Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in 1,6 GDI 6DCT – Hybrydowa przyszłość
kalendarz 07/02 2019

Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in 1,6 GDI 6DCT – Hybrydowa przyszłość

Testy

W 2016 roku Hyundai rozpoczął prawdziwą ofensywę modelową. Do 2021 roku wprowadzi na rynek 22 niskoemisyjnych lub bezemisyjnych aut. 12 z nich to pojazdy hybrydowe lub hybrydy Plug-in, 2 kolejne, to samochody elektryczne. W ofercie znajdą się też 2 Hyundaie napędzane wodorem a 6 - to auta typu PHEV.

Pierwszy z zapowiadanej dwunastki, to Hyundai Ioniq. Najpierw w ofercie pojawiła się hybryda doładowywana via motor spalinowy. W 2017 roku do konwencjonalnej hybrydy dołączył model typu Plug-in

Auto jutra...
Ekologiczny Hyundai wygląda futurystycznie. Ale, w dobrym tego słowa znaczeniu. O Ioniqu Koreańczycy mówią, że to auto jutra, ale dostępne już dziś. Brak skromności? Otóż… nie! Zdecydowana większość hybryd to po prostu przeróbki normalnych aut. Ioniq nie jest hybrydą stworzoną na aucie benzynowym. Inżynierowie Hyundaia tworzyli go od podstaw, jako auto niskoemisyjne. Na platformie Ioniqa będą powstaną kolejne auta ekologiczne.

Drugim elementem Hyundaia Ioniq tworzony specjalnie do tego auta jest silnik. Powstał do współpracy z układem hybrydowym. Jednostkę główną jest motor o pojemności 1.6 litra pracujący w tzw. cyklu Atkinsona z bezpośrednim wtryskiem benzyny (GDI).  Jednostka sam z siebie generuje 105 KM, 147 Nm. momentu obrotowego. Drugim elementem jest silnik synchroniczny ze stałymi magnesami dający moc około 61 KW i 170 Nm momentu obrotowego). Współpracując oba układy potrafią wygenerować 141 KM i 265 Nm momentu obrotowego. Sercem układu hybrydowego jest bateria akumulatorów litowo – jonowo – polimerowych o pojemności 1.56 KWh. Jak na hybrydę przystało Ioniq może poruszać się na obu silnikach lub każdym z osobna. I tu drobna uwaga. Otóż, po przejściu w tryb EV, czyli jazdy na prądzie przynajmniej kilkukrotnie uruchamiał mi się motor spalinowy. Nie wiem dlaczego.

Dynamika na plus
Pozytywnie zaskakuje dynamika auta. Na motorze elektrycznym (66 KM i 170 Nm!) Ioniq jest w stanie rozpędzić się do 120 km/h. Pierwsza (i ostatnią) setkę osiąga w 10,6 sekundy, a rozpędza się do 178 km/h. Sporą, a jak na hybrydę nawet doskonałą elastyczność zapewnia automatyczna, dwusprzęgłowa skrzynia biegów DCT. Ioniq to pierwsza hybryda ze skrzynią automatyczną a nie wyjącym i średnio sprawną skrzynią bezstopniową CVT.

Producent podaje, że auto może poruszać się pobierając ze zbiornika 1,1 litra benzyny na każde 100 kilometrów. No cóż, może i…. może. W realnym świecie aż tak idealnie nie jest.  W trybie jazdy tylko i wyłącznie na silniku spalinowym i przy pustych akumulatorach wsparcia motoru elektrycznego, Ioniq zasysał ledwie 4,3 litra w ruchu miejskim. Kiedy naładowaliśmy akumulatory, spalanie spadło poniżej 3 litrów.

W Ioniqu Hybrid Plug-in producent zainstalował przycisk wymuszający jazdę tylko i wyłącznie na motorze elektrycznym. No właśnie, czy tylko i wyłącznie? Otóż, nie. W przypadku jazdy hybrydami Plug-in z Japonii, kiedy włączymy tryb jazdy elektrycznej motor spalinowy odpoczywa. Nie w Hyundaiu. Zaobserwowałem, (i nie tylko ja), że pomimo aktywowania tryby jazdy elektrycznej motor spalinowy co kilka minut włączał się na chwile. Nie wiem, po co ale pewnie, dlatego spalanie hybrydy z Korei jest nieco wyższe, niż na przykład Priusa.

Apropos elektromobilności! Jazda „na bateryjce” to według producenta około 63 km zasięgu. Nie mam zamiaru się spierać. Ale w naszym przypadku było to równo 10 km mniej.

Jak każda hybryda, także Ioniq dzięki nisko położonemu środkowi ciężkości nie ma problemów z trakcją. Ostre łuki, muldy? Nie ma problemu. Hyundai pokonuje je ze stoickim spokojem. Nie ma mowy o „kiwaniu” się nadwozia. Także o żadnych niepokojących odgłosach pracy amortyzatorów. Auto idealnie wpisuje się w zakręty. Pewnie je opuszcza. Układ kierowniczy jest bezpośredni i dokładnie przekazuje na koła polecenia kierowcy.

Ekologicznie jest nie tylko pod maską. Ekologia (obok ergonomii oczywiście) króluje też w kabinie. Większość elementów kokpitu wykonano z materiałów w pełni przetwarzalnych. Koreańczycy zadali sobie sporo trudu, aby ekologia poszła w parze z ergonomia i zwykłą logiką. Efekt, jak już wspominałem. Jest ergonomicznie, intuicyjnie i po prostu – ciekawie. I nie mogę oprzeć się pokusie, aby porównując wnętrze Koreańczyka z Japończykami zauważyć, że jest bardziej elegancko, przytulniej i…. homogenicznie.

Wygodny, ale z ograniczoną przestrzenią
W odróżnieniu od odrażającej dość hybrydy z Japonii, Ioniq prezentuje się całkiem elegancko. Przód auta jest naprawdę bardzo ładny. Ogromny grill, do tego lekko skośne przednie lampy. Pod nimi, w niszach diody do jazdy dziennej i halogeny przeciwmgłowe. Naprawdę bardzo elegancko i nowocześnie. Tył, jakby w opozycji do imponującego przodu – skromny. Za to bardzo elegancki i idealnie pasujący do lekkiej linii nadwozia. Wnętrze auta mieści wygodnie 4 osoby i… zaledwie 341 litrów bagażu (konfiguracja 5-osobowa) lub 1400 (konfiguracja 2 – osobowa). Ioniq Hybrid bez systemu zewnętrznego doładowywania, jest bardziej pakowny. Tu bagażnik ograniczają pojemniejsze i większe akumulatory. Szkoda tylko, że producent nie pomyślał o wersji kombi.   

W przypadku Hyundaia Ioniq najważniejsze jest to, że… jest zupełnie normalnym samochodem. Dobre prowadzenie, przyjemna stylistyka, pojemne wnętrze. Dlatego, jeżeli już chcemy być trendy i zdecydujemy się na auto hybrydowe, to z czystym sumieniem polecam.
Paweł Pusz

Zalety:
- niezłe prowadzenie
- design
- bardziej niż umiarkowany apetyt na paliwo

Wady:
- cena
- mały bagażnik
-
Podstawowe parametry techniczne Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in 1,6 GDI 6DCT:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4470/1820/1450/2700
Silnik: benzynowy wsparty elektrycznym Plug-in
Pojemność: 1580 cm3
Moc maksymalna (silnik spalinowy): 105 KM przy 5700 obr./min
Moc maksymalna (silnik elektryczny): 61 KM
Maksymalny moment obrotowy (silnik spalinowy): 145 Nm przy 4000  obr./min
Maksymalny moment obrotowy (silnik elektryczny): 170 KM
Moc maksymalna układu: 141 KM
Maksymalny moment obrotowy układu: 265 Nm
Napęd: przedni
Skrzynia: automatyczna DCT 6
Osiągi (0-100 km/h): 178 km/h
Prędkość maksymalna: 10,6 sek.
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 1,1
Pojemność zbiornika paliwa: 43l
Pojemność bagażnika: 341/1400
Ceny: od 145 900 zł

 


Tagi:
Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in 1, 6 GDI 6DCT, Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in, Hyundai IONIQ, test Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in, opinie Hyundai IONIQ Hybrid Plug-in

Zobacz podobne artykuły:

Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic - Zaskakujący
kalendarz 10/10 2019

Mercedes Benz Klasa X 350D 4MATIC 7G-Tronic - Zaskakujący

Testy / Testy

2019.10.10

Choć jest bliźniakiem Nissana Navary NP300 to w praktyce oba auta sporo różni.
Mercedes-Benz Klasa V 250 BLUETEC 7G Tronic – Lider...
kalendarz 01/10 2019

Mercedes-Benz Klasa V 250 BLUETEC 7G Tronic – Lider...

Testy / Testy

2019.10.01

Tym modelem Mercedes odpowiedział na rosnąca popularność Volkswagena. 
Dacia Duster 1,5 dCI 110 KM – Zmiany na plus
kalendarz 30/09 2019

Dacia Duster 1,5 dCI 110 KM – Zmiany na plus

Testy / Testy

2019.09.30

Renault wkroczył do rumuńskiej motoryzacji na początku lat 60-tych. Efektem były dwa udane auta. Najpierw, budowane na licencji Renaulta 8 – Dacia 1100. Potem, budowana na licencji Renaulta 12; Dacia 1300. Ale w latach przeło...
Najnowsze artykuły:
 „Twoje światła, nasze bezpieczeństwo” – kierowcy za darmo sprawdzą ustawienie reflektorów

„Twoje światła, nasze bezpieczeństwo” – kierowcy za darmo sprawdzą ustawienie reflektorów

Warsztat / Bezpieczeństwo

2019.10.23

21 października ruszyła IV edycja ogólnopolskiej kampanii „Twoje światła, nasze bezpieczeństwo”.
42 dni na sprzedaż auta

42 dni na sprzedaż auta

Używane

2019.10.22

Jak wynika z analiz, w tym roku osoby sprzedające swoje auta czekali na kupca średnio 42 dni.
Ott Tänak mistrzem już w Katalonii?

Ott Tänak mistrzem już w Katalonii?

Wiadomości / Moto sport

2019.10.22

Ott Tänak ma przed sobą pierwszą szansę na zapewnienie sobie mistrzowskiego tytułu.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.