Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Ford Fiesta 1,0 EcoBoost Titanium 125 KM – Miejskie rozwiązanie
kalendarz 11/07 2018

Ford Fiesta 1,0 EcoBoost Titanium 125 KM – Miejskie rozwiązanie

Testy / Testy / Ford

Ford Fiesta, to już w zasadzie ikona stylu. Powstaje od 1976 roku. W 2016 roku poznaliśmy VII generację auta, a w ubiegłym Ford zaaplikował pojazdowi mały lifting. Wyostrzył rysy „twarzy”, przestylizował tył. Warto dodać, że poliftowa Fiesta jest o 7 cm dłuższa i nieco szersza od poprzedniczki. I ciągle genialnie się prowadzi….

Cóż, Fiesta, to typowy hatchback. Można powiedzieć, hatchback aż do bólu. Dwie bryły, czyli przedział silnikowy, kokpit i w zasadzie tyle.  Sylwetka auta, to jeden z jego atutów. Pojazd jest niski i przysadzisty. Przez co wygląd bardzo sportowo. Sportowy „look” pogłębia jeszcze wygląd przestylizowanego przodu auta. Koncernowi designerzy zadecydowali, że czas na nowe reflektory. 

Ford otrzymał również nową atrapę chłodnicy. I to własne za jej sprawą nowa Fiesta przypomina nieco Mondeo w miniaturze. Niewątpliwie ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie aż czterech różnych atrap. Fiestę Vignale, ST Line, Titanium czy Trend rozpoznamy nie tylko po oznaczeniach, ale także po żebrowaniu tego elementu. Zmienił się nie tylko wygląd przodu auta. Duża zmiana także z tyłu. Otóż klosze lamp zniknęły z tylnych słupków. Wkomponowano je w bryłę auta. Prosty zabieg stylistyczny dodatkowo pogłębił wrażenie zwiększenia szerokości nadwozia.

Po liftingu, wyraźnie odmłodniało też wnętrze auta
To, co od razu rzuca się w oczy to nowa architektura deski. Dominującym detalem jest teraz centralny wyświetlacz. Wygląda niczym tablet i może mieć nawet 8 cali. Zastosowanie tego elementu pozwoliło na zredukowanie niemal o połowę liczbę przycisków i pokręteł. Ekran dotykowy jest oczywiście zintegrowany z systemem komunikacji i rozrywki SYNC 3. Można za jego pomocą sterować dźwiękiem, nawigacją i smartfonem. I to nie tylko konwencjonalnym dotykiem, ale także głosem i prostym gestem. System współpracuje z Apple CarPlay i Android Auto oraz SYNC AppLink, który aktywuje głosowo smartfonowe aplikacji. Nie wszystko na szczęście regulujemy na centralnym „smyrofonie”. Sterowanie klimatyzacją pozostało konwencjonalne i do tego w miejscu, w którym go oczekujemy. Architektura deski jest bardzo logiczna, czytelna i ergonomiczna, o co w nowych autach najeżonych setkami „bajerów” i cudów na kijku coraz trudniej. Tym bardziej, więc chwała Fordowi za to, że nie przedobrzył…

Choć pojazd aż o 7 cm dłuższy od poprzednika, w ogóle nie odczuwamy tego w kokpicie. Powiem tak. Może być ciasno. Bez względu na wersje nadwoziową, z tyłu jest nieco za ciasno. Samochód daje komfort tylko dwóm osobom podróżującym z przodu. Pasażerowie tylnej kanapy o komforcie raczej mówić nie mogą, ponieważ nie powinni mierzyć więcej niż 180 cm. Ci wyżsi będą mieli kłopoty i z głowami i kolanami. Dodatkowo, przestrzeń na stopy zabiera dość okazały tunel środkowy. Bagażnik, szczególnie w konfiguracji czteroosobowej nie powala. Do kufra w takich okolicznościach zapakujemy maksymalnie 290 litrów. Dopiero po złożeniu kanapy robi się zacne 960 litrów.

Pod maskę Ford proponuje zarówno motory benzynowe (1,1 i 1,0) jak i diesla (1,5). Testową Fiestę żwawo popychał motor benzynowy z serii EcoBoost o pojemności 998 ccm, wspierany turbiną. Motor dawał 125 KM od 6000 obrotów i 170 Nm momentu obrotowego w zakresie 1400 – 4500 obrotów. Kultura pracy sinika – modelowa. Niewielkie wibracje i cicha praca to główne atuty. Ale, nie jedyne. Mała jednostka jest bardzo dynamiczna. W zakresie od 0-100 km/h rozpędza Fiestę w niespełna 10 sekund. Według zapewnień producenta auto ma konsumować 5,4 l w mieście, 3,6 w trasie i 4,3 średnio. W naszym teście było to odpowiednio 6,1 w mieście, 4,8 w trasie i 5,2 średnio. Różnica, niewielka, co dobrze świadczy o inżynierach Forda…

Prowadzenie auta?
Czysta perfekcja. Ale ten element u Forda zawsze był tip-top. Tym razem układ jezdny to majstersztyk. Fiesta pewnie pokonuje nierówności. W zakrętach nie wykazując nadmiernych tendencji do podsterowności. Trzeba jednak dodać, że w zależności od wersji zawieszenie zostało zestrojone na komfort lub sportową pewność prowadzenia.

Trzeba przyznać, że w dziedzinie bezpieczeństwa czynnego i biernego Ford poszedł na całość. Koncern bardzo zadbał zarówno o tych w kabinie, jak i pieszych. Na pokładzie: kamery, radary i czujniki monitorujące pełną, 360-stopniową przestrzeń wokół samochodu. Mały Ford jest pierwszym modelem wyposażonym w ulepszony system wykrywania pieszych, mogący zarejestrować potencjalne osoby znajdujące się w pobliżu pojazdu, również po zmierzchu. Z wyższych segmentów rynku do wyposażenia trafił tempomat adaptacyjny, system informacji o martwym polu oraz utrzymywanie pasa ruchu.

Nowa Fiesta to świetne auto. Nie brak mu zalet. Jest bowiem i doskonałe prowadzenie i bogate wyposażenie w każdej wersji i do tego w standardzie i świetne silniki. Szczególnie, z serii EcoBoost. No i naprawdę niezła, w porównaniu do sporej części konkurencji; cena. Ale ma też kilka wad. Niewielki bagażnik, nieprzesadnie dużo miejsca na tylnej kanapie. Trzeba jednak powiedzeń, że zalet, jest zdecydowanie więcej…
Paweł Pusz

Zalety auta:
- wygląd
- dynamiczne jednostki EcoBoost
- mnogość wersji i możliwości personalizacji
- prowadzenie

Wady auta:
- mały bagażnik
- mało przestrzeni na tylnej kanapie

Podstawowe parametry techniczne Ford Fiesta 1,0 EcoBoost Titanium 125 KM:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4040/1476/1941/2493
Silnik: benzynowy wspomagany turbiną
Pojemność: 998 cm3
Moc maksymalna: 125KM przy 6000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 179 Nm od 1400 do 4500 obr./min
Napęd: przedni
Skrzynia: manualna 6-biegowa
Osiągi (0-100 km/h): 9,9 s
Prędkość maksymalna: 195 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 5,4/3,6/4,3
Pojemność zbiornika paliwa: 48l
Pojemność bagażnika: 290/960
Cena: od 40 020 zł (wersja 1.1 Trend/70 KM)
Cena auta prezentowanego: od 57 170 zł złotych


Tagi:
Ford Fiesta 1, 0 EcoBoost Titanium 125 KM, Ford Fiesta 1, 0 EcoBoost Titanium, Ford Fiesta 1, 0 EcoBoost, Ford Fiesta 1, 0, test Ford Fiesta, 1, 0 EcoBoost

Zobacz podobne artykuły:

Ford rezygnuje z obecności na Geneva Motor Show
kalendarz 30/10 2018

Ford rezygnuje z obecności na Geneva Motor Show

Wiadomości / News

2018.10.30

W tym roku zabrakło Forda podczas Salonu Samochodowego w Paryżu. W przyszłym roku marka nie będzie obecna podczas wystawy w Genewie.
Land Rover Range Rover Velar HSE D300 R-Dynamic First Edition – I ładny, i mądry…
kalendarz 28/10 2018

Land Rover Range Rover Velar HSE D300 R-Dynamic First Edition – I ładny, i mądry…

Testy / Testy

2018.10.28

Za starych, dobrych czasów auto terenowe miało kierownicę, kilka niezbędnych zegarów i wskaźników, dwie „wjachy” do zmiany biegów oraz napędów i… tyle. Nikt nie oczekiwał od Jeepa czy Land Rovera oszałamiającego wyglądu i kom...
Skoda Octavia Style 1,0 TSI 115 KM DSG – Kto by pomyślał?
kalendarz 19/10 2018

Skoda Octavia Style 1,0 TSI 115 KM DSG – Kto by pomyślał?

Testy / Testy

2018.10.19

Od premiery w 1996 roku sprzedała się w ponad 5 milionach egzemplarzy. Powstała, jako budżetowa siostra Jetty i Golfa. Dziś, III generacja Skody Octavii nie musi walczyć o popularność.
Najnowsze artykuły:
CR-V w nowej odsłonie

CR-V w nowej odsłonie

Prezentacje / Nowości

2018.11.15

W salonach Hondy można już nabyć popularnego SUV-a japońskiej marki, odświeżonego CR-V.
Polska wyjątkiem na europejskiej mapie elektromobilności

Polska wyjątkiem na europejskiej mapie elektromobilności

Wiadomości / Gorące tematy

2018.11.14

Sprzedajemy więcej diesli, a mniej aut elektrycznych.
Jeep pickup?

Jeep pickup?

Wiadomości / News

2018.11.14

Po raz pierwszy w historii tego modelu, Wrangler będzie dostępny jako pickup.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.