Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Lamborghini nie chce powrotów do historii
kalendarz 03/02 2025

Lamborghini nie chce powrotów do historii

News / Lamborghini

Włoska marka nie chce "przepisywania historii".

W ciągu ostatnich kilku lat niektóre marki wprowadzały modele będące niejako kontynuatorami niektórych słynnych klasyków. Jaguar, Aston Martin i Bentley wypuścili samochody wskrzeszając ikony takie jak Bentley Speed Six i Jaguar C-Type. Lamborghini nie jest zainteresowane pójściem w ich ślady. Według Lambo, kontynuacja produkcji samochodów to „przepisywanie historii” i nie jest tym zainteresowane, mimo że może to przynieść spore zyski.

Według Giuliano Cassataro, szefa serwisu Lamborghini Polo Storico, budowanie restomodów lub samochodów kontynuacyjnych byłoby równoznaczne z przepisywaniem historii. To coś, z czym włoska marka nie chce być kojarzona, chociaż prawdopodobnie mogłoby to wygenerować konkretne dochody.

„Nie chcemy zmieniać historii” – powiedział Cassataro w rozmowie z „The Drive”. „Dzięki Revuelto, Huracán i Urus budujemy dziedzictwo przyszłości. Jednak nasze obecne dziedzictwo jest dokładnie tym, czym jest. Uhonorowaliśmy Miurę poprzez Aventador Miura Homage i nie był to samochód kontynuacyjny. To maksimum, co możemy zrobić”.

Lamborghini zachowało unikalną kartę identyfikacyjną dla każdego samochodu, jaki kiedykolwiek wyprodukowało. Obejmuje ona specyfikację pojazdu, taką jak kolor lakieru, przygotowane opcje i tapicerkę wnętrza. Zmiana zaburzyłaby ten porządek, a Lamborghini chce zachować swoje pojazdy dokładnie w takim stanie, w jakim opuściły fabrykę.

„Dla nas istnieje tylko jeden Countach” – dodał Cassataro. „Istniały różne serie Countacha, ale nie wolno nam niczego zmieniać w samochodzie. Powstał w tym roku, w tym kolorze, w tej konfiguracji i z tym wnętrzem i musi być taki, jaki był”.

Jedynym odstępstwem od tej reguły był jednorazowy Countach LP500 zaprojektowany w taki sposób, aby naśladować słynny prototyp, który został zniszczony podczas testów zderzeniowych. Budowa auta zajęła 25 000 godzin, ale według Lamborghini nie jest to kontynuacja.

„To był projekt mający na celu uczczenie 50. rocznicy Countacha” – dodał Cassataro. „Jeden z naszych najlepszych klientów i kolekcjonerów zaczął o nim marzyć. Zaczęliśmy marzyć razem z nim. Ostatecznie ukończenie samochodu zajęło 25 000 godzin. Nasz dział badań i rozwoju bardzo nas wsparł, a nasz dział Centro Stile również bardzo pomógł. Wymagało to ogromnej ilości badań”.

Przypomnijmy, że kilka lat temu marka wypuściła model Countach LPI 800-4, który był hołdem dla oryginalnego Countacha, ale w rzeczywistości był oparty na Aventadorze./ns/

Foto: Lamborghini


Tagi:
Lamborghini, Lamborghini Countach, Giuliano Cassataro

Zobacz podobne artykuły:

W garażu u Cristiano Ronaldo
kalendarz 16/08 2026

W garażu u Cristiano Ronaldo

Wiadomości / News

2026.08.16

Trzy egzemplarze Bugatti i dwa modele Ferrari Icona to tylko mały ułamek tego, co można zobaczyć w tym super ekskluzywnym salonie.
Powrót programu CPN
kalendarz 15/08 2026

Powrót programu CPN

Wiadomości / News

2026.08.15

Rząd obniża ceny paliw.
VW Multivan we flocie PZŻ
kalendarz 14/08 2026

VW Multivan we flocie PZŻ

Wiadomości / News

2026.08.14

Kolejny etap współpracy marki VW i Polskiego Związku Żeglarskiego.
Najnowsze artykuły:
Skoda Octavia - Od 30 lat bestsellerem w Polsce

Skoda Octavia - Od 30 lat bestsellerem w Polsce

Wiadomości / Wydarzenia

2026.08.17

Bez wątpienia to prawdziwy przebój polskiego rynku.
Polak szefem zespołu w F1

Polak szefem zespołu w F1

Wiadomości / Moto sport

2026.08.16

Marcin Budkowski został szefem zespołu Cadillac Formula 1.
Kolizja drogowa krok po kroku

Kolizja drogowa krok po kroku

Finanse / Ubezpieczenia

2026.08.15

Jak działa ubezpieczenie OC?