Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
 Toyota Sera – Inspiracja dla McLarena F1
kalendarz 20/01 2019

Toyota Sera – Inspiracja dla McLarena F1

Ciekawostki / Toyota

Na aukcję kolekcjonerskich aut Barrett-Jackson trafiło ponad 1500 samochodów, a wśród nich Toyota Sera z 1990 r.

Na tle takich samochodów aukcyjnych, jak pierwszy egzemplarz Toyoty Supry nowej, piątej generacji, koncepcyjny Ford F-150 Lightning Rod z 2001 r, czy modyfikowane Mitsubishi Eclipse z filmu „Kac Vegas”, Toyota Sera wygląda dość niepozornie.

Przeglądając specyfikację, trudno w tym samochodzie dopatrzyć się czegoś wyjątkowego. Subkompaktowe, przednionapędowe coupe – mniejsze od współczesnego Yarisa – z mocowanym z przodu 1.5-litrowym silnikiem R4 o mocy 111 KM i 133 Nm momentu obrotowego, sparowanym z automatyczną skrzynią biegów o 4 przełożeniach. Na liczniku ma 75 000 mil. Model był produkowany tylko na japoński rynek, dlatego kierownica jest po prawej stronie. Jak do tej pory – nic specjalnego.

Ciekawiej się robi, kiedy wziąć pod uwagę, że auto waży tylko 907 kg, co sprawia, że silnik 111-konny silnik potrafił zapewnić niezłą dynamikę. Wystawiony egzemplarz jest zachowany w doskonałym stanie, a zielony lakier wciąż wygląda świetnie. Choć auto pochodzi z 1990 r, na wyposażeniu znajdziemy wycieraczki z czujnikami deszczu i czujniki parkowania. O nagłośnienie dba system stereo Super Live Surround Sound. Właściciel oferuje także oryginalne narzędzia, instrukcję i flary drogowe oraz zapasowe koło.

Na uwagę zasługują jednak przede wszystkim są pomysłowe drzwi zwane butterfly doors – otwierane do góry i obracane wokół dwóch punktów. Ich widok w małej Toyocie tak zaciekawiły Gordona Murraya, że zastosował to rozwiązanie w McLarenie F1. Niewiele popularnych samochodów może się poszczycić, że stały się inspiracją dla supersamochodów najsłynniejszych marek. Mała Toyota Sera znalazła się tym samym w doborowym towarzystwie – projektując McLarena F1, Gordon Murray wziął silnik od BMW, a nadwozie z włókna węglowego z bolidów Formuły 1.

Toyota wyprodukowała tylko niecałe 16 000 egzemplarzy Sery, głównie na japoński rynek. Jednak co najmniej jeden egzemplarz trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie zauważył go główny projektant McLarena F1.

„Mijałem go codziennie” – wspomina Murray w wywiadzie z 2012 r. – „W końcu pożyczyliśmy go i po obejrzeniu zaczęliśmy tworzyć własny projekt”. Od tamtej pory „motylkowe” drzwi trafiły do wielu superaut – od Ferrari Enzo i LaFerrari, przez wiele modeli McLarena, BMW i8, aż po Mercedesa-AMG Project One./oprac. ns/


Tagi:
Toyota, Toyota Sera, aukcja Barrett-Jackson, McLaren F1, Gordon Murray

Zobacz podobne artykuły:

TAG Heuer Monaco Gulf – więcej niż zegarek
kalendarz 15/02 2019

TAG Heuer Monaco Gulf – więcej niż zegarek

Wiadomości / Ciekawostki

2019.02.15

Ikony poznajemy po tym, jak znoszą próbę czasu. Zegarek TAG Heuer Monaco zniósł ją doskonale.
Toyota liczy na sukces w Rajdzie Szwecji
kalendarz 13/02 2019

Toyota liczy na sukces w Rajdzie Szwecji

Wiadomości / Moto sport

2019.02.13

Toyota Yaris WRC wraca do Szwecji, gdzie odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata.
5 aut z pierwiastkiem Yamahy
kalendarz 10/02 2019

5 aut z pierwiastkiem Yamahy

Wiadomości / Ciekawostki

2019.02.10

Dla wielu Yamaha to przede wszystkim motocykle i sprzęt audio. Ale fani sportowych samochodów wiedzą, że połączenie tej japońskiej marki z czterema kółkami daje ciekawe rezultaty.
Najnowsze artykuły:
Lexus ES kontra opera

Lexus ES kontra opera

Moto fanatyk / Car audio

2019.02.17

Model ES jest wyposażony w jeden z najbardziej zaawansowanych systemów audio na świecie. Jak sprawdzi się w porównaniu z Operą Santa Fe, stworzoną głównie na potrzeby muzyki?
Ferrari pracuje nad hybrydową wersją modelu 488

Ferrari pracuje nad hybrydową wersją modelu 488

Wiadomości / News

2019.02.17

Włoska firma przygotowuje się do ujawnienia nowego superata, ale nie w Genewie.
Volkswagen T-Roc w topowej wersji R

Volkswagen T-Roc w topowej wersji R

Wiadomości / News

2019.02.17

Podczas Salonu Samochodowego w Genewie VW zaprezentuje studyjny model najmocniejszej wersji T-Roca.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.