Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Honda Civic 5d 1,0 126 KMVTEC – Ach ta ekologia…
kalendarz 03/09 2019

Honda Civic 5d 1,0 126 KMVTEC – Ach ta ekologia…

Testy / Honda

Kto mógłby jeszcze niedawno przypuszczać, że Honda zdecyduje się na downsizing i że pod maskę flagowego Civica trafi litrowy, trzycylindrowy motorek wsparty turbiną?

O tym, że Honda Civic, jeden z najpopularniejszych a zarazem najdłużej produkowanych przednionapędowych kompaktów doczekał się głębokich zmian już pisaliśmy. Jasne, X generacja kształtem przypomina poprzedniczki. Ale, metamorfoza była bardzo głęboka. Nie, nie ewolucja. To była rewolucja.

Nadwozie, jak wspominałem nawiązuje do poprzedniczek W mojej opinii jednak, zaprojektowano go od nowa. Powody? Jest ich, co najmniej kilka. Civic wyciągnął się o 13,6 cm, jest o 2 cm niższy i 3 cm szerszy w stosunku do poprzedniczki. Sztywniejsza a według zapewnień inżynierów Hondy także lżejszą konstrukcję nadbudowano na zupełnie nowe podwozie z większym o 3 cm rozstawem osi. Zawieszenie, to już nie archaiczna belka skrętna tylko wielowachacz. Czyli, auto gwarantuje i wyższy komfort i pewność prowadzenia. Są i zmiany na gorsze. Abstrahując od silnika - poprzez zmianę usytuowania zbiornika paliwa, zniknął genialny system sterowania rozkładaniem foteli Honda Magic Seats. 

Civic, jaki jest każdy widzi! 
To, co przykuwa uwagę do przeprojektowany grill. Smuklejszy od tego montowanego w poprzedniej generacji. W mojej pinii wygląda bardziej sportowo. Elegancji i powagi dodaje z kolei chromowany pasek biegnący od lewego do prawego reflektora. Lampy wykonano w technologii LED. Z zadkiem Civica jest inna historia. Albowiem są aż dwa różne. I to nie chodzi o to, że różnią się tyły sedana i hatchbacka. To oczywista oczywistość. Otóż, różnice widać w zależności od wielkości silnika. W 180-konnym środek zderzaka czy może dyfuzora; wieńczy układ wydechowy. W wersji 130-konnej, takiego uroczego gadżetu zabrakło. Szkoda…

Najważniejszy element deski, to zestaw wskaźników i 7-calowy wyświetlacz TFT-LCD. Sam wyświetlacz sprawia niezłe wrażenie. Centralne miejsce przed oczyma kierowcy zajmuje cyfrowy obrotomierz z analogową lub cyfrową wskazówką i cyfrowy prędkościomierz. Po bokach wkomponowano wskaźniki temperatury płynu chłodzącego oraz poziomu paliwa. Wygląd ekranu głównego jest aranżowalna. Dlatego, możemy ją dostosować do naszego gustu. 

Na plus
Obsługa nowego infotainmentu jest bardziej intuicyjna niż w poprzedniej generacji. Jedyne, do czego trzeba się przyzwyczaić, to nieco inne sterowanie z kierowcy wielofunkcyjnej. Zaskoczyła mnie średnia jakość plastików na drzwiach i przy kolanach kierowcy. Za to ich spasowanie, co najmniej bardzo dobre.

Bagażnik to całe 420 litrów (po złożeniu oparcia, 1209). Jest wprawdzie wysoki próg załadowczy, ale jako że jest to jeden z elementów odpowiadających za sztywność nadwozia, no to trudno… 

Udało się?
Jednak clou całej metamorfozy Civica, to całkowicie nowe jednostki napędowe. Jak już wspomniałem, Honda definitywnie pożegnała wolnossące motory. Zastąpiły je mniejsze, za to wsparte turbiną. Skąd zmiana? Motory wolnossące nie były już w stanie sprostać coraz bardziej rygorystycznym normom spalania. Czy ową zamianę czuć? Różnie. W przypadku 180 konnego 1,5 – nie. Niestety, inaczej jest z trzycylindrowym, 1,0 o mocy 126 KM. Na papierze, wszystko wygląda OK. Ba, gdy go rozkręcimy - daje radę. Tylko, najpierw trzeba go rozpędzić. Owszem, 126 KM uzyskiwane przy 1700-4500 obrotach wygląd lepiej niż 145 KM w wolnossącym 1,8. Tak jak i 180 Nm uzyskiwane przy 2250 obrotach. Motor 1,8 dawał około 180 Nm i to przy ponad 4500 obrotach. Ale wolnossący dawał się rozpędzić do 215 km/h i pierwsze sto osiągał po 9,6 sekundach. 126-konny, turbodoładowany nie przekroczy 200 km/h. A do „setki” potrzebuje aż 10,2 sekundy.

Słów kilka o skrzyni biegów
Tak, to jest bezstopniowy (przynajmniej teoretycznie) CVT. Tyle, że tym razem wariator ma jednak coś w rodzaju zestopniowana. Ale, od początku. Dobre kilka lat temu inżynierowie Hondy obiecali skrzynię bezstopniową, która dorówna typowym automatom. Jak w Hondzie obiecali tak inżynierowie z Hitachi dopracowali i wyszła skrzynia bezstopniowa o… 7 przełożeniach. Owszem, symulowanych - ale to działa. Oczywiście, lepiej w 180-konnym Civicu. Ale i w litrówce, też robi niezłe wrażenie.

Spalanie? Teoretycznie (dane producenta) Civic 1,0 powinien potrzebować w mieście 5,5 w trasie 4,2 a średnio 4,7. W teście, nawet nie zbliżyliśmy się do tych wyników. W trasie, auto zasysało około 6 litrów a na autostradzie – ponad 7. W mieście – 8,4 litra.

Prowadzenie, dzięki „wymianie” zawieszenia i nowemu układowi kierowniczemu jest doskonałe. Zawieszenie pięknie zbiera i tłumi wszelkie nierówności. Komfort akustyczny est tak wysoki, że nie słyszymy ani odgłosów pracy amortyzatorów ani nadmiernych szumów z kół czy opływającego auto wiatru. Nawet w ostrych łukach samochód precyzyjnie utrzymuje tor jazdy 

Nowa elektronika to infotainment o nazwie Honda Sensing. I jest naprawdę na bogato! Standardowo, to miedzy innymi: kamera z radarem, system CMBS ograniczający skutki kolizji, system FCW poinformuje o zbyt szybkim zbliżaniu, LKAS wraz z LDW i RDM które „przypilnują” żeby kierowca nie opuszczał bezwiednie swojego pasa ruchu a w razie czego, pomogą w powrocie na właściwy tor. Wyższe wersje wyposażenia to także CTM informujący o przeszkodach przy cofaniu i wyjeżdżaniu z miejsca parkingowego czy rozpoznawanie znaków drogowych… 

Civic po downsizingu? Da rade! Kto mógłby pomyśleć, że z silnikiem 1,0. Jego plusy to  oszczędność, prowadzenie i wygląd. Ale dla siebie zdecydowanie wybrałbym wersję mocniejszą.
Paweł Pusz

Zalety:
- wygląd
- dynamika  
- prowadzenie

Wady:
- silnik 1,0
- jakość plastików we wnętrzu
- cena

Podstawowe parametry techniczne Honda Civic 5d 1,0 126 KM VTEC:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4519/1799/1434/2697
Silnik: benzynowy wspomagany turbiną 
Pojemność: cm3
Moc maksymalna: 129 KM przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 180 Nm przy 1700-4500 obr./min
Napęd: przedni
Skrzynia: CVT symulowane 7 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 10,2 sek.
Prędkość maksymalna: 200 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 5,5/4,2/4,7 ;
Pojemność zbiornika paliwa: 46 l
Pojemność bagażnika: 420/1209 l
Ceny: od 74 400 zł


Tagi:
Honda Civic 5d 1, 0 126 KM, Honda Civic 5d 1, 0 126 KM, Honda Civic 5d 1, 0, Honda Civic 1, 0, test Honda Civic 5d 1, 0, test Honda Civic, opinie Honda Civic 5d 1, 0 126 KM, opinie Honda Civic 5d 1, 0, opinie Honda Civic 1, 0

Zobacz podobne artykuły:

Mitsubishi ASX 2,0 150 KM CVT – Rozsądny wybór
kalendarz 07/01 2020

Mitsubishi ASX 2,0 150 KM CVT – Rozsądny wybór

Testy / Testy

2020.01.07

Kiedy Mitsubishi ogłaszało, że kończy produkcje wszystkich modeli za wyjątkiem SUV-ów i crossoverów, jakoś nie bardzo w to wierzyłem. Koniec legendarnego Lancera? Bez sensu! A jednak. Jedynym nie-SUVem w ofercie pozostał Spac...
Hyundai i30 Fastback 1,4 T-GDI 140 KM DCT7 - Coupe, ale praktycznie
kalendarz 02/01 2020

Hyundai i30 Fastback 1,4 T-GDI 140 KM DCT7 - Coupe, ale praktycznie

Testy / Testy

2020.01.02

W mojej opinii, to najciekawsza wersja modelu i30. I najładniejsza. Jest droższy od sedana, ale ma większy bagażnik, nieco pojemniejsze wnętrze i jak wygląda! Z profilu, przypomina coupe, ale zachowując sportowy wygląd jest p...
Ford Mondeo ST Line 2,0 TDCi 190 KM AT8 -  Potwierdzenie sukcesu...
kalendarz 02/01 2020

Ford Mondeo ST Line 2,0 TDCi 190 KM AT8 -  Potwierdzenie sukcesu...

Testy / Testy

2020.01.02

Ford Mondeo ma za sobą imponujące ćwierć wieku. 
Najnowsze artykuły:
Rajd Monte Carlo 2020

Rajd Monte Carlo 2020

Wiadomości / Moto sport

2020.01.22

Rusza nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. Tradycyjnie rozpoczyna się od najstarszego rajdu świata.
Kalendarz WRC 2020

Kalendarz WRC 2020

Wiadomości / Moto sport

2020.01.22

W tegorocznym kalendarzu WRC znalazło się kilka ważnych zmian, choć liczba rajdów pozostała ta sama.
Andrzej i Maciej Lubiak przed wyścigiem w Austrii

Andrzej i Maciej Lubiak przed wyścigiem w Austrii

Wiadomości / Moto sport

2020.01.22

Na kilka dni teren austriackiego kurortu narciarskiego stanie się areną zmagań dla miłośników historycznych samochodów rajdowych.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.