Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dakar: znakomite czasy Polaków
kalendarz 15/01 2014

Dakar: znakomite czasy Polaków

Wiadomości / Moto sport

​Na szóstej pozycji zakończył dziewiąty etap Dakaru Adam Małysz z Rafałem Martonem.

Na dziesiątym miejscu do mety dotarli natomiast Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem. Jedyny motocyklista w polskim zespole, Kuba Przygoński uderzył niestety dziś w kamień i przewrócił się, pomimo tego dojechał do mety na trzynastym miejscu.

459-kilometrowy etap do Iquique był bardzo trudny, a trasa zróżnicowana i zdradliwa. O tym jak nieprzewidywalny jest Dakar przekonał się Kuba Przygoński. Motocyklista uderzył tylnym kołem w kamień i upadł. Zawodnikowi na szczęście nic się nie stało, musiał jednak naprawiać motocykl. Szybko uporał się z defektami i do mety dojechał tylko 19’10 wolniej niż zwycięzca. Po dziewiątym etapie rajdu, polski motocyklista utrzymuje siódmą pozycję w wynikach generalnych. 
 
- Dziś pustynia Atakama nie okazała się dla mnie łaskawa. Podbiło mi koło i katapultowało z motocykla. Nic mi się nie stało, ale sprzęt się trochę uszkodził. Urwał się wydech, a kilka  elementów było pogiętych. Na szczęście mogłem jechać dalej. Widać, że rywalizacja wkracza już w tę decydującą fazę. Czuć ciśnienie, które odwzorowują bardzo niewielkie różnice w wynikach. Ja mam jeszcze sporo zapału i jutro jestem gotowy na kolejny dzień walki – mówił po etapie Kuba Przygoński.
 
Drugie etapowe zwycięstwo zaliczył lider klasyfikacji generalnej, Hiszpan Marc Coma. 1’41, za nim na mecie był Joan Barreda Bort, podium uzupełnił Cyril Despres, który do mety dojechał 5’25 po Comie. 

W samochodowej rywalizacji również nie obyło się bez groźnych sytuacji. Na szczęście omijały one Adama Małysza i Rafała Martona, którzy wywalczyli wysoką, szóstą pozycję. Zespól pozostaje na dziesiątym miejscu w końcowej klasyfikacji.  
 
- To był bardzo udany dla nas OS, na którym nie mieliśmy żadnych problemów. Nie można zaliczyć jednak tej trasy do łatwych. Jej pierwsza część była bardzo dziurawa, pokryta żlebami, bądź wręcz czynnymi rzekami. Trzeba było je omijać, wielu kierowców tam nie wyhamowało i zakończyło rajd. Nam się udało. Kiedy dojechaliśmy do wydm, od razu zredukowaliśmy ciśnienie. Szybko przejechaliśmy ten wymagający fragment pustyni, choć również mało brakowało abyśmy ugrzęźli w piachu. Kończyliśmy stromym zjazdem, ale nie przesadzaliśmy tam z prędkością. Na małym ciśnieniu delikatny wybój może wysłać ciężką rajdówkę w powietrze, co najczęściej kończy się na dachu – mówił Adam Małysz.
 
Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem wywalczyli dziesiąty etapowy czas i  odzyskali siódmą pozycję generalną. Załoga znakomicie pokonała pierwszą cześć odcinka specjalnego. Później niestety musiała wymieniać koło i odkopywać auto na wydmach.
 
- Etap niesamowicie trudny. Pierwszą połowę przejechaliśmy jednak bezbłędnie. Dopiero na 200 kilometrze złapaliśmy gumę. Chcieliśmy jak najszybciej wymienić koło i pojechać dalej, jednak było ono tak rozgrzane, że trzeba było czekać. Straciliśmy tam około 5 minut. Przez wydmy przejechaliśmy nieźle, ale w jednym miejscu zawiśliśmy na piachu, nie obyło się bez odkopywania auta. Etap z przygodami, ale zaliczamy kolejna metę. W generalce mamy awans, ale nie gubimy świadomości, że do mety jeszcze daleko – komentował Jacek Czachor.
 
- Oczywiście znaliśmy zjazd z wydmy prosto na biwak do Iquique, ale z perspektywy kabiny samochodu wyglądał on zupełnie inaczej niż z motocykla. Teraz jak już jesteśmy na dole myślę, że można było rozpędzić się jeszcze bardziej. Jechaliśmy 164 kilometry na godzinę i wówczas zobaczyliśmy, że dojeżdża nas Kamaz. Wyglądało to dość imponująco. Postanowiliśmy się z nim nie ścigać, ponieważ w ciężarówce widać znacznie więcej i nie chcieliśmy ryzykować najazdu na jakąś niewidoczną dziurę – powiedział Marek Dąbrowski.
 
Kolejne, już 64. zwycięstwo zanotował Stephane Peterhansel. Francuz wyprzedził Nassera al-Attiyah o 2’17 oraz Naniego Romę o 11’36 i jednocześnie zbliżył się do niego w wynikach rajdu na 12’10. Trzeci w generalce – Orlando Terranova – traci do prowadzącego 54’33. 
 
Kolejny odcinek specjalny ma jednakową długość dla samochodów i motocykli równą 631 km, poprzedzonych 58-kilometrową dojazdówką. Na zawodników czeka najpierw przeprawa przez wymagające wydmy, później bardzo miałki piach typu fesz-fesz, w którym łatwo się zakopać.

Motocykle:
Nieoficjalna klasyfikacja Etap 9: Calama - Iquique 459 km (OS 422 km):
1. Marc Coma (E) KTM 450 Rally 4:49.05
2. Joan Barreda (E) Honda CRF 450 Rally +1.41
3. Cyril Despres (F) Yamaha YZF 450 +5.28
4. Joan Pedrero (E) Sherco 450 SR +8.43
5. Stefan Svitko (SK) KTM 450 Rally +9.42
6. Jordi Viladoms (E) KTM 450 Rally +11.23
7. Hélder Rodrigues (P) Honda CRF 450 Rally +11.44
8. Ivan Jakeš (SK) KTM 450 Rally +13.40
9. Laia Sanz (E) Honda CRF 450 Rally +14.34
10. Jeremias Israel (RCH) Speedbrain 450 Rally +15.01

13. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 Rally +19.10
 
Klasyfikacja po IX etapie:
1. Coma 36:55.24, 2. Barreda +40.19, 3. Viladoms +1:38.45, 4. Israel +2:07.06, 5. Pain +2:16.10, 6. Rodrigues +2:24.25, 7. Przygoński +2:25.16, 8. Despres +2:29.56, 9. Gouët +2:57.42, 10. Svitko +3:29.02. 

Samochody:
Nieoficjalna klasyfikacja Etap 9: Calama - Iquique 459 km (OS 422 km):
1. Stéphane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing 4:17.53
2. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Mini All4 Racing +2.17
3. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +11.36
4. Orlando Terranova/Paulo Fiuza (RA/P) Mini All4 Racing +14.14
5. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux +22.57
6. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +41.33
7. Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow (PL/RUS) Mini All4 Racing +42.17
8. Federico Villagra/Jorge Perez Companc (RA) Mini All4 Racing +43.04
9. Władimir Wasiliew/Witalij Jewtekow (RUS/UA) Mini All4 Racing +44.59
10. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +45.15

13. Martin Kaczmarski/Filipe Palmeiro (PL/P) Mini All4 Racing +50.36
 
Klasyfikacja po IX etapie:
1. Roma 34:15.37, 2. Peterhansel +12.10, 3. Terranova +54.33, 4. al-Attiyah +59.46, de Villiers +59.46, 6. Hołowczyc +3:00.03, 7. Dąbrowski +3:20.41, 8. Sainz 3:27.33, 9. Lavieille +3:56.56, 10. Małysz 3:57.32,… 13. Kaczmarski +4:54.33.
 

Zobacz podobne artykuły:

Kia może zrezygnować ze Stingera?
kalendarz 17/09 2021

Kia może zrezygnować ze Stingera?

Wiadomości / News

2021.09.17

Producent co prawda odświeżył swojego sportowego sedana, ale…
 Remonty dróg w Warszawie – czy będą korki w mieście?
kalendarz 17/09 2021

Remonty dróg w Warszawie – czy będą korki w mieście?

Wiadomości / Gorące tematy

2021.09.17

Południowa Obwodnica Warszawy (POW) jest już na ukończeniu.
Rajdowy Ustroń po raz piąty
kalendarz 16/09 2021

Rajdowy Ustroń po raz piąty

Wiadomości / Moto sport

2021.09.16

W najbliższy weekend pasjonaci motoryzacji zwrócą oczy w stronę Ustronia.
Najnowsze artykuły:
Kia może zrezygnować ze Stingera?

Kia może zrezygnować ze Stingera?

Wiadomości / News

2021.09.17

Producent co prawda odświeżył swojego sportowego sedana, ale…
Ubezpieczyciel musi zapłacić za 2 opony, nie jedną

Ubezpieczyciel musi zapłacić za 2 opony, nie jedną

Finanse / Ubezpieczenia

2021.09.16

Zniszczona opona? Trzeba wymienić jedną, bo druga ma jeszcze ponad połowę bieżnika?
 VW ID. Buzz AD – Cicho i bez kierowcy

VW ID. Buzz AD – Cicho i bez kierowcy

Warsztat / Technika

2021.09.15

Jeden z pierwszych pięciu autonomicznych pojazdów testowych ID. Buzz AD (Autonomous Driving) właśnie przechodzi testy.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.