Polacy kupują coraz więcej przez Internet

Motosprzedaż rośnie w trzycyfrowym tempie.
e-commerce ma się w Polsce cały czas dobrze i obejmuje coraz więcej towarów. W czerwcu br. sprzedaż online wzrosła o 8 proc. w ujęciu rocznym, a jej udział zwiększył się do 8,7 proc. (z 8,2 proc. rok wcześniej), wynika z najnowszych danych GUS.
Pozytywnie zaskakuje utrzymująca się od początku roku trzycyfrowa dynamika internetowych zakupów motoryzacyjnych. W czerwcu br. Polacy kupili online o 384 proc. więcej samochodów, motocykli i części do nich niż w tym samym okresie rok wcześniej. To przełożyło się na skokowy wzrost udziału e-commerce w tej kategorii (z 1 proc. do 4,7 proc. w skali roku).
– Choć nie notujemy już spektakularnych skoków jak w czasie pandemii, polski e-commerce wyraźnie wkroczył na ścieżkę stabilnego, systematycznego wzrostu. Od dłuższego czasu udział sprzedaży online w całkowitej sprzedaży detalicznej utrzymuje się powyżej 8 proc. i rośnie w ujęciu rocznym. To zdrowa, przewidywalna dynamika, która wyróżnia nas na tle dojrzałych rynków Europy Zachodniej takich jak Niemcy czy Francja, gdzie e-handel rozwija się dziś nieco wolniej. Dzięki temu w perspektywie kilku lat mamy realną szansę dogonić te kraje pod względem udziału e-commerce w handlu detalicznym, zbliżając się do poziomu kilkunastu, a nawet 20 proc. Co istotne, dzisiejszy wzrost nie opiera się wyłącznie na impulsach zewnętrznych, ale na coraz większym zaufaniu Polaków do zakupów online, rosnącej dostępności asortymentu i coraz lepszej jakości obsługi. Ten organiczny rozwój wspierany przez inwestycje w logistykę dostaw i technologie sprawia, że polski e-handel z każdym miesiącem dojrzewa i buduje silne fundamenty na kolejne lata – mówi Rafał Kuczmarski, dyrektor sprzedaży w Fulfilio.
Eksperci zwracają uwagę, że czerwiec jest piątym miesiącem z rzędu, w którym sprzedaż samochodów, motocykli i części do nich rośnie w trzycyfrowym tempie. Niemal czterokrotny wzrost sprzedaży pojazdów i części do nich w czerwcu br. przełożył się na skokowy wzrost udziału e-commerce w tej kategorii – z 1 proc. do 4,7 proc. w skali roku.
– Nikogo nie dziwi kupowanie przez Internet ubrań, kosmetyków, gadżetów czy jedzenia. Jednak rynek e-commerce otwiera się na nowe grupy towarów, pojawia się coraz więcej sklepów oferujących mniej dostępne wcześniej produkty. Tak jest z samochodami i motocyklami, czyli produktami często o znacznej wartości. Wynika to z kilku powodów. Jako społeczeństwo jesteśmy coraz mocniej zdigitalizowani, coraz pewniej czujemy się w środowisku online i nabywamy coraz szerszy asortyment. Po drugie, przy spadającej liczbie sklepów stacjonarnych, oferta e-commerce cały czas rośnie. Otwierają się nowe polskie sklepy, a jednocześnie ze swoją ofertą wchodzą zagraniczni gracze. Sami jako Fulfilio rokrocznie wspieramy w ekspansji na polskim rynku nowych graczy z Singapuru czy Korei Południowej, które widzą ogromny potencjał w polskim sektorze e-commerce. Na przykład obecnie pomagamy uruchomić w Polsce koreański startup specjalizujący się w sprzedaży używanych i nowych części samochodowych EnoParts, bo zapotrzebowanie na ten segment jest coraz większe. Jestem przekonany, że dążymy do modelu, w którym salony samochodowe będą pełnić rolę showroomów, a proces zakupowy w większości przeniesie się do sieci – stwierdza Rafał Kuczmarski, dyrektor sprzedaży w Fulfilio.
źródło: Fulfilio
Zobacz podobne artykuły:
Współdzielony transport miejski
Wiadomości / Gorące tematy
2025.12.02
Polacy przejeżdżają więcej kilometrów jednym autem niż przeciętny Europejczyk
Wiadomości / Gorące tematy
2025.11.24
Polska na europejskim rynku aut używanych
Wiadomości / Gorące tematy
2025.11.17
Tajny skarbiec Renault
Wiadomości / Ciekawostki
2025.12.06
63. Rajd Barbórka
Wiadomości / Moto sport
2025.12.06
Jarmark Świąteczny Mercedesa
Wiadomości / News
2025.12.06