Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Elektryczne Lamborghini - emocji nie zabraknie
kalendarz 09/02 2024

Elektryczne Lamborghini - emocji nie zabraknie

News / Lamborghini

Pierwszym elektrycznym modelem marki będzie crossover 2+2 GT, ale w przygotowaniu są także elektryczne superauta.

Szef Lamborghini, Stephen Winkelmann, ujawnił, że przyszłe pojazdy elektryczne firmy będą nie tylko oferować wysoki poziom wydajności, ale będą również zaprojektowane tak, aby zmaksymalizować ich atrakcyjność emocjonalną, podobnie jak pojazdy elektryczne marki.

Włoska marka po raz pierwszy wkroczy w świat pojazdów elektrycznych w 2028 r, wypuszczając produkcyjną wersję crossovera Lanzador GT, a następnie rozszerzy swoją gamę o elektryczne superauta. Podczas niedawnego wywiadu dla Autocar, Winkelmann zauważył, że inżynierowie firmy pracują nad szeroką gamą pojazdów elektrycznych, zachowując charakterystyczne cechy marki.

„Ważny jest fakt liczbowy” – powiedział w wywiadzie. „Jeśli chodzi o moc wyjściową, mówimy o co najmniej jednym wariancie [1341 KM]. To jest pewne. Jest to jeden z filarów pomiaru przyszłych osiągów, jeśli chodzi o pojazdy w pełni elektryczne. [Ale] dla Lamborghini o wiele ważniejsze niż te fakty i liczby jest to, jak się czujesz w samochodzie”.

„Wydajność dzieli się na dwie części” – kontynuował Winkelmann. „Jedną częścią jest przyspieszenie, prędkość maksymalna, czas okrążenia i zachowanie podczas hamowania, ale należy to przełożyć na stronę emocjonalną i każdy klient, który jeździ Lamborghini, przyznaje, że Lamborghini ma tę emocjonalną część – i należy to przełożyć na jazdę elektrycznym samochodem."

Winkelmann stwierdził również, że naciska na inżynierów firmy, aby opracowali pojazdy elektryczne, które łączą „wielokrotne przyspieszanie” z „maksymalną prędkością i zasięgiem”, opisując wysiłki mające na celu osiągnięcie wszystkich trzech celów jako „prawie misję niemożliwą”.

Jest zatem na co czekać, zanim Lamborghini postawi na pojazdy elektryczne. Następca Huracana jest już niemal gotowy i jak wiadomo nie będzie napędzany wolnossącym silnikiem V10 jak dotychczas. Do napędu posłuży jednostka V8 z podwójnym turbodoładowaniem współpracująca z układem hybrydowym. W planach Lamborghini jest także hybrydowa wersja Urusa typu plug-in./ns/


Tagi:
Lamborghini, elektryczne Lamborghini, samochody elektryczne, napęd elektryczny, Stephen Winkelmann, Lamborghini Lanzador GT, Lamborghini Urus

Zobacz podobne artykuły:

Dziwny kamuflaż Lamborghini
kalendarz 25/02 2024

Dziwny kamuflaż Lamborghini

Wiadomości / News

2024.02.25

Prototyp nowego Lamborghini testowany jest w niecodziennym maskowaniu.
Śmiertelne potrącenie dwulatka
kalendarz 25/02 2024

Śmiertelne potrącenie dwulatka

Wiadomości / News

2024.02.25

Policja poszukuje świadków zdarzenia.
Hyundai  żegna modele serii N
kalendarz 25/02 2024

Hyundai żegna modele serii N

Wiadomości / News

2024.02.25

Czy to koniec usportowionej serii Hyundaia?
Najnowsze artykuły:
 Kary za cofanie liczników są surowe, ale... nie działają!

Kary za cofanie liczników są surowe, ale... nie działają!

Wiadomości / Gorące tematy

2024.02.26

Niestety nawet tak zaostrzone prawo jest bezsilne, ponieważ...
Hyundai  żegna modele serii N

Hyundai żegna modele serii N

Wiadomości / News

2024.02.25

Czy to koniec usportowionej serii Hyundaia?
Elektryczny superbolid Porsche

Elektryczny superbolid Porsche

Wiadomości / News

2024.02.24

Produkcyjna wersja studyjnego modelu Mission X może powstać w tym roku.