Audi e-tron – Czas na elektryfikację

Prototypowy model Audi jest zapowiedzią pierwszego w pełni elektrycznego auta tej marki.
W Audi przyszedł czas na zmiany. Problemem dla wizerunku firmy okazała się afera dieselgate, ale i pewna szablonowość kolejnych nowych aut z logo czterech pierścieni. Teraz nowa strategia ma obejmować trzy linie modelowe: popularne klasyczne modele (np. A3, A4), seria Q (SUV-y) oraz auta elektryczne.
Właśnie tegoroczna wystawa Geneva Motor Show jest miejscem prezentacji prototypu pierwszego w pełni elektrycznego modelu Audi. Jak podkreśla producent, ten sportowy SUV ma łączyć przestrzeń i komfort samochodu luksusowego z dużym zasięgiem, co ma w pełni odpowiadać potrzebom potencjalnych klientów.
Nadwozie prezentowanego auta pokryto specjalnie zaprojektowaną folią. Pięciomiejscowy SUV zapewnia nie tylko odpowiednią przestrzeń dla pasażerów, ale i przedział bagażowy. Atutem ma być duży zasięg odpowiadający potrzebom długich podróży a także opcje ładowania. Wersję produkcyjną Audi e-tron można doładowywać energią elektryczną na stacjach szybkiego ładowania zapewniających moc ładowania 150 kW. Tym samym samochód może być ponownie gotowy do dalszej podróży w 30 minut. Oczywiście elektryczny napęd współpracuje z układem quattro (4x4).
„Nowym, czysto elektrycznym modelem, Audi kładzie kamień węgielny pod budowę swej przyszłości” – mówi Rupert Stadler, prezes zarządu Audi AG. „W roku 2020, w naszej ofercie będą już trzy w pełni elektryczne pojazdy. Do sportowego SUV’a dołączą jeszcze: czterodrzwiowe Gran Turismo – wersja produkcyjna koncepcyjnego Audi e-tron Sportback – oraz auto z segmentu compact. Do roku 2025 wprowadzimy do produkcji ponad 20 samochodów elektrycznych i hybryd typu plug-in we wszystkich segmentach” – dodaje Stadler.
Zanim ten elektryczny SUV pojawi się pod koniec roku na europejskich drogach, 250 samochodów testowych przejdzie surowe testy na czterech kontynentach. Rozpoczął się już nawet „wyścig” o zdobycie najlepszych zdjęć specjalnie zakamuflowanych prototypów tego modelu. Pojazdy Audi pojawią się m in. w chłodach Skandynawii i w upale Afryki, na ogromnych wysokościach najwyższych gór Azji i na północnej pętli toru Nürburgring, w korkach chińskich miast i na amerykańskich autostradach. Audi bada przedprodukcyjne modele we wszystkich strefach klimatycznych: w temperaturach sięgających od -20°C do +50°C. Jednocześnie na całym świecie prowadzone są testy różnych technik ładowania akumulatorów, zarówno na poligonach badawczych, jak i w warunkach rzeczywistych. Prototypy pokonają łącznie ponad 5 mln km, czyli odległość odpowiadającą 125-krotnemu okrążeniu globu ziemskiego. Na drogach spędzą ponad 85 tys. godzin.
Jeszcze przed światową premierą modelu, część floty testowej Audi e-tron już pojawiła się na drogach publicznych, w tym na ulicach Genewy. Ich przejazd towarzyszył otwarciu Geneva Motor Show 2018.
Audi e-tron w sprzedaży pojawi się pod koniec tego roku. Samochód wytwarzany jest w fabryce Audi w Brukseli, mogącej się poszczycić produkcją neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla.
Norbert Szwarc
Foto: Audi
Zobacz podobne artykuły:
Audi ruszy w teren?
Wiadomości / News
2026.05.31
Nowe salony Audi w Polsce
Wiadomości / News
2026.05.13
Audi wycofało z oferty dwa modele
Wiadomości / News
2026.05.05
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26