Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM 6MT – Oryginalność w cenie
kalendarz 14/11 2022

Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM 6MT – Oryginalność w cenie

Testy / Testy / Nissan

Od samego początku zadziwiał stylistyką. Mało tego, to właśnie dzięki niej zyskał dużą popularność. Ale czy tylko dzięki niej?

Jedno jest pewne. Choć na rynku wciąż pojawiają się nowe crossovery, to Juke, przynajmniej pod względem designu, ma niewielu konkurentów. Choć pojawił się na rynku ponad 10 lat temu, to aż 8 lat kazał sobie czekać na następcę, który pojawił się w sprzedaży w 2019 roku.  

Jaki jest Nissan Juke II generacji?
Najprościej jest napisać, że ma równie charyzmatyczny design jak jego antenat. Od poprzednika różni się jednak długością, pojemnością kokpitu i bagażnika, sztywnością nadwozia. Krótko mówiąc, jest dłuższy, szerszy, pojemniejszy. Ma, podkreślony kilkoma stylistycznymi smaczkami sportowo - terenowy look. I lepiej się prowadzi.

Ulepszony
Japończycy posłuchali krytycznych opinii o poprzedniku i jako naród pragmatyczny, wyciągnęli wnioski. Dzięki nim samochód urósł pod każdym względem. Jest od poprzednika o 75 mm dłuższy, 35 mm szerszy, 30 mm wyższy. Rozstaw osi powiększył się o 106 mm. Dzięki takim zmianom, powiększył się bagażnik. Urósł z 350 do 400 a nawet do 420 litrów. Oczywiście, większy rozstaw osi oznacza też pojemniejszy kokpit. Kilka lat od debiutu I generacji Juke był pod tym względem mało konkurencyjny. Na tylnej kanapie miejsca w zasadzie nie było. Do bagażnika też niewiele dawało się zapakować. II generacja ekstrawaganckiego Nissana  nie tylko dogoniła a nawet prześcignęła konkurencję. Na tylnej kanapie mieszczą się dwie dorosłe (choć niezbyt rosłe) osoby. A to w crossoverach segmentu Bo nie zawsze jest oczywiste.

Zaawansowana technologia
Już w podstawowej wersji jest w zasadzie wszystko, co do bezpiecznej jazdy jest niezbędne. Wraz z opcją, rośnie wielkość wyświetlacza i liczba przycisków na desce. W aucie po raz pierwszy zastosowano funkcję ProPILOT. To nic innego, jak kolejny krok ku autonomiczności. System bowiem jest elektronicznym asystentem by nie powiedzieć, głębokim wsparciem procesów: kierowania, przyspieszania i hamowania. W praktyce, wspomaga prowadzenie auta jednym pasem, przyspiesza i zwalnia, aby kierowca mógł utrzymać właściwą prędkość i odległość od poprzedzającego pojazdu. Utrzymuje też samochód pośrodku pasa ruchu.

Warto dodać, że inteligentny system hamowania awaryjnego ma dodatkowo funkcje: rozpoznawania pieszych i rowerzystów, znaków drogowych. Potrafi też interweniować przy zmianie pasa ruchu, ostrzega o ruchu poprzecznym z tyłu a także w przypadku wykrycia pojazdu w martwym polu. Nowy infotainment Nissan Connect obsługuje Apple CarPlay i Android Auto, mapy i usługi Live Traffic TomTom. Jest też pokładowa sieć WiFi. Dzięki systemowi z autem możemy się porozumiewać głosowo za pośrednictwem urządzenia mobilnego i asystenta Google. System audio uzupełnia nagłośnienie Bose Personal Plus.

Może się podobać
Jak wspomniałem, przestrzeni jest znacznie więcej. Ale, tu nie o tym. Kokpit I generacji był, jakby to powiedzieć delikatnie, nieco siermiężny. Plastiki i reszta materiałów wykończeniowych w czasach debiutu były do przyjęcia. Kilka lat później - mocno raziły. Japończycy nadrobili zaległości. Ba, odstawili konkurencję o kilka długości. Jest bardzo porządnie by nie powiedzieć, ekskluzywnie. Miękkie plastiki, skórzane elementy na desce, stebnowania, plastiki „fortepianowe”. Także tapicersko na bogato! Dwubarwne skóry ze wstawkami z alkantary, i same fotele: świetnie wyprofilowane a do tego co najmniej wygodna kanapa. Mogłoby na niej bez problemu podróżować trójka pasażerów. Mogłaby, gdyby nie dość obszerny tunel środkowy. Powiem wprost: nie bardzo rozumiem po co aż taki? Wszak wersja AWD nie jest przewidziana.  

Tylko jeden
Pod maską tylko jeden, trzycylindrowy motor o pojemności 999 cm3. Jest to konstrukcja wspólna z Renault i napędza kilka aut z Francji rodem. Jak sprawuje się w Nissanie? 114 KM przy 5200 obrotach i 200 Nm (z funkcją Overboost) przy 5200 obrotach. W zasadzie wystarczają.   Sprint do pierwszej (i ostatniej) setki w przypadku skrzyni manualnej to 10,7 sekundy.  Prędkość maksymalna - 180 km/h. Do działania skrzyni nie mam zastrzeżeń. Sprawuje się doskonale. Szczególnie w ustawieniu Sport (są jeszcze Normal i ECO) zmienia przełożenia bez specjalnej zwłoki. A to jest bardzo ważne. Szczególnie w sytuacji współpracy z niespecjalnie imponującą mocą jednostką napędową. 

Nie można się też przyczepić wyników spalania. Według producenta w cyklu miejskim Juke ze skrzynia automatyczną zadowoli się średnio 8 litrami, w trasie 6 a średnio zassie 6,3 litra. Na ponad tysiąc kilometrowej trasie testowej było odpowiednio 8,6 w cyklu miejskim, 6,6 w trasie i 6,8 średnio. W sumie, standard w swojej klasie.

Do prowadzenia auta nie mam specjalnie zastrzeżeń. Pod tym względem, postęp w porównaniu z I generacją jest gigantyczny. Naprawdę, sporo zmieniło usztywnienie konstrukcji. Testując niegdyś Juke vol. I w ostrzej pokonywanych zakrętach miałem wrażenie, że przód auta przechyla się w inną stronę, niż jego tył. Tym razem pojazd nie gubi toru jazdy. Dobrze trzyma się drogi i sprawnie reaguje na polecenia wydawane via kierownicą.

Przyznaję jednak, że nie siliłem się na ekstremalną jazdę. Dlaczego? Przyznam szczerze, nieco zdziwił mnie fakt, że Nissan Juke ma ciągle archaiczną belkę skrętną. W przypadku nisko sadzonych samochodów, problemu nie ma. Juka, jest crossoverem. Zawieszono go nieco wyżej. Powiem tak, do 110 km/h układ działa nieźle. Przy większej szybkości, nie do końca czułem, co robią tylne koła. Może to tylko moja podświadomość, ale nie lubię mieć nic „z tyłu głowy”...  

O ile belka skrętna mnie zadziwiła o tyle fakt, że najtańszych wersjach z tyłu zamontowano hamulce bębnowe zszokowała. Czy aby w poszukiwaniu oszczędności Nissan nie posunął się za daleko? Wiem, że bębny ciągle jeszcze trafiają do niektórych aut, ale w przypadku tak nietuzinkowego crossovera to w moje opinii co najmniej lekki nietakt. Czy można ciągle jeździć na drewnianych kołach? No można, tylko...

Stylistyka przysporzyła Juke sympatyków. Nowy model poszedł z prądem. I bardzo dobrze. Dobrego zmieniać nie należy. I generacja sportowego crossovera z Japonii sprzedała się w milionie egzemplarzy. Czy Juke vol II powtórzy sukces poprzednika? Łatwo nie będzie. Ale są szanse... 
MOTOTRENDY.PL

Zalety auta:
- wygląd
- cena
- zaawansowana elektronika

Wady auta:
- brak diesla
- napęd tylko FWD

Podstawowe parametry techniczneNissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM 6MT:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4210/1800/1595/2636 mm
Silnik: benzynowy z turbosprężarką
Pojemność: 999 cm3
Moc maksymalna: 117 KM przy 5200 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 200 Nm przy 1500 obr./min
Napęd: FWD
Skrzynia: automatyczna 7-przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 11,1 s
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 9,2/6,0/8,4 l
Zużycie paliwa w teście: 
8,6/6,6/6,8 l
Zbiornik paliwa: 46 l
Pojemność bagażnika: 420 l
Cena: od 91 770 zł


Tagi:
Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM 6MT, Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM, Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T, Nissan Juke N-Design, Nissan Juke, test Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM 6MT, test Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T 114 KM, test Nissan Juke N-Design 1.0 DIG-T, test Nissan Juke N-Design, test Nissan Juke

Zobacz podobne artykuły:

Nissan na pięć gwiazdek
kalendarz 30/11 2022

Nissan na pięć gwiazdek

Wiadomości / News

2022.11.30

Po ostatnim cyklu testów bezpieczeństwa pojazdów organizacja Euro NCAP opublikowała wyniki dla najnowszych modeli, które dołączyły do gamy zelektryfikowanych Nissanów. W 100% elektryczny crossover ARIYA oraz SUV X-Trail e-POW...
Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem
kalendarz 28/11 2022

Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Testy / Testy

2022.11.28

Auta z silnikiem wysokoprężnym wymierają. Także SUV-y. Jednak dla osób ceniących takie auta mamy rozwiązanie. Jest nim napędzany silnikiem wysokoprężnym Renault Koleos.
Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?
kalendarz 23/11 2022

Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Testy / Testy

2022.11.23

Duster pojawił się na rynku w 2010 roku. Rumuński SUV z francuskim silnikiem od Renault i sporą dawką japońskiej technologii od Nissana szybko zawojował rynki.

Firmy z branży

P.P.U.H. "J.M.MAZUR" Sp. z o.o. Wałbrzych

ul. Noworudzka 4A
58-308 Wałbrzych
Tel.: 74 88 78 100
http://www.jmmazur.com/
Najnowsze artykuły:
Nissan na pięć gwiazdek

Nissan na pięć gwiazdek

Wiadomości / News

2022.11.30

Po ostatnim cyklu testów bezpieczeństwa pojazdów organizacja Euro NCAP opublikowała wyniki dla najnowszych modeli, które dołączyły do gamy zelektryfikowanych Nissanów. W 100% elektryczny crossover ARIYA oraz SUV X-Trail e-POW...
Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Renault Koleos Blue 2.0 dCi 185 X-tronic Initiale Paris – Francuski pomysł na SUV-a z dieslem

Testy / Testy

2022.11.28

Auta z silnikiem wysokoprężnym wymierają. Także SUV-y. Jednak dla osób ceniących takie auta mamy rozwiązanie. Jest nim napędzany silnikiem wysokoprężnym Renault Koleos.
Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Dacia Duster AWD 1,5 dCi 115 KM 6M/T: - Warty zastonowienia?

Testy / Testy

2022.11.23

Duster pojawił się na rynku w 2010 roku. Rumuński SUV z francuskim silnikiem od Renault i sporą dawką japońskiej technologii od Nissana szybko zawojował rynki.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.