Schumacher nie jechał zbyt szybko

W Albertville odbyła się dziś zapowiadana wcześniej konferencja prokuratury odnośnie nowych faktów dotyczących wypadku na nartach Michaela Schumachera.
Jak powiedział prokurator Patrick Quincy, Schumacher nie jechał w trakcie wypadku na nartach zbyt szybko. "Nie jesteśmy w stanie ustalić prędkości z jaką jechał Schumacher, ale nie było to za szybko. Nie odegrało to w wypadku znaczącej roli. Skała, o którą uderzył głową kierowca znajduje się osiem metrów poza trasą. Nie dotarł do nas też żaden film turysty, który przez przypadek miał nakręcić całe zdarzenie."
Quincy dodał, że nadal są przesłuchiwane osoby, które były świadkami wypadku. "Nie wygląda jednak na to, że ktokolwiek zawinił" - powiedział prokurator. Sprzęt, z którego korzystał był sprawny i w dobrym stanie. Jak wiemy w wyniku silnego uderzenia głową o skałę, pękł kask.
Przypomnijmy, że Schumacher od dziesięciu dni leży w farmakologicznej śpiączce w klinice w Grenoble.
Zobacz podobne artykuły:
Mistrz Europy otwiera listę startową Rajdu Ziemi Sanockiej
Wiadomości / Moto sport
2026.03.10
Chińczycy przepraszają za plagiat
Wiadomości / News
2026.03.10
Wojna w Iranie może rozjechać zyski polskich przewoźników
Wiadomości / Gorące tematy
2026.03.10
Chińczycy przepraszają za plagiat
Wiadomości / News
2026.03.10
Dacia Striker - Więcej niż kombi
Prezentacje / Nowości
2026.03.09