Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
GDDKiA chce budowy drugiego systemu poboru opłat na autostradach
kalendarz 01/07 2014

GDDKiA chce budowy drugiego systemu poboru opłat na autostradach

Kia

Z ostatnich deklaracji rządu wynikało, że od 2016 roku nie będzie już korków na autostradowych bramkach i że istniejący manualny system poboru opłat będzie zastąpiony elektronicznym.

Jednak według zapowiedzi GDDKiA nie będzie do tego wykorzystany już działający system poboru opłat dla samochodów ciężarowych. Według Instytutu Jagiellońskiego budowa drugiego systemu oznacza niepotrzebne, dwa razy większe niż obecnie koszty dla podatników i jest sprzeczna z wcześniej przedstawionym stanowiskiem rządu.

Generalna Dyrekcja w ostatnim czasie zdystansowała się od pomysłu pani wicepremier Bieńkowskiej, żeby wprowadzić system automatycznego poboru opłat dla samochodów osobowych na autostradach. Nie wiadomo, czemu ma to służyć. Istniejący system viaTOLL, który objął samochody ciężarowe, funkcjonuje przecież dobrze i mógłby zostać wykorzystany do poboru opłat dla aut osobowych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.
 
Informacja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o tym, że planuje rozpisać przetarg na nowy system elektronicznego poboru opłat, tym razem obejmujący samochody osobowe, zaskoczyła ekspertów, którzy zakładali, że pojazdy osobowe zostaną objęte działającym już systemem viaTOLL. Według Instytutu Jagiellońskiego system viaTOLL funkcjonuje sprawnie i zapewnia przychody oraz bezpieczeństwo danych wrażliwych. Dlatego według Marcina Roszkowskiego należy objąć nim także samochody osobowe, zamiast po raz kolejny wydawać publiczne pieniądze na zupełnie nowy system.
 
Skarb Państwa nabył już tę infrastrukturę, kupił bramownice, więc ta infrastruktura podstawowa już jest i nie ma żadnych argumentów, by nie korzystać z już istniejącego systemu. Chyba, że chcemy wydać jeszcze więcej pieniędzy na to samo, żeby kupować drugi raz podobny system – uważa prezes Instytutu Jagiellońskiego.
 
Elektroniczny pobór opłat na autostradach jest korzystny dla wszystkich – kierowców, operatorów dróg oraz Skarbu Państwa. Obok oszczędności czasu, korzyści obejmują także m.in. mniejsze zużycie paliwa, większą przepustowość dróg czy możliwość redukcji kosztów w postaci rezygnacji z zatrudnienia osób do manualnej obsługi.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju opowiedziało się wcześniej za jak najszybszym wprowadzeniem elektronicznego systemu MLFF (Multi-Lane Free-Flow). Rząd deklarował, że system mógłby zacząć działać w 2016 roku, co zlikwidowałoby korki przy wjazdach i zjazdach z autostrad. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli GDDKiA o potrzebie budowy nowego systemu mogą jednak znacznie opóźnić likwidację bramek.
 
– Na tym skupia się cały problem, czy stanowisko rządu jest tożsame ze stanowiskiem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To stanowisko jest w drastycznej sprzeczności z tym, co powiedziała pani premier Bieńkowska ogłaszając, że bezkorkowy przejazd polskimi autostradami będzie możliwy – uważa Roszkowski.
 
Rozpisanie kolejnego przetargu, zaprojektowanie systemu i jego budowa pochłonęłyby łącznie wiele miesięcy. W tym scenariuszu podatnicy zapłaciliby nie tylko za dodatkową i zdaniem szefa Instytutu Jagiellońskiego niepotrzebną infrastrukturę, lecz także za ewentualne roszczenia wobec Skarbu Państwa. To dlatego, że firma Kapsch, czyli operator systemu viaTOLL, ma zapisane w umowie, że to on jest operatorem systemu do 2018 roku.

Podwójny koszt dla Polaków jest taki, że płacimy za system, który już funkcjonuje, w oparciu o który można zbudować ten element dodatkowy, a po drugie chodzi o roszczenia i sprawę sądową, którą z dużym prawdopodobieństwem wytoczy Kapsch. Dlatego, że on jest operatorem do 2018 roku i Polacy zapłacą za to dwa razy. Rozwiązanie umowy z Kapschem prawdopodobnie poskutkuje procesem, który z dużym prawdopodobieństwem Skarb Państwa czy Generalna Dyrekcja przegra – twierdzi Marcin Roszkowski.
  
 źródło: Newseria

Zobacz podobne artykuły:

Pracownicy Hyundaia i Kii podjęli strajk
kalendarz 22/08 2026

Pracownicy Hyundaia i Kii podjęli strajk

Wiadomości / News

2026.08.22

To pierwszy od dekady strajk generalny.
900 silników Kia skradziono w ciągu 5 lat
kalendarz 16/04 2025

900 silników Kia skradziono w ciągu 5 lat

Wiadomości / News

2025.04.16

Dokumentacja fabryczna została sfałszowana w celu ukrycia przestępstwa.
Kia z ogromną karą
kalendarz 01/10 2024

Kia z ogromną karą

Wiadomości / News

2024.10.01

UOKiK nałożył ponad 405 mln zł kary na Kia Polska i 11 dealerów marki.
Najnowsze artykuły:
Do kupienia trzy auta Clarksona

Do kupienia trzy auta Clarksona

Wiadomości / News

2026.09.20

Jeremy Clarkson sprzedaje trzy niezapomniane samochody z programu The Grand Tour.
Wynalazca Méhari

Wynalazca Méhari

Wiadomości / Ciekawostki

2026.09.19

Citroën Méhari nie istniałby bez człowieka, którego nazwanie niezwykłym to o wiele za mało.
Jacek Zielonka na Silverstone

Jacek Zielonka na Silverstone

Wiadomości / Moto sport

2026.09.19

Polak w grze o wicemistrzostwo LMP3 Pro/Am.