Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Honda Jazz 1,3 i-VTEC MT Comfort – Mikro Ninja
kalendarz 23/01 2018

Honda Jazz 1,3 i-VTEC MT Comfort – Mikro Ninja

Testy

Po polskich drogach jeździ już 4 generacja Hondy Jazz. Pierwsza, nie była zbyt popularna.

W latach 83-86, kiedy powstawała, byliśmy bowiem skazani na twory autopodobne powstające w zapóźnionych o pół wieku fabrykach, teoretycznie samochodowych, w krajach tzw. „demoludów”. Dopiero drugą generację auta, która powróciła po 15 letniej przerwie (w 2001 roku) można było kupić całkiem normalnie, w salonie, a nie na talony z łaski Towarzysza Sekretarza. Trzeba przyznać, że od początku zyskał Jazz w Polsce sporą rzesze klientów. Ba, jest jednym z najchętniej… kradzionych samochodów segmentu B. Pod tym względem przebił niestety nawet VW Polo.

Czy potrzeba zatem lepszej rekomendacji?
IV generacja Jazza, którą poznaliśmy w 2015, tak naprawdę niewiele różni się od poprzedniczki. Dłoń stylisty trochę wyostrzyła profil auta, wzdłuż nadwozia pojawiły się głębsze, bardziej wyraźne przetłoczenia. Zmienił się też przód. Teraz wyraźnie nawiązuje do designu Hondy Civic. Sporo zyskała również tylna część karoserii – nowe lampy, wystylizowany od nowa zderzak ze sportowo wyglądającymi szczelinami poprawiającymi aerodynamikę. W porównaniu do poprzednika, japoński hatchback segmentu B wyraźnie urósł. Jest wyższy o 95 mm i ma większy o 300 mm rozstaw osi.

Wnętrze zyskało nowy look
Deska rozdzielcza i panel środkowy są ładne i ergonomiczne. Zresztą, wnętrza Hondy podobają mi się od zawsze. W odróżnieniu od tych z Toyoty, są po prostu atrakcyjne. Materiały, których użyto do wykończenia kokpitu i boczków drzwi są twarde. Ale obiektywnie trzeba przyznać, że spasowanie tego w jedną całość jest na najwyższym poziomie. Dlatego można być pewnym, że za kilka lat kokpit nie będzie żył własnym życiem, wykurzając kierowcę nieoczekiwanymi efektami dźwiękowymi. Sam projekt, jak już wspomniałem, nie budzi żadnych zastrzeżeń. Jest oryginalny i przemyślany a zarazem dość innowacyjny. Zamiast masy przycisków i pokrętełek pojawił się dotykowy ekran. I to właśnie tam sterujemy wszystkim, czym sterować można lub trzeba. Jego obsługa rodzi jednak kilka problemów. Sam panel reaguje nieco opieszale. A nacisk, jaki trzeba nań wywrzeć, jest zaskakująco duży. Na szczęście, Jazz nie ma tych problemów co Civic, gdyż oddzielne sterowanie ma panel klimatyzacji. Dlatego żeby zmniejszyć nawiew nie trzeba przelatywać całego dotykowego menu….

Obszerne wnętrze i pojemny bagażnik
Przestrzeń pasażerska, nad wyraz wygodna i obszerna. Fotele, to coś pomiędzy kanapą a kubełkiem. Wyższe brzegi zapewniają dobre trzymanie boczne. Poza tym, siedziska są na tyle obszerne, że nawet osoby o ponadprzeciętnych gabarytach pojadą w nich co najmniej wygodnie. Na tylnej kanapie miejsca aż nadto. Naprawdę, żaden inny samochód segmentu nie jat aż tak obszerny i pojemny.  Absolutnie, żaden konkurent nie oferuje tyle miejsca na nogi i głowy. Na szczególne wyróżnienie zasługuje regulowany kąt pochylenia oparcia. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek inny pojazd tej klasy posiadał takie udogodnienie. Ponadto, jak w innych modelach Hondy, zastosowano tu system Magic Seats, który pozwala unieść siedzisko kanapy, co znacznie ułatwia przewóz wysokich przedmiotów.

Auto miejskie, to także pojemny bagażnik. Pod tym względem Honda nie rozczarowuje. 354 litry w konfiguracji 5 (4) osobowej lub prawie 900 litrów po złożeniu kanapy. Z wyborem jednostki napędowej nie ma problemu. Auto, jest dostępne tylko z jednym silnikiem - benzynowym motorem 1.3 i-VTEC, który rozwija 102 KM (przy 6000 obrotach) i zapewnia wystarczające 123 Nm (od 5000 obrotów). Za przeniesienie napędu na przednie koła odpowiada 6-stopniowa skrzynia manualna (taką wersję otrzymaliśmy do tstów) lub bezstopniowa przekładnia CVT. W zależności od konfiguracji samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,2 (6M) lub 12,3 sekundy (CVT) i rozpędza się do 190 lub 182 km/h.

Producent podaje, że zużycie powinno wynosić 6,2 litra w cyklu miejskim, 4,5 poza miastem i 5,1 średnio. I jest to mniej niż w przypadku auta ze skrzynią manualną. No cóż, tyle teoria. W praktyce Jazz zasysa około 6,7 litra w mieście, 5,5 poza nim i 5,8 średnio. Mimo wszystko warto, bo są to wyniki zaskakująco dobre

Auto, o czym już wspomniałem, jest bardzo bogato wyposażone. Pełnej listy nie będę przepisywać, aczkolwiek warto wspomnieć, że Jazz jest seryjnie wyposażony w układ aktywnego hamowania w ruchu miejskim (działający do prędkości 32 km/h) i w standardzie w wersji Elegance i Comfort są też systemy rozpoznawania znaków, ostrzegania przed kolizją, a nawet asystent pasa ruchu.

Honda Jazz to, w mojej opinii kwintesencja miejskiego auta. Z zewnątrz niepozorny, kryje wyjątkowo przestronne i przemyślane wnętrze. Auto zachęca designerskim, dynamicznym wyglądem i ponadprzeciętną funkcjonalnością. Poza tym, mało pali, jest bezpieczne, nafaszerowane elektroniką oraz nowoczesnymi systemami ochrony czynnej i biernej kierowcy. I ma tylko jedną wadę – cenę.
Paweł Pusz

Zalety auta:
-duży bagażnik
-obszerne wnętrze
-wygląd auta

Wady auta:
-cena

Podstawowe parametry techniczne Hondy Jazz 1,3 i-VTEC MT Comfort:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 3995/1694/1550/2530
Silnik: benzynowy
Pojemność: 1319 cm3
Moc maksymalna: 102 KM przy 6000  obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 123 Nm. przy 5000 obr./min
Napęd: przedni
Skrzynia: 6-biegowa manualna
Osiągi (0-100 km/h): 11,2 s
Prędkość maksymalna: 182 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 6,2 l/ 4,5 l/ 5,1 l
Pojemność zbiornika paliwa” 40l
Pojemność bagażnika: 354/884
Ceny: od 61,8 tys. złotych
Cena auta testowego: 74,4 tys. złotych

 


Tagi:
Honda Jazz, Honda Jazz 1, 3 i-VTEC, Jazz, Honda, test Hondy Jazz, test Honda Jazz, test Jazz, test Honda

Zobacz podobne artykuły:

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…
kalendarz 23/02 2019

Volvo V60 D4 2,0 Inscription 190 KM – Kochajmy diesle, tak szybko odchodzą…

Testy / Testy

2019.02.23

V60 debiutował w 2010 roku na paryskim salonie samochodowym. W 2013 roku pojazd przeszedł lifting. A na początku zeszłego roku poznaliśmy II generację kombi ze Szwecji rodem.
Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę
kalendarz 22/02 2019

Ford Mondeo 2,0 Hybrid Titanium – Inny pomysł na rodzinną limuzynę

Testy / Testy

2019.02.22

Nie masz hybrydy, nie ma cię na rynku. To obecnie moda, ale nie tylko. Hybryda to - przeliczeniowo, oszczędność dla producenta w „wydalaniu” CO2. Tak, wiem że to bzdura, ale…
Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce
kalendarz 22/02 2019

Nissan Leaf II Tekna – Na bateryjce

Testy / Testy

2019.02.22

Czy taka jest przyszłości motoryzacji? Nie wiem. Ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wykazują, że nie jest to wykluczone.
Najnowsze artykuły:
Elektryczna Toyota C-HR

Elektryczna Toyota C-HR

Wiadomości / News

2019.04.19

Toyota zaprezentowała na targach Auto Shanghai 2019 dwa nowe modele elektryczne.
Ponad promil i 127 km/h na liczniku

Ponad promil i 127 km/h na liczniku

Wiadomości / News

2019.04.19

Z prędkością 127 km/h w terenie zabudowanym jechał 54-letni kierowca Toyoty.
 Ford Mustang - najlepiej sprzedające się sportowe coupe na świecie

Ford Mustang - najlepiej sprzedające się sportowe coupe na świecie

Wiadomości / News

2019.04.19

Ford świętuje 55. rocznicę wprowadzenia do produkcji Mustanga.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.