porusza się zwinnie niczym hatchback. Tak, Tiguan jest pojazdem zaskakującym! Trochę lifestylowy, trochę rodzinny i jak zawsze konkretny. Jak „wurst und bier”.
Paweł Pusz

Zalety auta:
– praktyczne i bardzo obszerne wnętrze
– napęd AWD 4Motion
– wyciszenie

Wady auta:
– cena lepiej wyposażonych wersji

Podstawowe parametry techniczne Volkswagena Tiguana 2.0 TSI 180 KM BMT :
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4486/1839/1632/2681
Silnik: benzynowy z turbiną i bezpośrednim wtryskiem
Pojemność: 1984 cm3
Moc maksymalna: 180 KM przy 3940 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 320 Nm przy 3940 obr./min
Napęd: 4Motion
Skrzynia: automatyczna DSG 6 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 7,7 s
Prędkość maksymalna: 208 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 9/6,3/7,3 l
Pojemność bagażnika: 615/1655 l
Pojemność zbiornika paliwa 58 l
Cena: od 149 780 zł

Zobacz podobne artykuły:

Skoda Karoq Style 1.5 TSI 150 KM – Ciekawa propozycja
kalendarz 23/08 2019

Skoda Karoq Style 1.5 TSI 150 KM – Ciekawa propozycja

Testy / Testy

2019.08.23

Debiutował dwa lata po Kodiaqu. Jest drugim, (i nie ostatnim) SUV-em/crossoverem w ofercie Skody. 
 VW T-Roc R – Najmocniejsza wersja już w Polsce
kalendarz 23/08 2019

VW T-Roc R – Najmocniejsza wersja już w Polsce

Wiadomości / News

2019.08.23

Można zamawiać w polskich salonach VW 300-konną wersję – T-Roca.
VW ID.R na Tianmen Mountain Big Gate Road
kalendarz 20/08 2019

VW ID.R na Tianmen Mountain Big Gate Road

Wiadomości / News

2019.08.20

2 września br. Volkswagen ID.R podejmie kolejną próbę pobicia rekordu. Tym razem w niezwykłym krajobrazowo miejscu.
Najnowsze artykuły:
Skoda Karoq Style 1.5 TSI 150 KM – Ciekawa propozycja

Skoda Karoq Style 1.5 TSI 150 KM – Ciekawa propozycja

Testy / Testy

2019.08.23

Debiutował dwa lata po Kodiaqu. Jest drugim, (i nie ostatnim) SUV-em/crossoverem w ofercie Skody. 
Mercedes z rekordową sprzedażą słynnego modelu

Mercedes z rekordową sprzedażą słynnego modelu

Wiadomości / Gorące tematy

2019.08.23

Z salonów zniknęła cała dostępna w tym roku na polski rynek pula Klasy G.
 VW T-Roc R – Najmocniejsza wersja już w Polsce

VW T-Roc R – Najmocniejsza wersja już w Polsce

Wiadomości / News

2019.08.23

Można zamawiać w polskich salonach VW 300-konną wersję – T-Roca.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.