Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Seat Arona 1.0 Eco TSI 115 KM - Wiecej… Ibizy!
kalendarz 03/01 2019

Seat Arona 1.0 Eco TSI 115 KM - Wiecej… Ibizy!

Testy

W 2017 roku Hiszpanie pokazali małego crossovera, który ma stanąć w szranki z Kią Stonic, Hyundaiem Kona, Citroenem C3 Aircross, Oplem Grandlandem X albo do bratobójczej walki ze Skodą Karoq.

Arona, bo o niej jest mowa powstała na płycie MQB. W stylistyce i wystroju wnętrza znajdziemy sporo odniesień do Ibizy. Innymi słowy, Arona to taka trochę Ibiza XL.  Ale jeżeli takie skojarzenie z wolumenowym modelem z Martorell pomoże nowej Aronie na rynku to, dlaczego nie?

Czy mały crossover Seata ma szansę na sukces? Pewnie tak, bo według prognoz zapotrzebowanie na crossovery segmentu B i takież SUV-y ma ciągle rosnąć. Tylko w 2017 roku w Europie sprzedano ich ponad 1,26 mln. W 2018 roku plan zakładał sprzedaż ponad 2 milionów. Popyt więc ciągle rośnie. To, co kilka lat temu było niewielką niszą rynkową, stało się samodzielnym rynkiem. Zresztą bardzo chłonnym.

Arono jaka jesteś?
No cóż, w mojej opinii; „ibizowata”. Ale w designie odnajduję też sporo odniesień do Skody Karoq. Pojazd na pewno nie razi nienaturalnymi proporcjami. Krótki przód z kojarzącym się z Ibizą, grillem i bardzo ładnymi lampami diodowymi robią świetne wrażenie. Dalej, foremny za to optycznie niezbyt obszerny kokpit. Tu też do jakiegokolwiek detalu trudno się przyczepić. Szczególnie dobre wrażenie robi zestawienie czerni dachu z dostępnymi barwami nadwozia. Do tego sympatyczny detalik: ostro idące ku górze cześć okienka za słupkiem C. To dodaje Aronie zawadiackiej lekkości.  Tył z kolei, to mniej Seata za to więcej… Skody. Nie, nie jestem zdziwiony. Wszak to bliska rodzina.

Jak w grupie VW
We wnętrzu nie sposób nie doszukać się podobieństw do innych modeli z grupy Volkswagena. Deska rozdzielcza jest właściwie kopią tej z Ibizy i łudząco podobną do tej w Polo. W tej klasie nie zaskakuje sporo twardych tworzyw na desce i wokół kierowcy. Jednak i ich jakość i spasowanie w zasadzie nie budzą zastrzeżeń. Krótko konstatując, jest przytulnie, raczej elegancko i po niemiecku - ergonomicznie

W kabinie miejsca jest sporo...
Oczywiście, najwięcej z przodu. Tu nawet wysokie osoby nie mają powodów do narzekań na brak przestrzeni na nogi czy nad głową. Fotele są wygodne i do tego nieźle trzymają na boki. Jedyny minus to zbyt krótkie, moi zdaniem siedzisko. Z tyłu, też nie jest źle. Raczej nie będziemy obijać się głowy o dach. Miejsca nie brakuje na kolana i stopy. Nie do końca jednak podobała mi się kanapa. Ta jak w przypadku przednich foteli siedzisko jest nieco za krótkie, a standardowe pochylenie oparcia; za małe.

Za to bagażnik idzie na rekord. 400 litrów (1280 po złożeniu oparcia kanapy) to około 40 litrów więcej niż w Kia Stonic czy Hyundaiu Kona. Oczywiście, daleko Aronie do kufra Skody Karoq, ale pojemności bagażnika zmyślnej Czeszki nic nie przebije. Za to, dzięki nisko położonemu progowi, Seata bardzo łatwo załadować. Nawet duże „toboły” uda się wpasować do bagażnika bez wcześniejszej wizyty na siłowni…

Kilka wariantów
Pod maskę Arony trafia lub ma trafiać dwa motory benzynowe 1,0 i 1,5 TSI o mocach 95, 115 i 150 KM oraz diesel o pojemności 1,6 i mocach 95 i 115 KM. Napęd na przednią oś może przenosić 6-stopniowy manual lub 7-przełożeniowy, dwusprzęgłowy automat DSG. Do testu otrzymaliśmy wersję napędzaną litrowym motorem benzynowym o mocy 115 KM (przy 5000 obrotach) i maksymalnym momencie 200 Nm (w zakresie 2000 – 3500 obrotów). Napęd dystrybuowała 6-przełożeniowa skrzynia manualna. Zestaw zdaje się być do tego niezbyt ciężkiego auta (niespełna 1200 kg) idealny. Ale, chyba nie do końca jest. Owszem, Arona dość sprawnie radzi sobie na drodze. Ponad 180 km/h i 9,8 sekundy do „setki” wyglądają nieźle.

Spalanie auta lokuje go w połowie stawki. Producent podaje, że do pokonania każdych 100 kilometrów w mieście powinno wystarczyć 6 litrów benzyny. W trasie – 4,4 a średnio 5,0. W naszym teście było to odpowiednio 7,2 litry w cyklu miejskim, 5,6 w trasie i 6,5 średnio. Na autostradzie spalanie nie chciało zejść poniżej 9 litrów. Kilku konkurentów jest pod tym względem lepszych, ale kilku – ma znacznie gorsze rezultaty.

Zawieszenie auta – standardowe aż do bólu. Przód to kolumna McPhersona. Tył, belka skrętna. Nie jest to szczyt wyrafinowania, ale… działa. Sztywne zawieszenie z jednej strony nie wpływa specjalnie na komfort. Z drugiej strony sprawia, że auto doskonale się prowadzi. Pojazd bardzo pewnie pokonuje kręte odcinki. Jest zwinny, bez oporu zmienia kierunek jazdy i nie zaskakuje nerwowymi reakcjami na boczny wiatr.

Seat musiał zbudować małego crossovera. Ze względów wizerunkowych, ale też rynkowej potrzeby. Zbudował i warto zauważyć, że Arona się Seatowi udała. Ma kilka atutów. Na przykład kabina przestronniejsza niż w Citroënie C3 Aircross czy Oplu Crosslandzie X, bagażnik większy niż w duecie Kia - Hyundai. Tylko, ta cena…
Paweł Pusz

Zalety:
- niezły silnik
- wygląd
- spory bagażnik
- pojemny kokpit

Wady:
- cena
- jakość części plastików
- spalanie przy prędkościach autostradowych

Podstawowe parametry techniczne Seat Arona 1.0 Eco TSI 115 KM:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4138/1787/1543/2564 mm
Silnik: benzynowy wspomagany turbiną
Pojemność: 999 cm3
Moc maksymalna: 115KM przy  5000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 200 Nm od 2000 - 3500 obr./min
Napęd: przód
Skrzynia: manualna 6-biegowa
Osiągi (0-100 km/h): 9,8 s.
Prędkość maksymalna: 182 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 5,0/4,4/6,0 l
Pojemność zbiornika paliwa: 40 l
Pojemność bagażnika: 400/1280 l
Cena: od 66 200 zł


Tagi:
Seat Arona, Arona, test Seat Arona, test Arona, test seat, Arona 1.0 tsi

Zobacz podobne artykuły:

Mercedes Benz E350e Plug-In Hybrid – Hybrydowe rozwiązanie
kalendarz 22/01 2019

Mercedes Benz E350e Plug-In Hybrid – Hybrydowe rozwiązanie

Testy / Testy

2019.01.22

Auta hybrydowe to przyszłość. Bo auto może być eko i gwarantować przyjemność z jazdy. Tak, jak hybrydowe Infiniti Q50 i… Mercedes E350e. To luksusowe auto potrafi być oszczędne. Ale też zaskoczyć dynamiką.
Suzuki SX4 S-Cross 1,4 140 KM 4WD - Lekko kontrowersyjny
kalendarz 06/01 2019

Suzuki SX4 S-Cross 1,4 140 KM 4WD - Lekko kontrowersyjny

Testy / Testy

2019.01.06

Czasami pierwsze spojrzenie wystarczy, żeby auto polubić lub… wprost przeciwnie. Suzuki zadbało to, żeby nam za łatwo nie było. Szczególnie w przypadku SX4 S-Cross. Choć naprawdę fajnie jeździ, przez jeden szczegół stylistycz...
Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM - Z domieszką luksusu
kalendarz 05/01 2019

Ford Fiesta Vignale 1.0 EcoBoost 100 KM - Z domieszką luksusu

Testy / Testy

2019.01.05

Ford idzie za ciosem. Po Mondeo, S-Max, Kudze i Edge; do gamy Vignale dołączyła Fiesta.
Najnowsze artykuły:
Z  szuflady Wiesława Mrówczyńskiego...

Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego...

Moto nostalgia

2019.01.22

Carlos Sainz jeden z największych automobilistów świata …
Pierwszy produkcyjny egzemplarz Forda Mustanga Shelby GT500 sprzedany

Pierwszy produkcyjny egzemplarz Forda Mustanga Shelby GT500 sprzedany

Wiadomości / News

2019.01.22

Craig Jackson, prezes i dyrektor generalny Barrett-Jackson został właścicielem pierwszego produkcyjnego Forda Shelby GT500 za kwotę 1,1 mln dolarów.
W 2018 r. Polacy kupili najwięcej nowych aut osobowych w XXI w.

W 2018 r. Polacy kupili najwięcej nowych aut osobowych w XXI w.

Wiadomości / Gorące tematy

2019.01.21

Jaki będzie 2019?

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.