Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Seat Tarraco 2,0 TDI FR 4Drive  200 KM DSG7 – Widać podobieństwo
kalendarz 12/05 2021

Seat Tarraco 2,0 TDI FR 4Drive 200 KM DSG7 – Widać podobieństwo

Testy / Testy / Seat

Macie wrażenie deja vu? Że gdzieś już to widzieliście? I słusznie. Bo tworząc Tarraco, Hiszpanie poszli na skróty. Zamiast bawić się długim i kosztownym procesem projektowania auta, zaadaptowali... Volkswagena Tiguana. I wyszło.

Po mało bolesnym rozwodzie z Walterem de Silvą stratedzy z Martorell zaczęli myśleć o nowym początku. Jednym z elementów reinkarnacji marki miała stać się rodzina SUV-ów ze stylizowanym S na grillu. Nowy rozdział otwierała Ateca. Zaraz po niej poznaliśmy Aronę. Jako ostatni z rodziny zadebiutował Tarraco. Czy jest pełnokrwistym Seatem? Może i jest, tyle, że nie hiszpańskim.  Powstaje w zakładach Volkswagena w Wolfsburg. Dlaczego? Bo tak łatwiej i taniej. Wszak jest zaadaptowanym i przestylizowanym Tiguanem. 

Owszem, Tarraco reprezentuje nowy kierunek stylistyczny marki. Ale mocno nawiązuje do pierwowzoru. Po latach epatowania innością, w Seacie zmienili kurs na użyteczność. Można wprawdzie zarzucić, że temu modelowi Seata brakuje emocji. Ale przez całe lata emocji było sporo, tylko nie przełożyło się to na rynkowy sukces. Dlatego Tarraco nie tylko wygląda jak Tiguan.  Więcej, rozwiązania techniczne dzieli też ze Skodą Kodiaq. Tak jakby Hiszpanie nie tylko przestali odżegnywać się do rodziny. W Martorell wprost podkreślają pochodzenie i więzy rodowe. I to może być receptą na sukces.

Największy
Tarraco powstał na pycie MQB. Ale, ma największy w rodzinie rozstaw osi. Efekt to ilość miejsca w kabinie. Przestrzeń – przestrzenią, ale twierdzenie, że Tarraco jest autem 7-osobowym wydaje się trochę na wyrost. Jasne, dwie osoby przodu, dwie w środkowym rzędzie i dwie w składanych w podłogę fotelach w bagażniku pojadą. I to wygodnie. Problem jest z siódmym pasażerem. Ja, owego siódmego miejsca po prostu nie widzę. Środkowe na kanapie posłużyć może co najwyżej niezbyt wyrośniętemu. Powód, dość typowy. Tarraco jest autem czteronapędowym. Dlatego środkowy tunel jest i wysoki i szeroki.

Jakość
Wnętrze, tak jak eksterier, czyli bez ekstrawagancji. Jasne, że stylistyka jest ciekawsza niż w Skodzie lub Volkswagenie. Głownie dlatego, że detale z których Hiszpanie składają kokpit częściej pochodzą z Audi niż VW. Innymi słowy, tu jest jakby luksusowo. Doskonale prezentuje się  wirtualny kokpit i jego główny element czyli wyświetlacz o przekątnej 10 cali, z konfigurowalną w zależności od potrzeb grafiką. Cześć obsługi infotainmentu przeniesiono na drugi, 8 calowy ekran na panel środkowy. Interfejs, tradycyjnie już jest prosty i logiczny.

Nie tylko cześć detali z których złożono kokpit pochodzi z Audi. Materiały, którymi go wykończono - też. Jest więc bardziej miękko, elegancko, przytulnie niż w Tiguanie i Kodiaqu. Skóra, alcantara, miękkie plastiki. Tarraco pod tym względem dystansuje przyrodnie rodzeństwo. A wśród konkurentów, chyba tylko flagowy SUV Peugeota dotrzyma mu pola. Nie tylko kabina pasażerska jest pojemna. Także bagażnik.  760 litrów w konfiguracji 5. osobowej coś około 1700 litrów przy poskładanych fotelach drugiego rzędu robi wrażenie.

Co pod maską?
Pod maską, jak to w rodzinie, jest w czym wybierać. Dwulitrowy diesel TDI w dwóch wariantach mocy i dwa motory benzynowe: 1,5 i 2,0 TSI. Do testów otrzymaliśmy nowego, dwulitrowego turbodiesla o mocy 200KM (3500 obrotów) i 400 Nm momentu dostępnych w zakresie 1750 – 3250 obrotów. Napęd, via układ 4Motion (sprzęgło Haldex) przenosi skrzynia automatyczna DSG o 7 przełożeniach. Efekt to mniej niż 8 sekund do pierwszej setki i około 210 km/h. 

Prowadzenie Tarraco różni się od rodzeństwa. Układ kierowniczy ma inne przełożenie. Efekt jest odczuwalny. Koła szybciej reagują na polecenia kierowcy, co najlepiej czuć w zakrętach. Jazda jest bardzo przyjemne i nie wymaga częstego i uporczywego kręcenia fajerką.

Zadbano o komfort
Wysoki komfort przemieszczania się zapewnia aktywne zawieszenie. W zależności od ustawienia pojedzmy komfortowo lub… bardziej komfortowo. Seat idealnie zbiera wszelkie garby i nierówności drogi. Przez „leżących policjantów” majestatycznie przepływa. Ale, że nie każdy tak lubi, jest też ustawienie Sport. I jest ono adekwatne do niezłych osiągów Tarraco. W ustawieniu sport, samochód staje się „twardszy”. Inna, szybsza staje się częstotliwość zmiany biegów. Kierowca słyszy też basowy, bardziej sportowy gang silnika.

W mojej opinii, to jeden z najciekawszych SUV-ów na rynku. Tyle że, niestety najdroższych! Ma też sporą i mocna konkurencję. Volkswagen Tiguan, Skoda Kodiaq, Hyundai Santa Fe, Peugeot 5008 czy nowa KIA Sorento to nie motoryzacyjne leszcze. Mimo to Seat wcale nie stoi na przegranej pozycji. Zdecydowanie, nie jest pozbawiony wad. Ale czy konkurencja nie jest idealna. Poza tym, Tarraco ma jeszcze jedną, ogromna i trudna do przecenienia zaletę: jest Volkswagenem… nie będąc nim.
RED

Zalety auta:
– trakcja
– bagażnik
– pojemność kokpitu

Wady auta:
– wysoka cena

Podstawowe parametry techniczne Seat Tarraco 2,0 TDI FR 4Drive  200 KM DSG7:
Wymiary zewnętrzne (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi/mm): 4735/1839/1658/2790
Silnik:turbodiesel 1968 cm3
Moc maksymalna: 200KM/3500 obrotów
Maksymalny moment obrotowy: 400 Nm w zakresie 1750 – 3750 obrotów
Napęd: 4Drive
Skrzynia: automatyczna DSG 7 przełożeń
Prędkość maksymalna:210 km/h
Przyspieszenie:7,8 s
Deklarowane, średnie zużycie paliwa: 7,0 l
Zbiornik paliwa: 58 l
Bagażnik: 760/1700 l
Cena auta: od 125 700 zł
Cena wersji prezentowanej: od 189 900 zł


Tagi:
Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive 200 KM DSG7, Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive 200 KM, Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive, Seat Tarraco 2, 0 TDI FR, Seat Tarraco 2, 0 TDI, Seat Tarraco, test Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive 200 KM DSG7, test Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive 200 KM, test Seat Tarraco 2, 0 TDI FR 4Drive, test Seat Tarraco 2, 0 TDI FR, test Seat Tarraco 2, 0 TDI, test Seat Tarraco

Zobacz podobne artykuły:

Suzuki Swift Sport 1,4 BoosterJet 48V SVHS 129 KM MT6 – Miejski gokart?
kalendarz 11/05 2021

Suzuki Swift Sport 1,4 BoosterJet 48V SVHS 129 KM MT6 – Miejski gokart?

Testy / Testy

2021.05.11

Suzuki Swift dobiega właśnie czterdziestki. Pierwsze Swifty trafiły na rynek w 1983 roku. Obecna generacja, szósta z kolei jest z nami od 2017 roku.
Skoda Fabia Style 1,0 TSI 95 KM 5MT - Nie tylko do miasta
kalendarz 10/05 2021

Skoda Fabia Style 1,0 TSI 95 KM 5MT - Nie tylko do miasta

Testy / Testy

2021.05.10

Fabia obok Octavii to najlepiej sprzedający się model Skody. Jest też pierwszym, nowym modelem samochodu który trafił na salony po przejęciu Skody przez koncern Volkswagena.
Renault ZOE II R 135 136 KM – Miejski elektryk 
kalendarz 08/05 2021

Renault ZOE II R 135 136 KM – Miejski elektryk 

Testy / Testy

2021.05.08

Renault ZOE kończy właśnie 16 lat! Ale, wciąż zapada na choroby wieku dziecięcego. Jedno z najładniejszych aut elektrycznych potrafi spłatać figla. Nieraz, dość bolesnego. 
Najnowsze artykuły:
Ceny elektryków spadają

Ceny elektryków spadają

Wiadomości / Gorące tematy

2021.08.03

Ceny samochodów elektrycznych są cały czas wyższe od cen swoich konwencjonalnych odpowiedników, jednak sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie.
 Kredyt na samochód

Kredyt na samochód

Finanse / Kredyty

2021.08.03

Jaki rodzaj finansowania wybrać, żeby nie żałować?
Powstanie film pt. „Schumacher”

Powstanie film pt. „Schumacher”

Wiadomości / Moto sport

2021.08.01

Netflix kupił prawa do realizacji filmu dokumentalnego o Michaelu Schumacherze.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.