Mazda MX-5 bez silnika benzynowego?

Data premiery nowej generacji MX-5 nie jest jeszcze znana, ale...
MX-5 to jeden z niewielu modeli, które przetrwały mody i zawirowania rynku. Jednak kolejna generacja może nie ustrzec się elektryfikacji. Na razie Mazda zasugerowała, że MX-5 nowej generacji może być ostatnią generacją napędzaną silnikiem spalinowym, zanim ostatecznie zdominuje elektryczność.
Szefowie firmy wielokrotnie podkreślali, że priorytety pozostają wciąż te same, choć może i nieco staromodne: utrzymanie lekkiej i zwartej konstrukcji oraz wolnossącego silnika. I, co być może najważniejsze, utrzymanie opcji manualnej skrzyni biegów.
Według nieoficjalnych doniesień, w nowej MX-5 może znaleźć się nowy, wolnossący silnik Mazdy Skyactiv-Z o poj. 2.5, który zastąpi obecną, mniejszą jednostkę 2-litrową. Samochód mógłby również skorzystać ze wspomagania układu mild hybrid, aby spełnić surowsze przepisy dotyczące emisji spalin bez nadmiernego zwiększania masy.
Ponieważ masa pozostaje wrogiem numer jeden, Mazda chce, aby kolejny roadster ważył poniżej 1000 kg, co jest ambitnym celem, biorąc pod uwagę współczesne standardy bezpieczeństwa i możliwość zastosowania hybrydowego wspomagania. Jeśli inżynierom uda się to osiągnąć, będzie to bez wątpienia imponujące osiągnięcie we współczesnym świecie samochodów sportowych.
Poza tym jednak pewne decyzje wydają się być przesądzone. Jeśli następna generacja pojawi się w połowie lat 30. XXI w, elektryczna MX-5 nie będzie odmianą uzupełniającą ofertę ze względu na przepisy dotyczące emisji CO2 na kluczowych rynkach, takich jak Europa. Technologia akumulatorów niemal na pewno ulegnie wówczas poprawie, ale utrzymanie auta w dotychczasowej formie – lekkiego sportowego samochodu - z której słynęło MX-5, nie będzie łatwe.
Jest jeszcze kwestia hałasu. Zaostrzające się japońskie przepisy dotyczące hałasu zmusiły Mazdę do ściszenia brzmienia roadstera, podobnie jak Mazda Europe zmienia poziom decybeli w swoich MX-5. Najnowsze japońskie zmiany obejmują cichsze opony i większy tłumik wydechu, który w wersji RF z chowanym twardym dachem ogranicza nawet pojemność bagażnika, który i tak jest symboliczny./ns/
Zobacz podobne artykuły:
VW sprzeda niektóre swoje marki?
Wiadomości / News
2026.07.11
Premier Japonii zamieniła limuzynę na…
Wiadomości / News
2026.07.11
Wyłudzali odszkodowania komunikacyjne
Wiadomości / News
2026.07.09
Autobusy wodorowe miały być przyszłością
Wiadomości / Gorące tematy
2026.07.13
Katowice stolicą driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.07.12
Ford Transit – 60 lat i 60 niezwykłych faktów
Wiadomości / Ciekawostki
2026.07.12