Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Milion aut elektrycznych wciąż tylko na papierze
kalendarz 14/12 2021

Milion aut elektrycznych wciąż tylko na papierze

Gorące tematy

Jakie są główne bariery rozwoju elektromobilności?

Pod koniec sierpnia br. w Polsce zarejestrowanych było niecałe 30 tys. pojazdów z napędem elektrycznym i 1631 stacji ładowania. Elektryki stanowią ok. 0,12 proc. wszystkich zarejestrowanych samochodów. Elektromobilność nie rozwija się więc tak szybko, jak w zapowiedziach. Według ekspertów firmy Eaton, milion samochodów elektrycznych na polskich drogach jeszcze długo pozostanie jedynie ambitnym celem na slajdzie prezentacji. Jakie przeszkody trzeba zatem usunąć, aby rozwijać transportową rewolucję w Polsce?

W Polsce większość nowych samochodów kupują firmy. Pierwsza edycja rządowego programu dopłat do aut elektrycznych „Mój Elektryk” obejmowała jednak tylko właścicieli prywatnych. Niska wysokość dopłat i ustalony limit maksymalnej ceny samochodu sprawiły, że program zakończył się niepowodzeniem. Kolejna edycja dotacji, która ruszyła w listopadzie, uwzględnia także przedsiębiorców. Zwiększa też górną granicę ceny auta do 225 tys. zł brutto, zaś kwotę dotacji do maksymalnie 27 tys. zł. Pierwsze sygnały wskazują, że program jest bardziej dopasowany do rynkowych realiów i będzie cieszył się większym zainteresowaniem.

Aby zainstalować stację ładowania zazwyczaj trzeba poprosić miejscowy zakład energetyczny o nowe przyłącze mocy. W niektórych lokalizacjach trzeba na nie czekać nawet 2 lata, co może zniechęcać potencjalnych inwestorów. Ustawa o elektromobilności wprowadziła też obowiązek badania stacji ładowania o mocy ponad 3,7 kW przez Urząd Dozoru Technicznego (UDT). Jego koszt to 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku. Badanie muszą przejść wszystkie punkty, których właściciel udostępnia ładowarkę innym podmiotom (zarówno odpłatnie, jak i nieodpłatnie). Gdy inwestor chce zbudować punkt z kilkunastoma stacjami, musi też opłacić badanie dla każdej z osobna, mimo że wszystkie wchodzą w skład jednego projektu.

Badania nie są konieczne w stacjach, których używa tylko właściciel. W założeniu miało to być ułatwienie dla firm posiadających własne floty. Wiele przedsiębiorstw transportowych i kurierskich współpracuje jednak z kierowcami, którzy prowadzą własną działalność. Wtedy korzystanie ze stacji traktowane jest jako usługa ładowania i trzeba objąć je badaniem, co podnosi koszt ich wdrożenia. Podobnie w budynkach wielorodzinnych: jeśli stacja jest własnością wspólnoty, która udostępnia ją mieszkańcom, musi przejść kosztowne badania UDT.

Kierowcy będą w większości ładowali auta elektryczne wieczorami w swoich domach. Podłączanie do ładowarek kilkuset tysięcy samochodów w tym samym momencie będzie dużym obciążeniem dla systemu energetycznego, w skrajnym przypadkach może grozić nawet blackoutem. Aby liczba elektryków mogła rosnąć bez zagrożenia dla systemu, potrzebna jest nie tylko jego modernizacja, ale też włączanie do niego magazynów energii. Zbiorą one moc produkowaną za dnia przez fotowoltaikę i wykorzystają ją do ładowania elektryków w budynkach mieszkalnych czy biurach oraz ustabilizują sieć w momencie zwiększonego popytu na energię.

Według polskich przepisów, służbowe auto wykorzystywane do celów prywatnych traktowane jest jako przychód pracownika. W zależności od pojemności silnika, trzeba zapłacić od 250 do 400 zł brutto podatku. Regulacje nie określały jednak dotąd co w przypadku samochodów elektrycznych, które nie mają pojemności silnika. Dopiero „Polski Ład” unormował sytuację wprowadzając opłatę 250 zł. Projekt może jednak jeszcze ulec zmianie. Problematyczna pozostaje też kwestia zwracania pracownikom przez firmy kosztów ładowania służbowych samochodów w domach. Wciąż nie jest jasne, czy nie będzie to traktowane jako przychód i opodatkowane.

Przyjęło się przekonanie, że auta elektryczne są drogie i to cena jest główną barierą rozwoju elektromobilności. Jednak, biorąc pod uwagę wszystkie zalety użytkowania elektryków i ich funkcjonalność, można stwierdzić, że ważniejszy jest brak odpowiednich przepisów i upraszczania wymogów dotyczących montażu stacji ładowania. Większość nowych samochodów jest kupowanych przez firmy, dlatego uregulowanie kwestii podatkowych jest konieczne dla rozwoju elektrycznych flot. Polska zrewidowała już swoją politykę dotyczącą samochodów elektrycznych, w ramach której rozszerzyła zakres i kwotę dofinansowania ich zakupu. Aby po naszych drogach jeździł zapowiadany milion elektryków, kolejnym krokiem powinno być zadbanie o rozwój infrastruktury oraz zmianę przepisów – podsumowuje Bartłomiej Jaworski, senior product manager w firmie Eaton.

źródło: Eaton


Tagi:
elektromobilność, samochody elektryczne

Zobacz podobne artykuły:

BP uruchomi możliwość ładowania aut elektrycznych
kalendarz 28/12 2021

BP uruchomi możliwość ładowania aut elektrycznych

Wiadomości / Gorące tematy

2021.12.28

Stacje mają zamienić się w centra kompleksowej obsługi kierowców.
Polacy lubią wyjeżdżać na Święta
kalendarz 21/12 2021

Polacy lubią wyjeżdżać na Święta

Wiadomości / Gorące tematy

2021.12.21

Dokąd jadą? Sprawdzamy.
 Od 1 grudnia na autostradach działa e-TOLL
kalendarz 06/12 2021

Od 1 grudnia na autostradach działa e-TOLL

Wiadomości / Gorące tematy

2021.12.06

Od 1 grudnia manualny pobór opłat na państwowych autostradach przestał działać. Kierowcy osobówek będą płacić przez system e-TOLL lub kupować e-bilety.
Najnowsze artykuły:
Lexus (częściowo) żegna się ze swoim logo?

Lexus (częściowo) żegna się ze swoim logo?

Wiadomości / News

2022.01.25

Co wyróżnia tylną część nadwozia nowego Lexusa NX?
Fiat 500 Hybrid Launch Edition 1,0 70 KM 6MT – Coś elektrycznego

Fiat 500 Hybrid Launch Edition 1,0 70 KM 6MT – Coś elektrycznego

Testy / Testy

2022.01.24

Można zaryzykować twierdzenie, że Włosi przespali początki elektromobilizacji. Fiat do niedawna nie miał w ofercie nawet miękkiej hybrydy. Na szczęście, włodarze włoskiego giganta w porę się połapali. Elektryfikację gamy zacz...
Volkswagen ID3 58 kWh 204 KM – Z Golfem się nie udało...

Volkswagen ID3 58 kWh 204 KM – Z Golfem się nie udało...

Testy / Testy

2022.01.24

Kto by pomyślał, że Volkswagen przestanie wierzyć w diesla? A jednak. Niemcy stali się elektroentuzjastami. A wszystko to za sprawą Dieselgate. 

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.