Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dobry początek Polaków w Rajdzie Dakar
kalendarz 06/01 2014

Dobry początek Polaków w Rajdzie Dakar

Wiadomości / Moto sport

Debiutująca w Toyocie Hilux załoga Dąbrowski/Czachor osiągnęła 16. rezultat, 10’41 za liderem.

Drugi Hilux: Małysz/Marton na metę odcinka przyjechał jako 22., ze stratą 12’55. Kuba Przygoński po pierwszym dniu jest na 20 pozycji, jego strata to 8’23. 

Etap z Rosario do San Luis był identyczny dla samochodów i motocykli. Na szlak składały się wąskie i kamieniste drogi z dużą liczbą wybijających hop. Trasa liczyła 809 km, a OS miał 180 km. Krótka próba sportowa dała się jednak mocno we znaki załogom.

- Bardzo się napracowaliśmy pokonując niezliczoną liczbę zakrętów. Często musieliśmy redukować do pierwszego biegu. Jedynka jest dosyć krótka i narowista, musimy jeszcze wyczuć tę skrzynię, by zyskiwać czas w takich fragmentach trasy. Pojechaliśmy bardzo dobrze zwłaszcza biorąc pod uwagę konkurencyjność stawki samochodowej – komentował Marek Dąbrowski. 

 - Trasa była wyjątkowo wymagająca dla kierowców, nie sprawiała jednak trudności nawigacyjnych. Pojechaliśmy równym tempem i mamy dobry rezultat, ale to dopiero początek – dodał Jacek Czachor. 

Niespodziewane sytuacje nie ominęły Adama Małysza, pilotowanego przez Rafała Martona. Zespół miał awarię wycieraczek.

 - Etap był kamienisty i wyjątkowo niebezpieczny, do tego na trasie zalegała woda. W pewnym momencie zacięły się wycieraczki w naszym aucie. Stanęły bezpośrednio przed moimi oczami. Musieliśmy zatrzymać się i je po prostu wyrwać by móc kontynuować ściganie. Poza tym auto sprawowało się rewelacyjnie. Czujemy w nim moc. Pomimo przygód nie mamy dużej straty, a jeszcze jest wiele dni żeby odrabiać – powiedział Adam Małysz. 

Sensacyjnie najszybszy na etapie okazał się Portugalczyk Carlos Sousa, który pokonał trzech kierowców Mini: Orlando Terranovę (+11), Nassera al-Attiyaha (+47) i Naniego Romę (+1.15). 

Dużo działo się również w rywalizacji kierowców jednośladów. Jedyny reprezentant Polski w motocyklowej stawce w rajdzie Dakar 2014 – Kuba Przygoński ukończył pierwszy etap tylko o 8'23 wolniej od zwycięzcy. 

 - Wyjeżdżaliśmy z jednego zakrętu i składaliśmy się do następnego. Trasa była techniczna i bardzo wolna. To dobra rozgrzewka przed tym, co czeka nas dalej. Ja osobiście wolę szybsze, bądź pustynne etapy i liczę, że na takich będzie szansa by atakować. Czołówka ma bardzo niewielkie różnice czasowe, ale na takiej trasie nie było też możliwości odskoczyć. Przewagi zaczną wzrastać, kiedy wjedziemy w bardziej pustynne i nawigacyjne partie – skomentował Kuba Przygoński. 

Pomimo tak niewielkiej straty, reprezentant Polski uplasował się na 20. pozycji. Na razie wyniki czołówki są bardzo wyrównane, a różnice pomiędzy konkurentami sekundowe. To pokazuje jak zawzięta będzie walka w tym roku. Za motocyklistami jednak dopiero 809 km z zaplanowanych 8734 km.

Wygrał Joan Barreda Bort (Honda), który pokonał trasę w 2h25'31. 37 sekund wolniejszy był Marc Coma (KTM). Trzeci na metę przyjechał Cyril Despres, 1'40 za liderem.

Teraz rajdowa karawana przejedzie z San Luis do San Rafael. Organizatorzy już na początku rywalizacji postanowili sprawdzić wytrzymałość kierowców. Etap ponownie będzie długi: samochody pokonają 798 km (OS 433), a motocykle 724 km (OS 359). W pierwszej jego części zawodnicy będą mieli okazję sprawdzić prędkość maksymalną swoich maszyn, a ostatnie 100 kilometrów, to z kolei bardzo wymagające, specyficzne szare wydmy Nihuil. 

 Motocykle:

Nieoficjalna klasyfikacja 1. etap Rosario – San Luis  Dakar 2014:

1. Joan Barreda (E) Honda CRF 450 Rally 2:25.31
2. Marc Coma (E) KTM 450 Rally +37
3. Cyril Despres (F) Yamaha YZF 450 +1.40
4. Alain Duclos (F) Sherco 450 SR +1.56
5. Paulo Goncalves (P) Honda CRF 450 Rally +2.25
6. Francisco Lopez (RCH) KTM 450 Rally +3.24
7. Joan Pedrero (E) Sherco 450 SR +3.47
8. Sam Sunderland (GB) Honda CRF 450 Rally +4.33
= Michael Metge (F) Yamaha YZF 450 +4.33
10. Alessandro Botturi (I) Speedbrain 450 Rally +4.48

20. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 Rally +8.23

 Samochody:

Nieoficjalna klasyfikacja 1. etap Rosario – San Luis  Dakar 2014:

1. Carlos Sousa/Miguel Ramalho (P) Haval H8 2:20.36
2. Orlando Terranova/Paulo Fiuza (RA/P) Mini All4 Racing +11
3. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Mini All4 Racing +47
4. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +1.15
5. Carlos Sainz/Thomas Gottschalk (E/D) Buggy SMG +4.03
6. Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow (PL/RUS) Mini All4 Racing +4.21
= Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +4.21
8. Christian Lavieille/Jean-Pierre Garcin (F) Haval H8 +5.42
9. Leeroy Poulter/Robert Howie (ZA) Toyota Hilux +5.57
10. Erik van Loon/Wouter Rosegaar (NL) Ford HRX +6.02

16. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +10.41

23. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +12.55
 

Zobacz podobne artykuły:

Rusza sezon driftingu
kalendarz 26/06 2026

Rusza sezon driftingu

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Nadarzyn rozpoczyna sezon Driftingowych Mistrzostw Polski 2026.
Rajd Akropolu 2026
kalendarz 26/06 2026

Rajd Akropolu 2026

Wiadomości / Moto sport

2026.06.26

Jeden z najtrudniejszych i najbardziej wymagających rajdów w kalendarzu WRC.
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
kalendarz 26/06 2026

„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”

Wiadomości / News

2026.06.26

Porsche zapewnia, że najsłynniejszy model marki zachowa silnik benzynowy.
Najnowsze artykuły:
Kupujesz diesla?

Kupujesz diesla?

Używane

2026.06.26

Te roczniki są najbardziej ryzykowne.
Toyota Off‑Road Festival 2026

Toyota Off‑Road Festival 2026

Moto fanatyk

2026.06.26

Miłośnicy terenowych Toyot spotkali się na Mazurach.
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”

„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”

Wiadomości / News

2026.06.26

Porsche zapewnia, że najsłynniejszy model marki zachowa silnik benzynowy.