Formuła 1 wraca do Afryki

Pierwszy wyścig Grand Prix odbędzie się w Rwandzie.
Zanim jednak to nastąpi, tor Bugesera w Rwandzie niedaleko Kigali musi spełnić standardy FIA Grade 1, zanim planowane Grand Prix Afryki Formuły 1 będzie mogło zostać włączone do kalendarza.
Formuła 1 wraca do Afryki po raz pierwszy od 1993 r. 13 października FIA i Formuła 1 potwierdziły 10-letnią umowę na organizację wyścigów na nowym torze w pobliżu Kigali, który powstanie specjalnie w tym celu.
Jest jednak pewien haczyk. Tor jeszcze nie istnieje. Zanim jakiekolwiek Grand Prix Afryki Formuły 1 trafi do kalendarza, Rwanda musi go zbudować zgodnie ze standardami FIA Grade 1, najwyższymi standardami wymaganymi do wyścigów Grand Prix, a prace nad ukończonym układem jeszcze się nie rozpoczęły.
Wybór Rwandy na organizatora F1 może być pewnym zaskoczeniem. Jest to niespełna 14-milionowy kraj, który w latach 90. pojawiał się w wiadomościach jako miejsce ludobójstwa. Nie jest to również bogaty kraj Afryki. Władze F1 podkreślają, że plan Rwandy był najbardziej spójny i zrobił największe wrażenie, w porównaniu z propozycjami Maroka i RPA.
Przypomnijmy, że Rwanda będzie trzecim państwem Afryki, które będzie gospodarzem rundy mistrzostw świata F1. Wcześniej organizatorami były Maroko (1958) oraz RPA (1967-1985 i 1992-1993).
Prezes i dyrektor generalny Formuły 1, Stefano Domenicali, nazwał to „przełomowym momentem dla Formuły 1” po ogłoszeniu umowy, dodając jak długo mistrzostwa czekały na powrót do Afryki. Prezes FIA, Mohammed Ben Sulayem, opisał powrót w podobnych słowach, nazywając go „historycznym momentem dla naszego sportu”.
Prezydent Rwandy Paul Kagame ujął swoją wypowiedź krócej: „Dzisiaj należy do Afryki”. Umowa obowiązuje przez 10 lat, a pierwszy wyścig ma się odbyć na początku lat 30. XXI w, choć ani FIA, ani Formuła 1 nie podały konkretnego roku.
Tor powstanie w Bugesera, dzielnicy położonej około 40 km na południe od Kigali, tuż obok nowego międzynarodowego lotniska w Kigali. To połączenie z lotniskiem ma kluczowe znaczenie dla sportu, który co dwa tygodnie przenosi się do nowego kraju.
Prace projektowe prowadzi firma Tilke Engineers and Architects wraz z WurzDesign, firmą kierowaną przez byłego kierowcę Formuły 1, Alexa Wurza. Wstępne koncepcje zakładają tor o długości około 6,1 km z 17 zakrętami biegnącymi przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, jednak pełny układ nie został jeszcze opublikowany./ns/
Zobacz podobne artykuły:
Tymek Kucharczyk - Najszybszy z debiutantów
Wiadomości / Moto sport
2026.10.13
Fabian Dybionka w finale ADAC GT Masters
Wiadomości / Moto sport
2026.10.12
Polka przed finałem Alpine ELF Cup Series
Wiadomości / Moto sport
2026.10.09
Nowa Alfa Romeo Giulietta nie będzie...
Wiadomości / News
2026.10.14
Toyota Aygo X Hybrid Style GR Sport 1.5 e-CVT 116 KM – Miejska pszczółka
Testy / Testy
2026.10.14
Milionowe BMW M
Wiadomości / News
2026.10.13