Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Mercedes Benz EQV – Czy to ma sens?
kalendarz 07/04 2022

Mercedes Benz EQV – Czy to ma sens?

Testy / Testy / Mercedes

Czy przebudowa klasycznego mikrobusu na jego elektryczną odmianę ma sens? Szczególnie, gdy chodzi o Mercedesa klasy V? 

Zamiana silnika diesla na elektryczny to odebranie autu połowy zasięgu. A przy okazji, podbicie ceny. Bez sensu? Gdzie logika? Gdzie zwykły pragmatyzm? Otóż, taka zamian wcale nie jest bez sensu. Powiem wprost, to inwestycja w przyszłość. Bo ta, dla samochodów z klasycznymi silnikami nie przedstawia się optymistycznie. Coraz więcej miast wprowadza ograniczenia dla diesli i benzyniaków. I nagle okazuje się, że elektryczny bus przestaje być opcją pozbawiona głębszego sensu!

Alternatywa
W ofercie Mercedesa pojawiła się elektryczna alternatywa. Nazywa się Mercedes EQV i jest przebudowaną dość gruntownie pod kątem elektrycznego napędu klasyczna Klasą V. Zewnętrznie elektryk nie różni się od napędzanego termicznym motorem kuzyna. Jedyna różnica to dyskretne napisy na nadkolu i tylnej klapie. Oczywiście mniej ażurowy grill. Ostatnim detalem różniącym auta zewnętrznie to klapka skrywająca gniazdo szybkiego ładowania. Za to we wnętrzu… zmian też prawie nie wdać. Standardowy kokpit, aranżacja i rozkład deski, infotainment. Tak samo wygląda też kabina auta. Kokpit rozplanowano tak samo jak w klasie V a więc tak samo przestronny i praktyczny jak Klasa V. 

Pod kątem komfortu jest podobnie jak w każdej klasie V. Akurat testowy był w wersji dość budżetowej, gdyż nie został zawieszenia Airmatic. Efekt nie był zadowalający. EQV jechało się dość sztywno. Na torowiskach i głębszych studzienkach ściekowych było mało przyjemnie. Dlatego, moja rada: jeśli inwestujemy w auto za 340 000 zł, dopłaćmy do Airmatica, który dysponuje zmienną siłą tłumienia. Eco, Comfort, Sport służą poprawie komfortu a Max Range, dodatkowo maksymalnemu wydłużeniu zasięgu. W testowym EQV standardowe zawieszenie dawało boleśnie znać, że pojazd jest od klasy V znacznie cięższy.

Co jest najważniejsze w aucie elektrycznym? 
Oczywiście – zasięg. A zasięg to bateria. Ta w EQV ma pojemność 100 kWh. Z tego, użytkowe jest 90 kWh. Teoretycznie, średnie zużycie to 26 kWh/100 km. A w praktyce… 
…, w praktyce w miejskich warunkach średnie zużycie energii to 26–28 kWh. Szczególnie, jeśli nauczymy się korzystać z systemu rekuperacji. Poza miastem pobór energii na poziomie 24 kWh jest możliwa. Warunek, nie przekraczamy 90 km/h i nie korzystamy zbyt intensywnie z ogrzewania/klimatyzacji. Ważący dobrze ponad 2500 kg pojazd pożerał na trasie szybkiego ruchu, przy stałej prędkości 120 km/h od 32 kWh do ponad 40 kWh. Szczególnie gdy, często wyprzedzamy. W cyklu miejskim realny zasięg EQV to 330 km. Poza miastem, do 380. Ale, jeśli przesadzimy z pedałem gazu może być poniżej 250. Dlatego warto pamiętać, że w przypadku aut elektrycznych liczy się styl jazdy i to, czy częściej ruszamy głową czy prawa nogą. Ba, nawet czy lubimy bardzo ciepło w kabinie.

Zasięg zależy też od temperatury zewnętrznej. Im na zewnątrz zimniej, tym bardziej spada sprawność urządzeń elektrycznych. Różnica lato-zima może wynosić ponad 50 km zasięgu. Dlatego, im cieplej tym lepiej i dalej. EQV napędza chłodzony cieczą motor elektryczny o mocy 204 KM i 362 Nm. momentu obrotowego. Auto dysponuje czterema rodzajami trybu pracy: Comfort, Eco, Eco+ oraz Sport. Różnica w działaniu jest bardzo duża. W poszczególnych ustawieniach auto różni się stylem prowadzenia, zasięgiem, osiągami. W opcji Eco EQV dysponuje mocą 136 KM i 293 Nm. momentu, w Eco+ są to kolejno 109 KM i 293 Nm., a w Comfort i Sport 204 KM i 362 Nm. W ustawieniu Comfort i Sport samochód daje się rozpędzić do około 140 km/h a 100 km/h „robi” w 10 sekund.

Prawdziwą zmorą i przyczyną małej popularności elektryków jest uciążliwość związana z ich ładowaniem. Problem tkwi zarówno w dostępności „stacji paliw” jak i w czasie napełniania akumulatora. Ładowanie EQV na szybkiej stacji ładowania prądem stałym o mocy 110 kW trwa około 45 minut. I jest to minimum. Ładowarka o mocy 50 kWh napełni akumulator do 2 godzin. Oczywiście, alternatywą jest domowy wallbox o mocy 11 kW z którego ładowanie trwa około 8 godzin lub zwykłe gniazdko i ładowarka dostępna z autem (moc 2,4 kWh) i czas ładowania równy jednej dobie.

Wspominałam już o dostępności ładowarek. Aut elektrycznych przybywa. Oczywiście, ładowarek też. Ale, niewspółmiernie wolniej. Na dostęp do dystrybutora paliwa płynnego czekamy kilka minut. Do gniazda bywa, że i kilka godzin. Pomimo swoich ułomności, kupowanie tak wyspecjalizowanego elektryka ma głęboki sens! Oczywiście pod kilkoma warunkami. Kupujemy, bo mamy potrzebę! No i prywatne „źródełko ładowania. Hotele, firmy zajmujące się miejskim transportem VIP-ów, małe firmy transportowe. Dla nich, w całkiem niedalekiej przyszłości - taki zakup może być jedynym rozwiązaniem. 
MOTOTRENDY.PL

Zalety auta:
- zadowalająca dynamika
- niezły zasięg
- sprawny system rekuperacji energii

Wady auta:
- cena
- głośny system wentylacji
- mało komfortowe zawieszenie

Podstawowe parametry techniczne Mercedes Benz EQV:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 5140/1925/1880/3200 mm
Silnik: elektryczny
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc maksymalna: 204 KM
Maksymalny moment obrotowy: 362 Nm
Osiągi (0-100 km/h): 10,0 s
Prędkość maksymalna: 440 km/h
Deklarowane średnie zużycie energii: 26 kWh
Pojemność bagażnika: 1410 l
Cena: od 342 000 zł
 


Tagi:
Mercedes Benz EQV, Mercedes EQV, EQV, test Mercedes Benz EQV, test Mercedes EQV, test EQV

Zobacz podobne artykuły:

Nissan Leaf e+ 62 kWh 218 KM A/T - Prekursor
kalendarz 21/05 2022

Nissan Leaf e+ 62 kWh 218 KM A/T - Prekursor

Testy / Testy

2022.05.21

Nissan to w zasadzie prekursor elektromobilności. Jasne, że przed Japończykami kilka firm miało pojazdy typu BEV (Battery Electric Vehicle) w portfolio. Ale tylko Nissan Leaf przetrwał próbę czasu.
Honda e BEV 154 KM 35,5 kWh AT – Czy oryginalność wystarczy? 
kalendarz 20/05 2022

Honda e BEV 154 KM 35,5 kWh AT – Czy oryginalność wystarczy? 

Testy / Testy

2022.05.20

Zadanie, jakie dostali do wykonania styliści: Ken Sahara i Akinori Myoui wydawało się zbyt karkołomne. Stworzyć nowoczesne auto elektryczne nawiązujące do pierwszej generacji Civica. Obaj panowie stanęli na wysokości zadania....
Suzuki Ignis 1,2 Hybrid Dual Jet 83 KM 2WD CVT – Miejski oryginał
kalendarz 18/05 2022

Suzuki Ignis 1,2 Hybrid Dual Jet 83 KM 2WD CVT – Miejski oryginał

Testy / Testy

2022.05.18

Mały crossover ze stajni Suzuki pojawił się w Europie w 2000 roku. Był swoistym suplementem dla bardzo terenowego modelu Jimny.
Najnowsze artykuły:
Nissan Leaf e+ 62 kWh 218 KM A/T - Prekursor

Nissan Leaf e+ 62 kWh 218 KM A/T - Prekursor

Testy / Testy

2022.05.21

Nissan to w zasadzie prekursor elektromobilności. Jasne, że przed Japończykami kilka firm miało pojazdy typu BEV (Battery Electric Vehicle) w portfolio. Ale tylko Nissan Leaf przetrwał próbę czasu.
Diesel tak samo ekologiczny jak samochód z napędem elektrycznym?

Diesel tak samo ekologiczny jak samochód z napędem elektrycznym?

Warsztat / Eksploatacja

2022.05.21

Do analizy porównawczej przyjęto nominalną żywotność pojazdu wynoszącą 16 lat i całkowity przebieg 240000 km.
Honda e BEV 154 KM 35,5 kWh AT – Czy oryginalność wystarczy? 

Honda e BEV 154 KM 35,5 kWh AT – Czy oryginalność wystarczy? 

Testy / Testy

2022.05.20

Zadanie, jakie dostali do wykonania styliści: Ken Sahara i Akinori Myoui wydawało się zbyt karkołomne. Stworzyć nowoczesne auto elektryczne nawiązujące do pierwszej generacji Civica. Obaj panowie stanęli na wysokości zadania....

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.