Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Pech Kajetanowicza
kalendarz 16/05 2014

Pech Kajetanowicza

Wiadomości / Moto sport

Na pierwszym dzisiejszym OS-ie polska załoga musiała zakończyć rywalizację.

Kajetan Kajetanowicz i Jarosłąw Baran bardzo dobrze rozpoczęli Rajd Azorów. Po pierwszym dniu rajdu i wygranych dwóch odcinkach polska załoga zajmowała drugie miejsce w rajdzie, z niecałą sekundą straty do lidera. Niestety na pierwszym piątkowym odcinku mieli pecha - uderzyli w głaz większy od piłki do koszykówki, leżący na linii przejazdu i uszkodzili zawieszenie Fiesty. W tym samym miejscu na OS-ie zatrzymał się także jadący przed Kajetanem, lokalny kierowca urodzony na Azorach, Ricardo Moura.

Polacy natychmiast przystąpili do naprawy samochodu w bardzo trudnych warunkach, bo na samym odcinku specjalnym. Zdołali naprawić auto i ukończyli OS. Niestety przekroczony limit spóźnień uniemożliwił kontynuowanie rywalizacji podczas pierwszego etapu rajdu. Po przywiezieniu auta do serwisu mechanicy przygotowali samochód, aby załoga mogła ponownie stanąć na starcie kolejnych odcinków na Azorach.

Kajetan Kajetanowicz: Po wczorajszych dobrych wynikach i szybkim tempie byłem pozytywnie nastawiony przed dzisiejszymi odcinkami, wiec tym bardziej żałuję, że tak się dla nas kończy pierwszy etap. Ruszyliśmy do pierwszego odcinka mocno skoncentrowani. Niestety trafiliśmy kołem w ogromny kamień, którego nie widzieliśmy – był wyrzucony prawdopodobnie przez załogi jadące przed nami. To było naprawdę mocne uderzenie. Po kilkudziesięciu metrach wysiedliśmy z auta, szybko oceniliśmy zniszczenia i podjęliśmy decyzję o naprawie zawieszenia w tych polowych warunkach na miejscu. Widzieliśmy światełko w tunelu, bardzo chciałem dalej jechać i unurzani w błocie robiliśmy co w naszej mocy. Daliśmy radę! Ruszyliśmy do walki. Przejeżdżając linię mety okazało się niestety, że przekroczyliśmy limit spóźnień. Wszystko wskazuje na to, że jutro wracamy do rywalizacji. Mój głód jazdy nie został jeszcze zaspokojony.

 

Zobacz podobne artykuły:

Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
kalendarz 10/08 2026

Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski

Wiadomości / Moto sport

2026.08.10

19-latek objął prowadzenie po pierwszym odcinku specjalnym i nie oddał go aż do mety.
Kompakty wracają do łask
kalendarz 10/08 2026

Kompakty wracają do łask

Wiadomości / Gorące tematy

2026.08.10

83 proc. Polaków uważa je za idealne auta do miasta.
Paliwo na stacjach będzie tańsze
kalendarz 07/08 2026

Paliwo na stacjach będzie tańsze

Wiadomości / News

2026.08.07

Najbardziej, o ok. 20 gr/l spadną ceny benzyny.
Najnowsze artykuły:
Porsche Cayenne Electric w oku burzy

Porsche Cayenne Electric w oku burzy

Wiadomości / Ciekawostki

2026.08.09

Porsche kontra największy samolot świata.
SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku

SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku

Używane

2026.08.08

Nie wszystkie kraje podążają za tym trendem.
Ambitne plany Volvo

Ambitne plany Volvo

Wiadomości / News

2026.08.06

Nowa strategia zostanie przedstawiona 17 września.