Na Pacyfiku płonie statek transportujący samochody

Na pokładzie ponad 3000 aut.
Statek Morning Midas wypłynął z Chin do Meksyku 26 maja, przewożąc 3048 pojazdów, w tym 70 z napędem elektrycznym i 681 hybryd. Osiem dni po rozpoczęciu 19-dniowego rejsu, po północy 3 czerwca, zauważono dym wydobywający się z jednego z pokładów. Brytyjski armator Zodiac Maritime – właściciel statku potwierdził, że pożar wybuchł w części statku przewożącej pojazdy elektryczne. Do incydentu doszło około 300 mil na południe od Adak na Alasce.
„Załoga natychmiast rozpoczęła procedury awaryjnego gaszenia pożaru, korzystając z pokładowych systemów gaszenia” – przekazał w oświadczeniu armator. „Jednak pomimo ich wysiłków, sytuacji nie udało się opanować”.
Po skontaktowaniu się z amerykańską strażą przybrzeżną, 22-osobowa załoga zdecydowała się opuścić statek, ratując się ucieczką w łodziach ratunkowych, następnie pomocy udzieliła załoga statku handlowego Cosco Hellas. W pomoc zaangażowane były również trzy inne statki. Na razie – przynajmniej – nie jest znany stan samochodów. Trudno również stwierdzić, czy jakieś auta uda się uratować.
To nie pierwszy pożar statku przewożącego pojazdy elektryczne. Trzy lata temu inny statek, transportujący 4000 samochodów, w tym modele Porsche, Bentleya i Lamborghini, stanął w płomieniach na Atlantyku. Podejmowano próby odholowania Felicity Ace w bezpieczne miejsce, ale po dwóch tygodniach pożaru, statek wywrócił się i zatonął w pobliżu Azorów.
Niektóre firmy transportowe, takie jak norweska Havila Kystruten, odmawiają teraz przewozu pojazdów elektrycznych, uznając, że ryzyko jest zbyt wysokie./ns/
Zobacz podobne artykuły:
Jubileuszowy rok Skody
Wiadomości / News
2026.01.20
Cupra Leon teraz taniej
Wiadomości / News
2026.01.17
Znicz olimpijski w Mirafiori
Wiadomości / News
2026.01.16
Audi Revolut F1 Team - fire-up bolidu
Wiadomości / Moto sport
2026.01.19