Limuzyna Prezydenta Trumpa na torze Daytona 500

Prezydent Donald Trump w minioną niedzielę udał się na Daytona International Speedway na Florydzie, otwierając wyścig serii NASCAR.
Zanim prezydent wylądował swoim Air Force One, samolot wykonał rundę honorową nad torem. Na tor prezydent USA przybył w limuzynie zwanej „Bestią”. W roli sędziego honorowego Donald Trump rozpoczął słynny wyścig. „Bestia” wjechała na tor a za prezydenckim samochodem wszystkie auta uczestników wyścigu.
Na nieszczęście dla startujących, jak i tysięcy fanów wyścigu, deszcz zaczął padać tuż po przejeździe „Bestii”. Organizatorzy zdecydowali, że 62. edycja Daytona 500 została przesunięta na poniedziałek.
Donald Trump nie jest pierwszym prezydentem, który pojawił się podczas słynnego wyścigu. W roli honorowego startera wystąpił również prezydent George W. Bush w 2004 r.
Dodajmy, że stan Floryda jest uważany za tzw. swing, tzn. liczba demokratów i republikanów jest zbliżona. Udział Trumpa w tym wydarzeniu odbył się w ramach kampanii wyborczej i jego reelekcji./ns/
Zobacz podobne artykuły:
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Rusza budowa nowego odcinka S10
Wiadomości / News
2026.06.22
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26