Problem Toyoty, to...

... zbyt wiele modeli i wersji.
Nowy dyrektor generalny Toyoty zamierza obniżyć koszty. Kenta Kon uważa, że w ofercie marki jest zbyt wiele modeli i wersji. Jak wynika z danych handlowych japońskiej firmy, w ubiegłym roku popyt na auta koncernu (Toyoty i Lexusa) wzrósł o 3,7 proc. dzięki czemu po raz szósty z rzędu producent zajął pierwsze miejsce na świecie. I choć wyższe wyniki sprzedaży są postrzegane bardzo pozytywnie, to maksymalizacja wolumenu niekoniecznie jest ostatecznym celem producentów samochodów. Firma może zarobić więcej, sprzedając mniej pojazdów, jeśli marże zysku są wyższe.
Kenta Kon szuka sposobów na poprawę kondycji firmy. Po wizycie w centrach badawczo-rozwojowych zauważył, że inżynierowie mogą być zbyt obciążeni pracą w przypadku szerokiej gamy modeli i wersji. Zdaniem szefa Toyoty: „Jeśli zwrócisz się do działu rozwoju, zobaczysz problemy, takie jak rosnąca liczba tworzonych specyfikacji i wariantów, co z kolei podnosi koszty. Jeśli w ramach tych działań istnieją obszary, które nie generują prawdziwej wartości dodanej lub w których praca nie jest wykonywana efektywnie, musimy się im bliżej przyjrzeć”.
Na razie nie są jeszcze ujawniane szczegóły, ale wiadomo już, że nie będą prowadzone prace nad luksusowym autem elektrycznym Lexusem LF-ZC./ns/
Foto: Toyota
Zobacz podobne artykuły:
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Rusza budowa nowego odcinka S10
Wiadomości / News
2026.06.22
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26