Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Marma 29. Rajd Rzeszowski dla mistrza Motul HRSMP
kalendarz 08/08 2020

Marma 29. Rajd Rzeszowski dla mistrza Motul HRSMP

Moto sport

Po długim oczekiwaniu na powrót historycznej rywalizacji najwięcej powodów do zadowolenia mają Robert Luty i Marcin Celiński, po tym jak po raz drugi z rzędu wygrali rzeszowską rundę Motul HRSMP.

Aktualni mistrzowie zwyciężyli bezapelacyjnie, osiągając metę z blisko 7-minutową przewagą. Rajd Rzeszowski zainaugurował rywalizację w najwyższych rajdowych cyklach w Polsce, czyli Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski i Motul HRSMP. Na starcie pierwszej rundy historycznego czempionatu stanęło ostatecznie 15 załóg, z czego cztery zostały pokonane przez trudy zawodów i nie dotarły do mety. Rajd Rzeszowski jak zwykle sprawdził odporność zawodników i ich wiekowych samochodów na wysokie temperatury. Układy chłodzenia, hamulce, silniki – wiele elementów rajdówek sprzed lat solidnie dostało w kość na krętych OS-ach z licznymi zjazdami i podjazdami.

Łączny dystans ponad 133 km odcinków specjalnych zdecydowanie najszybciej przemierzyli aktualni mistrzowie – Robert Luty i Marcin Celiński w Subaru Legacy (klasa FIA 4/J2 – samochody z roczników 1986-90). Przed rajdem Luty zapowiadał, że nie ma zamiaru kalkulować, lecz chce jechać szybko i z radością. To podejście, w połączeniu z wreszcie wyleczonym z kaprysów Subaru Legacy, pozwoliło temu duetowi zbudować komfortową przewagę już po pierwszym etapie. Do drugiego mistrzowie Polski ruszali z 1,5-minutowym zapasem nad załogą Olchawski/Marciniak w Audi Quattro S1. Po tym jak w rajdówce wzorowanej na samochodzie Waltera Röhrla urwał się wahacz, Luty z Celińskim mogli jechać bez presji, minimalizując ryzyko, ponieważ oprócz frajdy ważne były dla nich także punkty i zwycięstwo.

- Cele zostały zrealizowane. W pierwszym etapie przycisnęliśmy, nie kalkulowaliśmy i zbudowaliśmy solidną przewagę. Tym samym na sobotnich oesach nie było sensu atakować za wszelką cenę. W tym upale największą trudnością było utrzymanie koncentracji. To był klucz do sukcesu. Na kończącym zmagania Power Stage poszukaliśmy równowagi między tempem i bezpieczeństwem, by jednak powalczyć o dodatkowe punkty za najlepszy czas. Słowem, świetny rajd, już czekam na następny – cieszył się na mecie Robert Luty.

Jeżeli ktoś miał skutecznie stawić czoła mistrzom, to mogli to być zawodnicy dysponujący, podobnie jak Luty i Celiński – mocnym samochodem z napędem 4x4. W tym gronie byli zwycięzcy ostatniej rundy sezonu 2019 – Marcin Grzelewski i Krzysztof Niedbała oraz Marek Suder i Marcin Kowalik (obie załogi w Fordach Sierra 4x4 Cosworth). Druga z tych załóg szybko przestali się liczyć, po tym jak pierwszego dnia rajdu w ich nowo zbudowanym egzemplarzu Sierry doszło do awarii silnika i skrzyni biegów.

Z kolei dla Grzelewskiego i Niedbały Rzeszowski zaczął się od serii niefortunnych zdarzeń. Problemy z samochodem na zapoznaniu i poparzenie kierowcy płynem chłodzącym, awaria sprzęgła i kolizja na dojazdówce – tylu kłopotów doświadczył wspomniany duet jeszcze przed ukończeniem pierwszej pętli zawodów. Ostatecznie jednak załoga uporała się z awariami Sierry i zwycięzcy Rajdu Dolnośląskiego 2019 rzucili się w pogoń za czołówką, ostatecznie dojeżdżając na drugim miejscu zarówno w klasyfikacji generalnej jak i w FIA4/J2.

- Mówiliśmy, że nie odpuścimy do samego końca i tak też zrobiliśmy. Wczoraj było dużo przygód i problemów, więc mieliśmy też co nadrabiać. Dziś od rana atakowaliśmy i odcinek, po odcinku urywaliśmy sekundy Piotrowi Zaleskiemu. Rajd Rzeszowski i jego odcinki nas nie zawiodły – mówił wyraźnie zadowolony Marcin Grzelewski.

Rzeszowską niemoc przełamał duet Piotr Zaleski/Piotr Szadkowski w Porsche 911 SC, dojeżdżając do mety z trzecim czasem i wygrywając klasyfikację kategorii FIA 3. Co ciekawe jest to dopiero pierwsze rzeszowskie podium tego skutecznego i regularnego kierowcy. – Przed ostatnim OS-em mieliśmy 0,1 sekundy przewagi nad Marcinem Grzelewskim i robiliśmy wszystko, by obronić drugą pozycję, ale nie udało się, choć poprawiliśmy swój czas względem pierwszego przejazdu. Trzecie miejsce jest dla mnie satysfakcjonujące, ale najważniejsze, że walka w Rajdzie Rzeszowskim trwała do samego końca. To jest kwintesencja rajdów. Po to tu przyjechaliśmy – podsumował Piotr Zaleski.

W FIA4/J1 (samochody z lat 1982-85) triumfowali Piotr Kiepura i Mateusz Galle w FSO Polonezie 2000 Rally wzorowanym na aucie Janusza Szerli. Był to ich pierwszy w ich karierze start tym samochodem. Zwycięstwo w swojej kategorii zawdzięczają także pechowi Witoldów Molickich (Łada 2107), którzy na ostatnim OS-ie wypadli z drogi i stracili ponad 12 minut, a także puchar za pierwsze miejsce w FIA 4/J1. – To zwycięstwo należy do Molickich, bo prowadzili przez cały rajd, a nam nie udało się wygrać z nimi ani jednego oesu. My chcieliśmy dowieźć drugie miejsce, bo po drodze mieliśmy parę awarii, będących pewnie chorobami wieku dziecięcego naszego Poloneza – tłumaczył Piotr Kiepura, dwukrotny mistrz Polski w kategorii FIA 2.

Rok temu właśnie w Rzeszowie Marek Suder po raz pierwszy w karierze wygrał odcinek specjalny rundy HRSMP. Podczas tegorocznej edycji pięć prób ukończył na podium, a dwie wygrał. Niestety straty z pierwszego etapu były już nie do odrobienia.

Lokalny faworyt Paweł Hoffman z pilotem Marcinem Barłogą (Saab 96 V4 Rally) zwyciężyli w kategorii FIA 2 (roczniki 1970-75) i zajęli 5. miejsce w „generalce", co jest ich najlepszym wynikiem wywalczonym na OS-ach Rzeszowskiego.

Udanie z trasami HRSMP przywitali się Łukasz Szymczak (VW Golf), którego pilotował doświadczony Tomasz Szostak oraz prezes Motowizji Krzysztof Mikulski (Mercedes C123 280 CE), u którego na prawym fotelu zasiadł Jerzy Skrzypek. Dla obu kierowców był to pierwszy start po punkty do licencji. Być może obaj jeszcze w tym sezonie dołączą do grona zawodników walczących w mistrzostwach Polski.

Kolejną rundą w kalendarzu Motul HRSMP jest Rajd Śląska (11-12 września).

Marma 29. Rajd Rzeszowski - w poszczególnych kategoriach triumfowali:
FIA 2 (rajdówki z lat 1970-75): Paweł Hoffman/Marcin Barłoga (Saab 96 V4 Rally)
FIA 3 (rajdówki z lat 1976-81): Piotr Zaleski/Piotr Szadkowski (Porsche 911 SC)
FIA 4/J1 (rajdówki z lat 1982-85): Piotr Kiepura/Mateusz Galle (FSO Polonez 2000 Rally)
FIA 4/J2 (rajdówki z lat 1986-90): Robert Luty/Marcin Celiński (Subaru Legacy)

źródło: h-rsmp.pl


Tagi:
Marma 29. Rajd Rzeszowski, RSMP, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, Motul HRSMP, Robert Luty, Marcin Celiński, Marcin Grzelewski, Krzysztof Niedbała, Piotr Zaleski, Piotr Szadkowski, Piotr Kiepura, Mateusz Galle

Zobacz podobne artykuły:

Toyota Gazoo Racing po hat trick w Le Mans
kalendarz 18/09 2020

Toyota Gazoo Racing po hat trick w Le Mans

Wiadomości / Moto sport

2020.09.18

W 88. edycji legendarnego wyścigu zespół Toyota Gazoo Racing celuje w trzecie z rzędu zwycięstwo.
 Kajetan Kajetanowicz na testowym Rajdu Turcji
kalendarz 18/09 2020

Kajetan Kajetanowicz na testowym Rajdu Turcji

Wiadomości / Moto sport

2020.09.18

Rozpoczyna się rywalizacja w piątej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC), w której o kolejny triumf powalczy polski zespół.
Piotr Biesiekirski debiutuje w Motocyklowych MŚ Moto2
kalendarz 18/09 2020

Piotr Biesiekirski debiutuje w Motocyklowych MŚ Moto2

Wiadomości / Moto sport

2020.09.18

18-letni Piotr Biesiekirski w najbliższy weekend zadebiutuje w motocyklowych mistrzostwach świata klasy Moto2.
Najnowsze artykuły:
 Rolls-Royce Ghost 2021 i słynni poprzednicy

Rolls-Royce Ghost 2021 i słynni poprzednicy

Wiadomości / Wydarzenia

2020.09.20

Tuż po premierze, nowy Ghost pojawił się w najstarszym na świecie klubie Rolls-Royce’a w Goodwood.
 BMW 128ti – Odpowiedź na Golfa GTI

BMW 128ti – Odpowiedź na Golfa GTI

Prezentacje / Nowości

2020.09.19

Nowa wersja hatchbacka serii 1 w gamie marki znajdzie się poniżej topowego M135i xDrive.
Honda Adventure Day - podsumowanie

Honda Adventure Day - podsumowanie

Moto fanatyk

2020.09.19

W pierwszy weekend września Honda zaprosiła użytkowników motocykli tej marki na zlot miłośników jazdy turystycznej i terenowej – Honda Adventure Day.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.