Schumacher nie jechał zbyt szybko

W Albertville odbyła się dziś zapowiadana wcześniej konferencja prokuratury odnośnie nowych faktów dotyczących wypadku na nartach Michaela Schumachera.
Jak powiedział prokurator Patrick Quincy, Schumacher nie jechał w trakcie wypadku na nartach zbyt szybko. "Nie jesteśmy w stanie ustalić prędkości z jaką jechał Schumacher, ale nie było to za szybko. Nie odegrało to w wypadku znaczącej roli. Skała, o którą uderzył głową kierowca znajduje się osiem metrów poza trasą. Nie dotarł do nas też żaden film turysty, który przez przypadek miał nakręcić całe zdarzenie."
Quincy dodał, że nadal są przesłuchiwane osoby, które były świadkami wypadku. "Nie wygląda jednak na to, że ktokolwiek zawinił" - powiedział prokurator. Sprzęt, z którego korzystał był sprawny i w dobrym stanie. Jak wiemy w wyniku silnego uderzenia głową o skałę, pękł kask.
Przypomnijmy, że Schumacher od dziesięciu dni leży w farmakologicznej śpiączce w klinice w Grenoble.
Zobacz podobne artykuły:
Rajd Włoch zakończy sezon WRC
Wiadomości / Moto sport
2026.09.26
Elektryczny SUV Mercedes-AMG
Wiadomości / News
2026.09.25
Pierwszy w Polsce autobus-ambulans
Wiadomości / News
2026.09.25
Rajdowy mistrz w Księdze Guinnessa
Wiadomości / Ciekawostki
2026.09.25
Do kupienia trzy auta Clarksona
Wiadomości / News
2026.09.20