Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Ateca Cupra 2,0 AWD 300 KM 7AT - Jedyny taki...
kalendarz 08/01 2022

Ateca Cupra 2,0 AWD 300 KM 7AT - Jedyny taki...

Testy / Testy / Seat

Cupra wreszcie wybiła się na niepodległość. Choć nazwa znana jest od 1999 roku to cztery lata temu stała się oddzielną marką a w zasadzie submarką w grupie Volkswagena. Debiutowała oczywiście jako Seat o sportowych aspiracjach. Pojazdy z oznaczeniem Cupra stały się hiszpańskimi Volkswagenami GTI. Przy okazji, firma pełnymi garściami czerpały z niemieckiej technologii…

Cupra Ateca nie jest nowym autem. To jest ni mniej, ni więcej tylko Seat Ateca. Ale, nie taki zwyczajny. Seat w ekstremalnym wydaniu. Dlaczego ekstremalnym? No cóż, pod maską czeka w gotowości 300 koni. Dodatkowo, Ateca Cupra to napęd na obie osie. I niewiele ponad 5 sekund do pierwszej „setki”. Ot taki tam zwykły…hot SUV. Można się zastanawiać, czy ma sens podkręcić w rodzinnym aucie motor do 300 koni? A dlaczego nie? Przecież nie ma obowiązku korzystać z nich zawsze i wszędzie. A zawsze lepiej mieć niż nie mieć…

Jest też druga strona tego medalu
Cupra Ateca w zasadzie nie ma konkurencji. Pewnie, że SUV-a o podobnej mocy ma Porsche, Audi, BMW i Mercedes. Tyle, że tamte samochody kosztują coś około 400 tysięcy złotych. A dzięki 300-konnej Atece możemy mieć ostrą jazdą za niespełna 200 tysięcy. O eksterierze deliberować nie ma sensu rozprawiać. Ateca, to Ateca. Od kuzynek bez logo Cupra różni się w zasadzie tylko drobnymi detalami stylistycznymi. Zasadniczo Ateca Cupra ma większe, malowane felgi, obniżone zawieszenie i swoje logo. Styliści i inżynierowie z Martorell nie silili się na ekstrawagancję. Także we wnętrzu nihil novi. Ten sam infotainment, zegary, wyświetlacz. I tak jak w zwykłej Atece, mieszanka stylów Volkswagena i Audi. Ponieważ jednak Cupra ma być tą lepszą i bogatszą siostrą, nie przekonała mnie jakość plastików wieńczących wnętrze. Noblesse oblige dlatego… cena też zobowiązuje. Tymczasem obok obszytej skórą kierownicy i miękkiego podszybia są też twarde i niezbyt przyjemne w dotyku plastiki. Złego słowa nie powiem o nagłośnieniu. Beats Audio, to brzmi… dobrze! 

Wracając na chwile do komfortu, fotele i kanapa są wygodne. Ale sugerowałbym dopłatę do foteli zintegrowanych. Są doskonałe. Kanapa, wygodna dokładnie tak jak w każdej Atece. Może nieco ładniejsza, ale tu akurat bardziej liczy się komfort. A do niego zastrzeżeń nie mam.

Pojazd wyposażono we wszystkie znane w grupie Volkswagena systemy wspomagające bezpieczeństwo. Jest asystent martwego pola aktywny tempomat ACC, asystent utrzymania pasa ruchu. Po kilkuset kilometrach za „kółkiem” mam jednak zastrzeżenie do przewidującego ryzyko kolizji Front Assist. Jest zbyt… przewidujący albo nadto nerwowy. Potrafi uruchomić ostre hamowanie w zupełnie bezsensownych sytuacjach. Mnie, przytrafiło się to na rozjeździe drogi szybkiego ruchu. Odchodzący lekko w prawo TIR wprawił system w działanie. Przy 120 km/h auto hamowało awaryjne. Na szczęście, nikt za mną nie jechał, bo byłoby niefajnie. I jeszcze coś: ostrzegania przed najechaniem na przeszkodę włącza się w czasie jazdy po krętych drogach. Uruchamiają go też zaparkowane na poboczu auta. Jasne, że da się go wyłączyć, ale nie po to go instalowano…

To jest to!
Pod maską czeka na uruchomienie dwulitrowy, 300 konny motor TSI znany z Golfa R. Owe 300-koni jest dostępne przy 5500 obrotach. Maksymalny moment obrotowy - 400 Nm w zakresie od 2000 do 5400 obrotów. Układ przekazuje wszystkie „niutki” via 7-stopniowy automat DSG no wszystkie koła. I tu uwaga: skrzynia oczywiście działa, ale irytująco powoli. Dużo sprawniej idzie zmiana manualna biegów poprzez łopatki. Tak przy okazji liczę na to, że po liftingu staną się nieco większe a przez to wygodniejsze w użyciu. DSG przydałby się jeszcze co najmniej jeden bieg.

Pod dystrybutorem nie ma niestety miękkiej gry! Delikatna jazda po mieście to 12-13 l/100 km. Poza miastem, daje się zjeść poniżej 10 litrów, ale trzeba częściej ruszać głową niż pedałem gazu. W naszym przypadku średnia z testu, to 10,5 litra.

300-konny motor jest łatwy do ogarnięcia dzięki preselekcji - sześciu predefiniowanym trybom jazdy. Są to: komfort, indywidual, off-road, śnieg, sport oraz cupra. Ten ostatni daje niebywałą frajdę. Usztywnia zawieszenie, zmiana charakterystykę układu kierowniczego, ale także… pracy silnika. W trybie Cupra jednostka pracuje na podwyższonych obrotach dając sporo dodatkowej dynamiki i basowy gang wydechu.

Ateca przyspiesza do pierwszej setki w 5,2 sekundy. A według nas…, poniżej 5 sekund! Do tego, sama jazda, pomimo sporych gabarytów auta, jest przyjemniejsza niż Golfie R. Dzięki obniżeniu zawieszenia autem daje się bardzo szybko jechać. Ale, choć Cupra Ateca ma już niewiele wspólnego z typowym SUV-em, da się zjechać z głównej drogi. Dzięki ustawieniu off-road samochód da radę na lekkich szutrach czy na nieutwardzonych w miarę równych drogach. Za to na twardym, prawdziwa poezja. Mocna Ateca klei do podłoża wprost perfekcyjnie. I nie ma znaczenia jaki tryb jazdy włączyliśmy. Układ kierowniczy adekwatny do mocy. Bardzo czuły i bezpośredni.  Dzięki niemu, układowi 4Drive i zawieszeniu jazda w zakrętach to czysta przyjemność. 

Rodzinny SUV i 300 koni drzemiące pod maską to naprawdę sensowne rozwiązanie.  Szczególnie, jeśli auto nie kosztuje jak premium. Cupra Ateca zapewnia doskonałe osiągi. Ma świetny układ napędowy jest ostra a zarazem praktyczna. 
MOTOTRENDY.PL

Zalety auta:
– udane połączenie cech auta sportowego i SUV-a
– wygodne i przestronne wnętrze
– osiągi

Wady auta:
– nieco szarpiąca na niskich obrotach skrzynia
– przeciętne tworzywa „wykańczające” wnętrze
– działanie sytemu Front Assist

Podstawowe parametry techniczne Ateca Cupra 2,0 AWD 300 KM 7AT:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4363/1841/1581/2638 mm
Silnik: benzynowy wsparty turbiną
Pojemność: 1984 cm3
Moc maksymalna: 300 KM przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 400 Nm w zakresie 2000 – 5400 obr./min
Napęd: AWD
Skrzynia: automat DSG 7 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 5,2 s
Prędkość maksymalna: 247 km/h
Zużycie paliwa w teście: 13/10/10,5 l
Pojemność bagażnika: 510 l
Pojemność zbiornika paliwa: 50 l
Cena: 209 100 zł


Tagi:
Ateca Cupra 2, 0 AWD 300 KM 7AT, Ateca Cupra 2, 0 AWD 300 KM, Ateca Cupra 2, 0 AWD, Ateca Cupra, test Ateca Cupra 2, 0 AWD 300 KM 7AT, test Ateca Cupra 2, 0 AWD 300 KM, test Ateca Cupra

Zobacz podobne artykuły:

Nissan Qashqai E-Power Tekna + – Nadzieja przyszłości?
kalendarz 26/04 2024

Nissan Qashqai E-Power Tekna + – Nadzieja przyszłości?

Testy / Testy

2024.04.26

Najnowszy Nissan Qashqai może się podobać. Jednak Nissan proponuje swoim klientom jeszcze coś... Oferuje bowiem połączenie auta spalinowego i elektrycznego.
Ofensywa Cupry i Seata
kalendarz 06/04 2024

Ofensywa Cupry i Seata

Wiadomości / News

2024.04.06

W tym roku pojawią się dwa nowe modele Cupry.
Volkswagen Caddy 2.0 TDI DSG Dark Label – Nie do zdarcia
kalendarz 04/04 2024

Volkswagen Caddy 2.0 TDI DSG Dark Label – Nie do zdarcia

Testy / Testy

2024.04.04

Testowany przez nas Volkswagen Caddy to nie tyle prosty samochód użytkowy ile dobrze wykończone i wyposażone auto rodzinne. O jego zaletach mogliśmy przekonać się podczas tygodniowego testu.
Najnowsze artykuły:
Renault kończy rozmowy z VW

Renault kończy rozmowy z VW

Wiadomości / News

2024.05.18

Po miesiącu negocjacji na temat auta elektrycznego o wartości poniżej 20 000 euro, VW i Renault kończą rozmowy.
Mercedes-Maybach oczami artysty

Mercedes-Maybach oczami artysty

Wiadomości / Wydarzenia

2024.05.18

Wizjonerska interpretacja sztuki i motoryzacyjnego stylu według Davida LaChapelle’a.
 Ford Transit za prawie milion zł

Ford Transit za prawie milion zł

Wiadomości / News

2024.05.17

To nie jest zwykły dostawczak ale samochód do zadań specjalnych.