Szef Bugatti jeździ Golfem R32

Mate Rimac uwielbia swojego hothatcha.
Obecny szef Bugatti od zawsze lubił zaskakiwać. Jako młody wynalazca - zastąpił myszkę i klawiaturę cyfrową rękawicą iGlove a także opatentował system monitorujący pojazdy w martwym polu lusterka.
Jednak jego największą pasją zawsze była motoryzacja. Gdy w 2006 r. postanowił wystartować w zawodach driftingu za kierownicą 22-letniego BMW 323i (E30), w czasie zawodów, w jego aucie wybuchł silnik. Wtedy wpadł na pomysł aby zamontować w nim silnik elektryczny.
Początki nie były łatwe - od drwin z pomysłu po brak osiągów. W końcu Rimacowi udało się podkręcić moc aż do 600 KM. Osiągi? 3,3 s do 100 km/h i 280 km/h prędkości maksymalnej. Rimac pobił swoim e-M3 (tak nazwał swoje elektryczne BMW) pięć rekordów FIA i jeden rekord Guinnessa.
Później firma Rimac Automobili, dzięki wsparciu finansowemu członków rodziny królewskiej Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zbudowała pierwszy elektryczny sportowy model – Concept_One z mocą około 1100 KM.
Rimac ma zresztą słabość do aut BMW. Przez lata był widziany za kierownicą M5 (E39) i M3 (E30) Sport Evolution a także Z4 M Coupe oraz M5 Competition (F90). Ponadto M3 CSL (E46) i M6 (E64) z silnikiem V-10. Ale obok aut BMW, w jego garażu stoi także VW Golf R32.
Dodajmy, że Christian von Koenigsegg jest natomiast posiadaczem Mazdy Miata, którą kupił gdy miał 19 lat zaś Ivan Espinosa, nowy szef Nissana, codziennie do pracy jeździ swoim modelem Z./ns/
Foto: VW
Zobacz podobne artykuły:
Freelander powróci jako oddzielna marka?
Wiadomości / News
2025.12.05
Chiński SUV bez tyłu
Wiadomości / News
2025.12.04
Koniec roku = koniec polis?
Finanse / Ubezpieczenia
2025.12.05
Kostrzewa i Stec zwycięzcami we Włoszech
Wiadomości / Moto sport
2025.12.05
Freelander powróci jako oddzielna marka?
Wiadomości / News
2025.12.05