Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
 Tajemniczy LFA znowu na Nordschleife
kalendarz 15/06 2019

Tajemniczy LFA znowu na Nordschleife

News / Lexus

Czy Lexus szykuje nowe auto?

Lexus ponownie wykorzystuje częściowo zakamuflowany model LFA do testów na Północnej Pętli toru Nürburgring. Nad czym pracują teraz Japończycy? Czy to kolejna zapowiedź modelu LC F, czy po prostu próby nowych kół lub opon?

Dostrzeżone na Północnej Pętli auto zwraca uwagę zamaskowanymi, poszerzonymi nadkolami oraz tylnym zderzakiem w białym kolorze, kontrastującym z pomarańczowym nadwoziem. Pozostałe elementy auta są typowe dla Lexusa LFA w specjalnej, limitowanej do 50 egzemplarzy wersji Nürburgring Package. Specyfikację zdradza przede wszystkim duże skrzydło na tyle, ale także większy przedni spoiler oraz dodatkowe lotki. To nie pierwszy raz, kiedy Lexus wypuszcza na tor tak zakamuflowanego LFA. Niemal identyczny samochód spotterzy przyłapali w październiku ubiegłego roku. Jedyną różnicę można dostrzec na tablicy rejestracyjnej, która tym razem kończy się liczbą 63, a nie 61.

Częściowo zakamuflowany LFA wyjechał na tor w czasie tzw. Industry Pool days, czyli dni przeznaczonych specjalnie dla producentów do testowania nowych rozwiązań. Nad czym pracuje Lexus? Tego możemy się tylko domyślać. Fani motoryzacji będą zawiedzeni, ale trudno spodziewać się, by japońska marka szykowała nową wersję Lexusa LFA. Produkcja tego niezwykle zaawansowanego supersamochodu ze świetnie brzmiącym silnikiem V10 zakończyła się 7 lat temu. Nie ma jednak wątpliwości, że producent intensywnie nad czymś pracuje. W czasie prób spotterzy zauważyli dwa różne komplety kół, z których korzystał samochód. Mogłoby to oznaczać, że Japończycy testują konfiguracje opon i obręczy, które będą najlepiej pasowały do poszerzonych nadkoli. To właśnie prace nad ogumieniem do superaut były rzekomo powodem jesiennych testów.

Intensywne próby z udziałem najszybszego Lexusa w historii mogą oznaczać jeszcze jedno - prace nad kolejnym supersamochodem marki. Ponad dwa lata temu Lexus zarejestrował w urzędzie patentowym Unii Europejskiej znak LC F. Od tego czasu na ulicach przyłapano już model LC w kamuflażu, pod którym skrywał się przeprojektowany przód oraz zmodyfikowany układ wydechowy, a kilka tygodni temu przedstawiciele japońskiej marki enigmatycznie ogłosili, że model LC “czeka wkrótce coś wielkiego”. Lexus LC F z pewnością otrzyma naprawdę potężny napęd. Standardowy LC 500 dysponuje silnikiem V8 o mocy 464 KM, a auta z ekstremalnej rodziny F cechują się zawsze dużym zastrzykiem mocy względem bazowych konstrukcji. Osiągi na poziomie 600 KM są bardzo prawdopodobne./oprac. ns/


Tagi:
Lexus, Lexus LFA, Lexus LC F, tor Nürburgring

Zobacz podobne artykuły:

„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
kalendarz 26/06 2026

„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”

Wiadomości / News

2026.06.26

Porsche zapewnia, że najsłynniejszy model marki zachowa silnik benzynowy.
Problem Toyoty, to...
kalendarz 23/06 2026

Problem Toyoty, to...

Wiadomości / News

2026.06.23

... zbyt wiele modeli i wersji.
Rusza budowa nowego odcinka S10
kalendarz 22/06 2026

Rusza budowa nowego odcinka S10

Wiadomości / News

2026.06.22

Nowy odcinek S10 będzie miał długość 4,4 km.
Najnowsze artykuły:
Kupujesz diesla?

Kupujesz diesla?

Używane

2026.06.26

Te roczniki są najbardziej ryzykowne.
Toyota Off‑Road Festival 2026

Toyota Off‑Road Festival 2026

Moto fanatyk

2026.06.26

Miłośnicy terenowych Toyot spotkali się na Mazurach.
Rusza sezon driftingu

Rusza sezon driftingu

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Nadarzyn rozpoczyna sezon Driftingowych Mistrzostw Polski 2026.