Nierealna Formuła 1 w Soczi

Czy w tym roku na torze w Soczi pojawią się po raz pierwszy bolidy F1?
Legenda F1 i szef zespołu Mercedesa, Niki Lauda odrzucił propozycje, że sport powinien zbojkotować imprezę w Soczi, w obliczu eskalacji krymskiego kryzysu.
W ubiegłym miesiącu okazało się, że rosnąca kariera kierowcy F1 zespołu Sauber, Siergieja Sirotkina stanęła pod znakiem zapytania, z uwagi na fakt, że jego sponsor - SMP Bank stał się przedmiotem amerykańskich i europejskich sankcji. Kariera również innych rosyjskich sportowców jest zagrożona przez zamrożenie rachunków bankowych.
Teraz wybitny brytyjski polityk ma wątpliwości co do zorganizowania w Rosji w październiku tego roku pierwszego Grand Prix F1 w obliczu otwartej wojny między Moskwą a Ukrainą.
Sir Richard Ottaway, przewodniczący Izby Gmin i członek komisji spraw zagranicznych, powiedział gazecie „Times”, że kryzys krymski uczynił perspektywę wyścigu F1 „szalenie nierealistyczną". Jak dodał: „Jeśli zostanie wprowadzona nowa runda ostrzejszych sankcji, F1 w Rosji może nie trafić do kalendarza z powodu ograniczeń w zakresie przepływu środków pieniężnych".
Zobacz podobne artykuły:
Paliwo na stacjach będzie tańsze
Wiadomości / News
2026.08.07
Tymek Kucharczyk przed kluczową rundą Indy NXT
Wiadomości / Moto sport
2026.08.07
Ambitne plany Volvo
Wiadomości / News
2026.08.06
Carlos Sainz i Ford Mustang GTD
Wiadomości / Wydarzenia
2026.08.06
Ponad 5 mln Toyot w pół roku
Wiadomości / News
2026.08.05