Ford Mustang Mach-E zapalił się w Gdańsku

Elektryczny model Forda z nieznanych przyczyn stanął w płomieniach.
Ciekawostką może być fakt, że w przeciwieństwie do wielu pojazdów elektrycznych, które dotychczas zapaliły się, ten Mustang Mach-E poza akumulatorem w niewielkim stopniu ucierpiał w wyniku pożaru.
Kiedy pojazdy elektryczne w wyniku zapalenia się akumulatora stają w płomieniach, gaszenie ich może stanowić duże wyzwanie. Jednak pożar Mustanga Mach-E w Gdańsku stanowi interesujący przypadek. Straż Pożarna poinformowała, że udało się ugasić pożar, a nawet uratować znaczną część pojazdu w ciągu zaledwie kilku godzin.
Rzeczywiście, niektóre pożary pojazdów elektrycznych mogą stanowić problem przez dłuższy czas, ponieważ mogą się ponownie zapalić nawet kilka dni po początkowym ugaszeniu. Pożary te są bardzo intensywne, a incydenty związane z bateriami są zwykle trudne do ugaszenia. Często, zanim ogień został ostatecznie opanowany, pojazd był niejednokrotnie całkowicie zniszczony.
W trakcie gaszenia Mustanga Mach-E w Gdańsku, strażacy starali się minimalizować straty. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia w samochodzie, strażacy podnieśli jedną stronę auta i cały czas kierowali wodę na akumulator. W efekcie ekipa ratownicza była w stanie opanować pożar w ciągu dwóch godzin. Rzecznik prasowy KM PSP w Gdańsku potwierdził, że ogień nie przedostał się do wnętrza pojazdu.
Według doniesień portalu informacyjnego Trojmiasto, ten incydent, to dopiero drugi odnotowany pożar pojazdu elektrycznego w Polsce. Poprzedni przypadek dotyczył Mercedesa, którego całkowite ugaszenie zajęło ponad 21 godzin./ns/
Zobacz podobne artykuły:
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Rusza budowa nowego odcinka S10
Wiadomości / News
2026.06.22
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26