Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dacia Duster II 1,0 TCE 101 KM 5 MT FWD – Umocnienie pozycji
kalendarz 08/01 2021

Dacia Duster II 1,0 TCE 101 KM 5 MT FWD – Umocnienie pozycji

Testy / Dacia

Najpierw, był Logan, potem Sandero. Wreszcie, przyszedł czas na pierwszego SUV-a, czyli Dustera. I pomyśleć tylko, że do połowy lat 90-tych rumuńska motoryzacja to kilka niezbyt udanych projektów na bazie Dacii…

Są przykłady jak położyć własną motoryzację. Są też takie jak ją uratować. Przykład pierwszym to Polska i warszawski Żerań. Przykład drugi to rumuńska Dacia. W latach 80-tych podśmiewaliśmy się z Rumunów klecących trochę na kolanie swoją Dacię. Nie minęło pół wieku i po superproduktach z Warszawy śladu nie ma. A Dacia ma się doskonale. A wszystko, dlatego, że firmą nie zarządzali pazerni związkowcy. I inwestora nie szukali na koreańskich stepach. Po raz kolejny na ratunek Dacii ruszył Renault, który w Rumunii był obecny od początku lat 60-tych.  Wszak Dacia 1100 była licencyjnym Renault 8 a Dacia 1300 to Renault 12. Francuzi zaprojektowali Dacii Logana. W 2010 roku z taśm zakładów Pitesti zjechały pierwsze Dacie Duster.

Trochę o Dusterze...
Samochód powstał na płycie Logana. Mechanika, silniki i elektronika to dziedzictwo Nissana i Renault. Model szybko zdobył rynki. I to niekoniecznie wschodzące. Kiedy konstrukcja zaczęła się starzeć, przyszedł czas na II generację. Ta, zadebiutowała w 2017 roku.
Zewnętrznie auto zmieniło się. Bo w kategorii SUV zbyt wiele wymyślić się nie da. Szczególnie, jeżeli nie zamierzamy epatować tradycyjnego klienta wydumanym designem. To jednak pozory. Bo II generacja auta jest dłuższa i szersza. A do tego - trochę niższa. Te zmiany sprawiły, że samochód wygląda lepiej. Jest bardziej zwarty i przysadzisty. Ma więcej charakteru. Z zewnątrz absolutnie nie ma się, do czego przyczepić. Zmiana scenografii zrobiła II generacji DD bardzo dobrze. Nowy, chromowany grill, reflektory z LED-ami do jazdy dziennej i całkowicie przeprojektowany zderzak z osłoną silnika prezentują się okazale. Zmiana scenografii tyłu, też robi robotę. Nowy zderzak i osłona części podwozia a także nowe reflektory o rysunku krzyża. Ciekawie i niesztampowo.

Zdecydowanie lepiej
Poprzednik nieźle wyglądał, dobrze jeździł, ale wykonanie, szczególnie wnętrza budziło wiele kontrowersji. Pod tym względem Duster II zmienił się diametralnie. Wykończenie, nadal jest raczej budżetowe, ale już nie siermiężne. Oczywiście, że przydałoby się nieco więcej kolorów i mniej twarde plastiki, ale głównym założeniem projektu było maksimum za minimum. To udało się perfekcyjnie. Wziąć trochę z Renaulta, trochę z Nissana i nieco z innych modeli Dacii, dobrze poskładać, trzymając w dłoni kalkulator, nie zapomniawszy przy tym o ergonomii i estetyce. 

Efekt jest taki, że ani do ergonomii ani do estetyki zastrzeżeń nie mamy. Misz masz modelowy jest bardzo strawny. Na początek, nowa deska. Nie, nie pochodzi z Logana. Zaprojektowano ją od nowa. I pewnie, dlatego ogólna architektura kokpitu przypomina Renaulta. Nowa kierownica jest nieco mniejsza niż u poprzednika. Ma też grubszy wieniec. Dzięki czemu, lepiej leży w dłoniach. Duster zyskał nowy ekran dotykowo, za pomocą, którego sterujemy częścią funkcji komputera pokładowego. Pod nim, sterowanie klimatyzacją i wygodna półka na drobiazgi. Szkoda, że zabrakło indukcyjnej ładowarki. Innymi słowy, wnętrze prezentuje się oryginalnie, choć sporo elementów znamy z kokpitów aut francuskiego patrona. Nie wszystko jest jednak na plus. Irytujące jest to, że niewiele przycisków do sterowania różnymi funkcjami auta ma diody informujące o ich działaniu. Przykład to schowane z boku fotela przyciski do uruchamiania podgrzewania. Także na wielofunkcyjnej kierownicy żaden z przycisków nie ma diody. Dziwnie, szczególnie że multimedia, choć raczej okrojone, mają Apple Car Play i Android Auto. 

Ergonomia i przytulność
Ergonomia wnętrza wkroczyła na nieco wyższy poziom. Jest przytulniej i sympatyczniej. Przy okazji, wygodniej. Bardzo zyskały fotele. Te w poprzedniej generacji były wygodne niczym taborety.  Teraz, jest lepiej. Podparcie lędźwi i trzymanie boczne wreszcie są odczuwalne. Z tyłu niestety mniej komfortowo. Kanapa ma fatalnie dobrany kąt pochylenia. Siedzisko też trochę za krótkie. Za to przestronność tej części kokpitu pozostała bez zmian. Poprzez zmniejszenie wysokości Dustera, wyższym pasażerom na kanapie nie będzie najwygodniej. Szczególnie na dłuższej trasie. 

Nieco zawodu przyniósł bagażnik: przestrzeń bagażowa zmalała. Poprzedni Duster gwarantował 475 litrów w konfiguracji 5 osobowej i 1636 litry po złożeniu oparcia. Nowy mierzy kolejno 445 i 1478 litrów w wersji z przednim napędem lub 411 i 1444 litrów w odmianie AWD.

Pięć jednostek
Druga generacja Dacii Duster dysponuje pięcioma jednostkami napędowymi. W opcją są trzy motory benzynowe i dwa diesle. Oba diesle mają pojemność 1,5 litra. Różnią się generowaną mocą. Benzynowe z kolei, to 1,0 i dwa o pojemności 1,3. Ten pierwszy, to nowość w gamie. 1.0 TCe, to jednostka trzycylindrowa o mocy 100 KM (5000 obrotów) i 160 Nm momentu obrotowego dostępnego przy 2750 obrotach. Napęd na oś przednią wspiera 5-biegowa skrzynia manualna. Taki układ zapewnia około 12,5 sekundowy sprint do pierwszej (i ostatniej) setki i 168 km/h prędkości maksymalnej.  Odpowiadając na niezbadane pytanie – nie, nie ma a w tej konfiguracji na napęd 4x4. Za to możemy zamówić tanią, fabryczną instalację gazową. Jednostka zaskoczyła mnie wyjątkowo cichą pracą. Do wnętrza praktycznie Noe dochodzi żaden odgłos jej pracy. Zupełnie inaczej jest z wibracjami. Te, choć nie są jakoś nadmiernie uciążliwe – dają się odczuć…

Konsumpcja benzyny, na zadowalającym poziomie. Producent sugeruje, że uda się zmieścić w 6,4 litrach w ruchu miejskim, 4,9 w trasie (bez autostrad) i 5,5 średnio. Według nas, raczej niekoniecznie. Ale, tragedii nie ma. 8,2 w cyklu miejskim, 5,9 w trasie (6,1 z autostradami) i 6,3 z całego testu. 

Zawieszenie II generacji w zasadzie bez zmian. Sprawuje się dobrze, choć zdecydowanie lepiej radzi sobie z kiepskimi nawierzchniami, dziurami i nierównościami, niż z szybkimi zakrętami. Pomimo tego, że jest niższe, nadal lubi pokłonić się na bok. Zasadniczo, nie jest to niebezpieczne. Może tylko sprawiać nieprzyjemne wrażenie przy zbyt raptownie wykonanym manewrze. Nową konstrukcja jest elektrycznie wspomagany układ kierowniczy. Zastąpił on hydraulikę i sporo zmienił w „odczuwaniu” auta. Polecenia do kół są przekazywane znacznie szybciej. Układ jest bardziej czuły i bezpośredni.

Dacia nie wymyśliła Dustera od nowa. Ale dzięki nowej stylistyce stał się ładniejszy, lepszy, bardziej cywilizowany. Wprawdzie dalej wzornictwo i multimedia są proste a kokpit średnio przytulny. Jest za to pojemny i naprawdę dobrze zmontowany. A cały samochód – dobrze wyceniony… 
Paweł Pusz

Zalety auta:
-wygląd
-stosunek ceny do jakości
-niezły silnik

Wady auta:
-relatywnie mały bagażnik
-niewygodna tylna kanapa

Dane techniczne Dacia Duster II 1,0 TCE 101 KM 5 MT FWD:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4341/1804/1625/2674 mm
Jednostka napędowa: benzynowa wsparta turbiną
Pojemność silnika: 999 cm3
Moc/moment obrotowy: 101 KM przy 5000 obrotów/160 Nm przy 2750 obr
Rodzaj napędu: FWD
Skrzynia biegów: manualna 5 przełożeń
Osiągi: 168 km/h 
Przyspieszenie 0-100: 12,5 s
Deklarowane zużycie paliwa (m/tr/śr): 6,4/4,9/5,5 l
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l
Pojemność bagażnika: 445/1478 l
Cena: od 48 900 zł (wersja Access)
Cena auta testowanego: od 63 400 zł


Tagi:
Dacia Duster II 1, 0 TCE 101 KM 5 MT FWD, Dacia Duster II 1, 0 TCE 101 KM, Dacia Duster II 1, 0 TCE, Dacia Duster II, Dacia Duster, test Dacia Duster II 1, 0 TCE 101 KM 5 MT FWD, test Dacia Duster II 1, 0 TCE 101 KM, test Dacia Duster II 1, 0 TCE, test Dacia Duster II, test Dacia Duster

Zobacz podobne artykuły:

Volkswagen Tiguan Highline 2,0 TSI 190 KM DSG7 4Motion – Sposób na SUV-a
kalendarz 09/01 2021

Volkswagen Tiguan Highline 2,0 TSI 190 KM DSG7 4Motion – Sposób na SUV-a

Testy / Testy

2021.01.09

Tiguan debiutował w 2006 roku. Na polskim rynku pojawił się na początku 2007 i do razu zdominował rankingi sprzedaży. 
Seat Tarraco 2,0 TDI 190 KM DSG7 4Drive – Konkurent Volkswagena z Niemiec?
kalendarz 09/01 2021

Seat Tarraco 2,0 TDI 190 KM DSG7 4Drive – Konkurent Volkswagena z Niemiec?

Testy / Testy

2021.01.09

W 2016 roku zadebiutował pierwszy SUV z logo Seata.
Renault Captur 1,0 TCe 100 KM MT5 FWD – Dla kogo? 
kalendarz 09/01 2021

Renault Captur 1,0 TCe 100 KM MT5 FWD – Dla kogo? 

Testy / Testy

2021.01.09

W 2013 roku Renault uśmierciło mało popularnego mikrowana - Modusa. W jego miejsce wprowadziło miejskiego crossovera – Renault Captur. 
Najnowsze artykuły:
Atak zimy - kierowcy 3-krotnie częściej wzywają assistance

Atak zimy - kierowcy 3-krotnie częściej wzywają assistance

Finanse / Ubezpieczenia

2021.01.20

Kilkunastostopniowe mrozy i opady śniegu sprawiły, że w poniedziałek 18 stycznia br. assistance było aż o 200 proc. częściej wzywane.
Rajd Monte Carlo - odliczanie do startu

Rajd Monte Carlo - odliczanie do startu

Wiadomości / Moto sport

2021.01.20

Tegoroczny Rajd Monte Carlo będzie najkrótszym w historii.
Hybrydowa Honda HR-V

Hybrydowa Honda HR-V

Wiadomości / News

2021.01.20

Honda HR-V dołączy do gamy zelektryfikowanych modeli japońskiej marki.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.