Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic - Zaskakujący
kalendarz 10/10 2019

Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic - Zaskakujący

Testy / Mercedes

Choć jest bliźniakiem Nissana Navary NP300 to w praktyce oba auta sporo różni.

Mercedes zastosował po raz kolejny swój trik. Kupił gotowy projekt (Navara NP300 postała w 2015 roku) i po swojemu go przebudował. W efekcie mamy nowy przód w stylu Mercedesa, luksusowe wnętrze, motory i skrzynie biegów konstrukcji Daimlera. Projektując Navarę, Japończycy zadbali żeby było lifestylowo i offroadowo. Cechy te Klasa X odziedziczyła. Ale inżynierowie i styliści ze Stuttgartu dodali auto sporo od siebie…

Prawdziwy pickup
Na klasycznej, drabinowej ramie nadbudowano 5-osobową kabinę i bagażnik, który może pomieścić ponad 2460 litrów (lub 1500 kg) bagażu. Wnętrze kokpitu zbudowano na wzór tego z Navary. Ale szczegóły stylistyczne i wykończenie to już pełnoprawny Mercedes-Benz. Plastiki godne są co najmniej Klasy E. Tworzywa, które udają drewno wyglądają jak drewno. Fotele są znane z innych SUV-ów marki. Idealnie wygodne z perfekcyjnym trzymaniem bocznym. Tylna kanapa jest niczym otomana. Wprawdzie bez regulacji, ale wyprofilowano ją jak fotel w klubie dla dżentelmenów.

Deska, nie ma wiele wspólnego z ascetycznością roboczego offroadera. Detale stylistyczne zaadaptowano z innych projektów Mercedesa. Panel sterowanie na środku konsoli, zegary, dźwignie i przełączniki. Wszystko - Mercedes. Jakościowo, organoleptycznie i optycznie…

W autach z „celownikiem” na grillu na dobre zagościła elektronika. Centrum sterowania to obok wyświetlacza – tabletu, także gładzik nad lewarkiem skrzyni biegów. Przyznam szczerze, nie uwiódł mnie swym interfejsem infotainment w poprzednich generacjach Mercedesa. Owszem, działał, ale zdecydowanie mniej precyzyjnie niż u konkurencji. Ale to już było! Jest dużo lepiej. Interfejs stał się przyjaźniejszy i co najważniejsze – prostszy. Przy okazji, gładzik do wprowadzania danych pismem odręcznym prezentuje się rewelacyjnie.

Ogrom przestrzeni ładunkowej
Przestrzeń ładunkowa mieści 2466 litrów (prawie 1050 kg). To mniej niż w bliźniaczym NP300, ale kilkudziesięciu kilogramowa różnica wynika z większego ciężaru silnika i skrzyni 7G Tronic. Za to gabaryty – identyczne. Skrzynia mierzy 1537x1560x474 milimetrów. W sumie, więc pojemność i nośność – podobne jak w HiLuxie czy Amaroku. Auto ma oczywiście możliwość holowania 3,5 tonowej przyczepy z hamulcem najazdowym.

Trzy rozwiązania
Pod maską, na razie dwa diesle. Najmniejszy - 220D to jednostka o mocy 163-koni. 250D ma ich 190. Jest też 350D ze stadem liczącym 258 rumaków. Tym razem jeździliśmy pojazdem oznaczonym, jako 350D. Nominalne 258 KM motor osiąga od 1400 do 3200 obrotow a maksymalny moment – 550 Nm w zakresie 1400 – 3200 obrotów. W takiej konfiguracji pickup Mercedesa osiąga 7,9 s do 100 km/h i ponad 205 km/h. To niezły wynik dla ważącego ponad 2,2 tony, ponad 5.metrowego olbrzyma.

Spalanie nie rozczarowało
Producent zakłada, że Klasa X będzie zasysała z 78 litrowego zbiornika około 12 w cyklu miejskim. Napis 4MATIC na klapie oznacza., że testowy X był 4 napędowy. Standardowo, automatyczna skrzynia 7G Tronic całą moc przenosi na koła tylne. Dopiero po przełączeniu na 4x4 układ 4MATIC dołącza oś przednią. Podstawą systemu znanego z Mercedesów od lat jest centralny mechanizm różnicowy o konstrukcji planetarnej. Koła wykazujące niedostateczną przyczepność są odpowiednio wyhamowywane przy jednoczesnym podwyższeniu momentu napędowego na kołach o dobrej trakcji. Za pomocą automatycznych impulsów hamujących, system uruchamia mechanizm różnicowy (jeden z trzech lub wszystkie). Sercem 4MATIC jest skrzynia rozdzielcza z otwartym centralnym mechanizmem różnicowym. On odpowiada za wyrównywanie prędkości obrotowej pomiędzy osiami. Brzmi zawile, ale działa perfekcyjnie. Nawet w terenie…

Wśród najlepszych
Pickupy to auta o sporej dzielności terenowej. Nie inaczej jest w tym przypadku. Klasa X daje sobie radę tam, gdzie asfalt jeszcze nie dotarł. Tak jak starszy brat, czyli Navara NP300, dostosowano go do walki z błotem, koleinami, wybojami. Dane „terenowe” są imponujące. Kąt natarcia 30,1 stopnia, zejścia 23,8 a rampowy – 22. Prześwit pod tylną osią wynosi 221 mm, a głębokość brodzenia; 600 mm. Te parametry stawiają luksusowego pickupa wśród najlepszych, seryjnych aut offroadowych!   

Słów kilka o samym prowadzeniu. Jasne, że jest to wrażenie subiektywne, ale każdy test jest subiektywny. A wiec, zaskoczenia nie będzie. Komfortu trzeba szukać w Mercedesach osobowych, albo SUV-ach. Tu, jest jak w pickupie… Mercedesa. Klasa X to klasyczna, drabinowa rama. Z przodu zastosowano zawieszenie niezależne, z tyłu pracuje klasyczny sztywny most i układ wahaczy. W praktyce oznacza to, że jest sprężyście, ale do granic twardości jeszcze sporo brakuje. Poprzeczne garby i muldy auto przejeżdża spokojnie. Nawet majestatycznie. Jasne, że i trochę słychać i nieco czuć, ale ten typ - tak ma. Nawet, jeżeli kosztuje ponad 200 tys. złotych.

Zdolność reagowania układu kierowniczego – zaskakująca. Wszak, to ponad 5 metrowy olbrzym z ponad 3,1 metrowym rozstawem osi. A w zakrętach spisuje się fenomenalnie. Jak na pickupa oczywiście. Warto dodać do tych danych także to, że promień skrętu tego olbrzyma to zaledwie 6,7 metra, a średnica zawracania – 13,4.  

Mercedes w kooperacji z Nissanem zbudował auto użytkowe. Ale, dlaczego użytkowy pickup nie może być tez wygodnym autem, na co dzień? Może! Do tego, w strawnym anturażu. Mercedes dał radę pogodzić luksus z walorami użytkowymi. I zrobił w mistrzowskim stylu. W stylu… Mercedesa!
Paweł Pusz

Zalety:
- właściwości terenowe
- silnik i skrzynia biegów
- jakość wykończenia

Wady:
- cena

Podstawowe parametry techniczne Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 5340/1920/1819/3150 mm
Silnik: turbodiesel
Pojemność: 2987cm³  cm3
Moc maksymalna: 258 KM przy 3400 obr/min 
Maksymalny moment obrotowy:  550 Nm przy 1400-3200 obr/min 
Napęd: 4x4
Skrzynia: automatyczna, dwusprzęgłowa, 7-przełożeniowa
Dane terenowe: kąt natarcia 30,1 stopni, rampowy 22 stopnie, zejścia 23,8 stopni, kąt nachylenia: 49 stopni, prześwit (pod tylną osią) 221 mm, głębokość brodzenia: 600 mm
Osiągi (0-100 km/h): 7,9 s
Prędkość maksymalna: 176 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 9,6/6,9/7,9 l
Pojemność zbiornika paliwa: 73 l
Wymiary przestrzeni ładunkowej: 1573x1560x474 mm
Pojemność bagażnika: 2466 litrów/1050 kg
Ceny: od 218 571 zl
 


Tagi:
Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic, test Mercedes Benz Klasa X, test klasa X,

Zobacz podobne artykuły:

Mercedes na targach Retro Motor Show 2019
kalendarz 26/10 2019

Mercedes na targach Retro Motor Show 2019

Moto fanatyk

2019.10.26

W ten weekend (25-27 października) w Poznaniu odbywa się kolejna edycja targów klasycznej motoryzacji – Retro Motor Show 2019.
Polska jest czwartym największym rynkiem w Europie dla Mercedes-AMG
kalendarz 11/10 2019

Polska jest czwartym największym rynkiem w Europie dla Mercedes-AMG

Wiadomości / Gorące tematy

2019.10.11

Co dziesiąty samochód tej marki sprzedaje się na polskim rynku.
Mercedes-AMG GLB 45 S w testach
kalendarz 02/10 2019

Mercedes-AMG GLB 45 S w testach

Wiadomości / News

2019.10.02

Prototyp GLB w częściowym kamuflażu został ostatnio przyłapany na torze Nurburgring.
Najnowsze artykuły:
Sordyl i Korzeniowski wygrywają rajd i mistrzostwa!

Sordyl i Korzeniowski wygrywają rajd i mistrzostwa!

Wiadomości / Moto sport

2019.11.16

Maciej Sordyl i Krystian Korzeniowski zwyciężyli w 45. Rajdzie Cieszyńska Barbórka.
Dwie Toyoty na podium w Szanghaju

Dwie Toyoty na podium w Szanghaju

Wiadomości / Moto sport

2019.11.16

Passa siedmiu zwycięstw z rzędu zespołu Toyota Gazoo Racing dobiegła końca, ale dwa prototypy TS050 Hybrid ukończyły czterogodzinny wyścig w Szanghaju na podium.
Debiut Lubiaka w Peugeocie 208 R2

Debiut Lubiaka w Peugeocie 208 R2

Wiadomości / Moto sport

2019.11.15

Maciej Lubiak po sezonie spędzonym za kierownicą Hyundaia i20 R5 postanowił powrócić do „ośki”.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.