Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Jeden grzaniec i utrata prawda jazdy?
kalendarz 16/12 2025

Jeden grzaniec i utrata prawda jazdy?

Bezpieczeństwo

Świąteczna pułapka kierowców.

Wyobraźmy sobie typową zimową scenerię. Na sobotnim jarmarku świątecznym jest tłum ludzi, mnóstwo klimatycznych światełek, a z głośników leci muzyka. Ktoś właśnie przyjechał autem do centrum miasta, zaparkował niedaleko rynku i dołączył do bożonarodzeniowego kiermaszu. Wśród stoisk z jedzeniem i rękodziełami kusi kubek gorącego grzanego wina. “Jednego mogę, przecież to tylko grzaniec” – myśli. Decyduje się na wypicie procentowego trunku i po jakimś czasie wraca do auta, aby ruszyć w drogę do domu. Właśnie w ten sposób wielu kierowców wchodzi w realny konflikt z prawem. 

Choć taka sytuacja brzmi niepozornie, może mieć poważne konsekwencje. Mając dobre samopoczucie, kierowca może nie zdawać sobie sprawy, że w jego organizmie znajduje się niedopuszczalna zawartość alkoholu. Jarmarkowa atmosfera usypia czujność, a grzaniec, traktowany często jako lekki, rozgrzewający napój, bywa błędnie postrzegany jako coś “mniej poważnego” niż np. piwo. W praktyce okazuje się jednak, że wpływ takiego napoju na organizm kierowcy może być równie, jeśli nawet nie bardziej znaczący. 

Grzaniec na jarmarku – więcej alkoholu niż się wydaje 

W wielu miastach w całej Polsce w okresie świątecznym pojawiają się jarmarki bożonarodzeniowe. Oprócz różnego rodzaju jedzenia czy rękodzieła, sprzedaje się tam napoje alkoholowe. Przykładowo popularny w zimie grzaniec, może zawierać 10-15 proc. alkoholu i sprzedawany jest zazwyczaj w 250 ml kubku. Dużo zależy od płci, wagi i zjedzonego wcześniej posiłku, ale u większości osób taka ilość wystarczy, aby stężenie alkoholu w ich organizmie przekroczyło 0,2‰. Jest to dopuszczalny limit, powyżej którego nie można prowadzić pojazdu. 

Grzane wino przez niektórych może być traktowane jako niegroźny, rozgrzewający napój, co może być bardzo mylące. Kubek takiego grzańca, może zawierać więcej procentów niż małe piwo. Już niewielka ilość alkoholu wystarczy, aby wpłynąć negatywnie na nasze zdolności ruchowe i koncentrację. W tej sytuacji kierowca stwarza niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale zagraża też pozostałym uczestnikom ruchu drogowego – mówi Hunter Abbott, ekspert ds. bezpieczeństwa AlcoSense Laboratories.  

Promile o poranku po sylwestrze i świątecznym spotkaniu – zjawisko nieuświadomionej trzeźwości 

W okresie świąteczno-noworocznym nie brakuje również spotkań z rodziną i przyjaciółmi oraz imprez sylwestrowych. Wśród kierowców często pojawia się błędne przekonanie, że jeżeli wypili np. kilka drinków wieczorem, to następnego dnia rano będą już trzeźwi i w pełni gotowi do prowadzenia pojazdu. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna i alkomat rano może wykazać przekroczenie dopuszczalnego limitu. W zeszłorocznego Sylwestra policja zatrzymała 181 nietrzeźwych kierowców, a pierwszego stycznia ta liczba wyniosła aż 328. To wskazuje na popularne wśród osób prowadzących pojazdy zjawisko nieuświadomionej nietrzeźwości. Dochodzi do niego w sytuacji, w której za kierownicą zasiada kierowca niesłusznie przekonany o braku alkoholu w swoim organizmie. 

Wystarczy 250 ml podwójnego rumu z colą, nieco ponad litr mocnego piwa czy 250 ml wódki. Jeśli kierowca spożyje taką ilość napojów procentowych między 21 a północą i następnie o godzinie 8:00 wejdzie za kółko, w jego organizmie wciąż może znajdować się alkohol. Zjawisko nieuświadomionej nietrzeźwości jest bardzo niebezpieczne i może mieć tragiczne skutki, dlatego tak ważnym jest, aby przy ocenie swojego stanu trzeźwości nie bazować na własnym samopoczuciu. Chcąc zrobić to odpowiedzialnie, należy zbadać się alkomatem – osobistym lub na komisariacie policji – radzi Hunter Abbott. 

Jak odpowiedzialnie podejść do spożywania alkoholu i prowadzenia pojazdu? 

Jeśli po spotkaniu świątecznym czy imprezie sylwestrowej planujemy prowadzić samochód, to najlepiej całkowicie zrezygnować ze spożywania alkoholu. W sytuacji, gdy natomiast kierować będziemy później lub następnego dnia, wtedy warto zbadać się dobrej jakości alkomatem. Należy także uważać na wiele popularnych mitów dotyczących procesu trzeźwienia. Zjedzenie tłustych, świątecznych potraw lub zimny prysznic nazajutrz po sylwestrze, nie przyspieszy procesu pozbywania się alkoholu z naszego organizmu. Należy także uważać z dostępnymi w internecie wirtualnymi alkomatami. Ich wyniki z pewnością nie będą tak rzetelne jak te pochodzące z pomiarów fizycznego urządzenia i należy je traktować jedynie jako orientacyjną wskazówkę. Do całej sprawy trzeba podejść odpowiedzialnie, bo od tego może zależeć życie zarówno nasze, jak i innych osób. 

źródło: AlcoSense


Tagi:
nietrzeźwi kierowcy, świąteczne spotkania, alkohol w święta

Zobacz podobne artykuły:

Jak bezpiecznie przewieźć dużą choinkę?
kalendarz 22/12 2025

Jak bezpiecznie przewieźć dużą choinkę?

Warsztat / Porady

2025.12.22

5 rzeczy, które trzeba zrobić przewożąc choinkę na święta.
Za jazdę na letnich oponach zimą nic nie grozi?
kalendarz 09/12 2025

Za jazdę na letnich oponach zimą nic nie grozi?

Warsztat / Porady

2025.12.09

Niedostosowanie pojazdu, w tym opon, do warunków drogowych może kosztować wysoką grzywnę.
Co zrobić po kolizji?
kalendarz 19/11 2025

Co zrobić po kolizji?

Finanse / Ubezpieczenia

2025.11.19

Przewodnik po pierwszych krokach po zdarzeniu.
Najnowsze artykuły:
12. etap Rajdu Dakar 2026

12. etap Rajdu Dakar 2026

Wiadomości / Moto sport

2026.01.17

Polacy gotowi na finał.
Ekskluzywna sztuka podróżowania

Ekskluzywna sztuka podróżowania

Wiadomości / Wydarzenia

2026.01.17

Maserati i perfumeryjna marka Acqua di Parma nawiązały współpracę.
Cupra Leon teraz taniej

Cupra Leon teraz taniej

Wiadomości / News

2026.01.17

W salonach marki ruszyła wyprzedaż aut wyprodukowanych w 2025 r.