Lancer zdobył biegun

Paweł Oświęcimski postanowił nieszablonowo spędzić wakacje.
Wspólnie z żoną Marzeną podjęli się wyzwania zdobycia biegunu. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ich pojazdem i domem podczas trzytygodniowej wyprawy na daleką północ stał się Mitsubishi Lancer.
„Lubię wyzwania i nie boję się przygód a do samochodów przywiązuję się jak do domowników.” – opowiada Paweł Oświęcimski. „Dlatego naturalnym wyborem stał się nasz Mitsubishi Lancer 1.8 DID, który pozwolił mi i mojej żonie na podróż za koło podbiegunowe. W ciągu 21 dni przejechaliśmy blisko 12 tysięcy kilometrów po krętych drogach Norwegii. Zwiedziliśmy niemal całą północ - od wyspy Hornoya, przez North Cape, po niżej położone Lofoty. Lancer z silnikiem Diesla świetnie się sprawdził na wąskich, górskich trasach - nawet na słynnej drodze trolli. Zadziwiło mnie, że średnie spalanie wyniosło jedynie 5 l./100km.” – komentuje podróżnik.
„Samochód służył nam bardzo często jako miejsce noclegowe - z powodu niskich temperatur nie rozkładaliśmy namiotu, a czarny lakier idealnie wychwytywał promienie słońca i rozgrzewał wnętrze auta. Spędziliśmy w nim 6 nocy i było naprawdę całkiem komfortowo.” – podsumowuje Paweł Oświęcimski.
źródło: MMC
Zobacz podobne artykuły:
Kompakty wracają do łask
Wiadomości / Gorące tematy
2026.08.10
Paliwo na stacjach będzie tańsze
Wiadomości / News
2026.08.07
Ambitne plany Volvo
Wiadomości / News
2026.08.06
Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski
Wiadomości / Moto sport
2026.08.10
Porsche Cayenne Electric w oku burzy
Wiadomości / Ciekawostki
2026.08.09
SUV-y i crossovery dominują na polskim rynku
Używane
2026.08.08