Kobieta próbuje zatankować benzynę do Tesli S

Ten film robi furorę w Internecie. Sytuacja nie byłaby śmieszna gdyby nie była prawdziwa.
Ta zarejestrowana scena jest zupełnie jak z dowcipu o blondynkach. Otóż na jedną ze stacji paliw pod dystrybutor podjechała kobieta Teslą S by zatankować. Jadąc nie zorientowała się, że samochód, którym podróżuje jest napędzany silnikiem elektrycznym.
Szukanie wlewu paliwa trwa długo, łącznie z otwieraniem bagażnika (?). Później próba „telefonu do przyjaciela”. Kobieta nie przejmuje się, że za nią czekają inni, którzy z pewnością mieli niezły ubaw. Kto wie ile mogłoby jeszcze trwać „szukanie” wlewu. W końcu pasażer innego auta uświadamia kobietę, że przyjechała na stację paliw samochodem, którego nie da się zatankować benzyną./ns/
Zobacz podobne artykuły:
Elektryczny SUV Mercedes-AMG
Wiadomości / News
2026.09.25
Pierwszy w Polsce autobus-ambulans
Wiadomości / News
2026.09.25
Circle K z promocją na paliwa
Wiadomości / News
2026.09.21
Do kupienia trzy auta Clarksona
Wiadomości / News
2026.09.20