Aston Martin Jamesa Bonda nie na sprzedaż

Dyrektor projektu Marek Reichman ujawnił kilka szczegółów na temat niedawno zaprezentowanego modelu DB10.
Jak powiedział Reichman, Aston Martin DB10, który „zagra” w najnowszym filmie o agencie 007 konstrukcyjnie opiera się na modelu V8 Vantage, ale z dłuższym rozstawem osi. Jest jednocześnie szerszy - niemal jak One-77. Dodał również, że do napędu posłużył silnik V8 o poj. 4.7. Reichman unika szczegółów technicznych, ponieważ jak dodał „chcemy się skupić na tym, jakie zadania ma przed sobą James Bond. To może dać wskazówkę ..."
Pojazd ten jest określany jako nowoczesna interpretacja modelu DB5, dlatego zdecydowano się użyć nazwy DB10, chociaż oparty jest na V8 Vantage a nie DB9. Jak powiedział Reichman, James Bond jest związany z modelem DB, dlatego zdecydowano o takim właśnie oznaczeniu. Aston DB10 nie jest zapowiedzią nowego języka projektowego marki, ale przyszłe pojazdy tej marki „będą czerpały z niego."
Aston Martin przygotował 10 pojazdów na potrzeby filmu, którego premiera planowana jest 6 listopada 2015 r. Jak dodał Reichman, niektóre z tych samochodów zostaną zniszczone w trakcie realizacji filmu, inne zostaną wykorzystane w „niebezpiecznych, prawdziwych akrobacjach". Wszystkie sceny, w których znajdzie się DB10 będą realistyczne, z kierowcą za kierownicą i powstaną bez „pomocy komputera”.
Zobacz podobne artykuły:
„Nigdy nie powstanie elektryczny model 911”
Wiadomości / News
2026.06.26
Pierwszy Maybach Atelier w Europie powstał w...
Wiadomości / Wydarzenia
2026.06.23
Toyota Off‑Road Festival 2026
Moto fanatyk
2026.06.26
Rusza sezon driftingu
Wiadomości / Moto sport
2026.06.26